Podkreślić przy tym należy, że bezpośrednim przedmiotem ochrony nie są prawa osobiste osoby zmarłej (jej dobre imię, godność osobista), ale ochrona dobrej pamięci o zmarłym, pamięci rozumianej jako wyobrażenie o zmarłym, jakie istnieje w świadomości bliskich i jakiego oczekują od innych osób. Ochrona następuje zatem z perspektywy odczuć i pozycji (osobistej, rodzinnej, społecznej) pozostałych po nim osób bliskich. Chronione dobro osobiste jest uznawane za emanację osobowości osoby kultywującej pamięć o zmarłym i zawsze wiąże się z określonymi uczuciami wobec zmarłego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2007 r., II CSK 237/07). Naruszenie tak rozumianego kultu pamięci osoby zmarłej może zatem nastąpić poprzez postawienie lub rozpowszechnienie zarzutów zniesławiających pamięć zmarłego, przez co dochodzi do ingerencji w sferę uczuciową osób bliskich, stanowiącą refleks więzi rodzinnych i emocjonalnych, jakie łączyły zmarłego z osobami bliskimi. Przysługująca im ochrona prawna nie jest jednak skierowana na ochronę czci ani zmarłego, ani też osób bliskich, lecz zmierza do ochrony uczucia pietyzmu, jaki osoby te żywią względem zmarłego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 czerwca 1992 r., I ACr 190/92). Zdefiniowane w powyższy sposób prawo do kultu pamięci osoby zmarłej nie pozostaje w sprzeczności z art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, ani z przepisami Konstytucji RP. Zgodnie z przyjętym w doktrynie poglądem (Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz. 1, komentarz do art. 23 KC, LEX) dóbr osobistych nie należy zrównywać z prawami człowieka chronionymi postanowieniami aktów o charakterze międzynarodowym, w tym Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Określonej wartości konstytucyjnej lub konwencyjnej nie zawsze bowiem odpowiada wartość, która na gruncie prawa cywilnego spełniałaby konkretnie kryteria uznania jej za dobro osobiste. Sama zbieżność nazw chronionych wartości (dóbr osobistych i wartości konstytucyjnych) nie może być automatycznie utożsamiana ze zbieżnością przedmiotu ochrony. Nawet w sytuacji, gdy prawa człowieka lub prawa i wolności konstytucyjne dotyczą wartości stanowiących również dobra osobiste, sposób i zakres ich ochrony powinien uwzględniać charakter i cel stosowania aktów prawnych, w których te prawa i dobra zostały przywołane. W doktrynie podkreśla się ponadto, że każdy z tych aktów zapewnia ochronę konkretnym wartościom poprzez zastosowanie właściwych dla siebie środków prawnych. Decydując się na ochronę dóbr osobistych należy zatem dochodzić roszczeń wymienionych w art. 24 KC, a przedmiotem rozważań sądu będzie wówczas spełnienie przesłanek udzielenia ochrony dobrom osobistym. Wprawdzie co do zasady w sprawach cywilnych o ochronę dóbr osobistych odwołania do unormowań Konstytucji RP oraz aktów międzynarodowych mają wpływ na przyjmowany kierunek interpretacji przepisów kodeksu cywilnego, ale nie mają one charakteru decydującego, zwłaszcza w sytuacji, gdy wartości konwencyjne nie są tożsame z dobrami osobistymi. Tym samym wyrażany na kanwie orzecznictwa do art. 8 konwencji pogląd, że życie rodzinne istnieje z natury rzeczy pomiędzy osobami żyjącymi i ustaje w momencie śmierci, a jedynie pewne sytuacje zaistniałe po śmierci (przykładowo okoliczności towarzyszące pochówkowi czy pogrzebowi osoby bliskiej) wchodzą w zakres prawa do poszanowania życia rodzinnego lub prywatnego na podstawie art. 8 konwencji, nie stoi na przeszkodzie powstaniu dobra osobistego w postaci kultu pamięci osoby zmarłej. Wbrew zarzutom apelacji pozwanych sąd okręgowy nie naruszył zatem art. 23 KC w zw. z art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w zw. z art. 47 konstytucji. Zgodzić się należy z wnioskiem sądu okręgowego, że działaniem naruszającym dobro osobiste w postaci prawa do kultu pamięci osoby zmarłej jest publiczne postawienie zarzutu, że osoba zmarła była współwinna śmierci kilkudziesięciu ludzi oraz, że okradła osobę znajdującą się w trudniej sytuacji. Podkreślić jednak należy, że system prawny zapewnia ochronę jedynie przed bezprawnym naruszeniem dobra osobistego. Tak więc jedynie bezprawne zakłócenie wyobrażenia o zmarłym, jakie istnieje w świadomości bliskich i jakiego oczekują od innych osób, stanowi o naruszeniu prawa podmiotowego, określanego jako prawo do kultu pamięci osoby zmarłej i tym samym warunkuje przyznanie ochrony uprawnionemu. Zagadnienie tożsamości narodowej jako dobra osobistego Sąd okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że brak jest podstaw do uznania, że doszło do naruszenia prawa powódki do tożsamości narodowej. Wywody sądu okręgowego w tym zakresie są dość niejasne. Może budzić wątpliwości, czy sąd pierwszej instancji uznał, że powódka w ogóle nie dochodziła w tej sprawie ochrony tego dobra osobistego, czy też uznał – odwołując się w uzasadnieniu do treści jej zeznań – że powódka nie wykazała, aby do naruszenia tak określonego dobra osobistego w tej sprawie doszło. Niezależnie jednak od przyjętej ostatecznie przez sąd okręgowy koncepcji, wskazać należy – odnosząc się w tym zakresie do wywodów pozwanych zawartych w złożonej apelacji – że nie istnieje na gruncie prawa cywilnego dobro osobiste w postaci tożsamości narodowej, przywiązania do narodu polskiego, czy dumy narodowej. Zaakcentować należy zindywidualizowany i ściśle osobisty charakter dóbr stanowiących przedmiot ochrony na gruncie art. 23 i 24 KC. Z samej istoty dóbr osobistych wynika więc, że nie mogą nimi być wartości kolektywne, uniwersalne, wspólne dla pewne grupy. Brak im bowiem cechy konstytutywnej każdego dobra osobistego – nie są wartościami zindywidualizowanymi, związanymi z osobą, osobistością konkretnej jednostki (zob. T. Grzeszak, Dobro osobiste jako dobro zindywidualizowane, PS 2018, nr 4; Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Czę- 8

Select target paragraph3