i wyraził pragnienie, aby „okazała się sprawiedliwość w stosunku do jego pradziadka”. Ze zgromadzonych w sprawie
dowodów nie wynika natomiast, czy utrzymywał on kontakty z E. M., ani, czy kultywuje jego pamięć. Okoliczność ta
pozostaje jednak bez znaczenia dla rozstrzygnięcia z przyczyn podanych w dalszych wywodach sądu apelacyjnego.
Pozostałe zarzuty podniesione w ramach przepisu art. 233 § 1 KPC zostały wadliwie postawione. Podnoszone w tym
zakresie zarzuty dotyczące: niewykazania braku bezprawności działania pozwanych, błędnej oceny zachowania przez
nich należytego poziomu rzetelności, czy oceny legitymacji czynnej powódki nie odnoszą się do faktów, a sfery ocen
prawnych. Nie uzasadniają więc zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC.
Dokonane w tej sprawie przez sąd okręgowy ustalenia stanowiące podstawę faktyczną wydanego wyroku nie były w pozostałej części sporne pomiędzy stronami. Nie zostały również skutecznie zakwestionowane w wywiedzionych apelacjach. Sąd apelacyjny, uwzględniając wskazane powyżej korekty, w pozostałym zakresie ustalenia te przyjmuje za własne
i czyni podstawą dalszych rozważań.
Niniejsza sprawa ma charakter precedensowy. Wzbudziła ogromne zainteresowanie opinii publicznej, budząc silne, często
bardzo negatywne emocje. Doszło w niej do konfliktu różnych wartości, do swoistego zderzenia z jednej strony prawa do
wolności badań naukowych, a z drugiej prawa do ochrony dóbr osobistych konkretyzującego się w kulcie osoby zmarłej.
Legitymacja procesowa czynna
O istnieniu dobra osobistego w postaci kultu pamięci osoby zmarłej przesądza stosunek bliskości pomiędzy podmiotem
tego dobra (osobą bliską zmarłemu) a osobą zmarłą. W orzecznictwie Sądu Najwyższego za utrwalony uznać należy
pogląd (przykładowo wyrok z dnia 6 kwietnia 2004 r., I CK 484/03), że stosunek bliskości do osoby zmarłej jest z jednej
strony źródłem istnienia dobra osobistego, a jednocześnie czynnikiem kształtującym jego treść i zakres wypływających z
niego uprawnień. Dodatkowo przyjmuje się, że stosunek bliskości jest określony przede wszystkim przez więzi rodzinne, łączące daną osobę ze zmarłym, choć mogą o nim decydować także więzi przyjaźni, czy też pozostawanie w związku
partnerskim. Elementem wspólnym tych relacji pozostaje ustalenie, przy zastosowaniu obiektywnych kryteriów, że stopień bliskości czyni wiarygodnym, że została naruszona sfera uczuciowa tej osoby związana z kultem pamięci zmarłego
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 1979 r., I CR 232/79). Przesądzenie, czy strona domagająca się ochrony
należy do kręgu uprawnionych powinno zatem nastąpić przy uwzględnieniu konkretnych okoliczności sprawy. Istotnego
znaczenia natomiast nie ma wyliczenie kręgu osób bliskich w art. 8 ust. 4 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych.
W ocenie sądu apelacyjnego przy tak rozumianym stosunku bliskości nie ma zatem znaczenia, czy są inne osoby bliżej
spokrewnione ze zmarłym, każdemu z uprawnionych służy bowiem własne dobro osobiste, o zindywidualizowanej treści.
Sąd apelacyjny przyjął zatem, że także powódka – zważywszy na swoje pokrewieństwo ze zmarłym E. M. i bliskie
relacje rodzinne – jest osobą uprawnioną do wystąpienia z powództwem w niniejszej sprawie, a podnoszona w apelacji
okoliczność, że zmarły E. M. pozostawił zstępnych, nie pozbawia powódki prawa do domagania się ochrony jej dóbr
osobistych, czyli ochrony jej wyobrażenia i pamięci o zmarłym.
Z powyższych względów za nieuzasadnione uznać należy zarzuty apelacji pozwanych dotyczące braku legitymacji procesowej czynnej po stronie powódki, a ustalenie, czy żyją zstępni E. M. oraz, czy kultywują oni pamięć po nim, było
nieistotne dla rozstrzygnięcia. Z zeznań powódki wynikało ponadto, że była spokrewniona z E. M., który był jej stryjem.
Pozostawała z nim także w bliskich relacjach, traktując go jak drugiego ojca. Brak było tym samym podstaw do kwestionowania legitymacji czynnej powódki do żądania ochrony dobra osobistego w postaci kultu pamięci osoby zmarłej, z
uwagi na łączące ją ze stryjem E. M. więzi rodzinne i emocjonalne. Zarzuty naruszenia art. 233 § 1 KPC w zw. z art. 6
KC oraz art. 23 KC uznać zatem zależy za nieuzasadnione.
Zakres przedmiotowy kultu osoby zmarłej
W judykaturze i doktrynie przyjmuje się obecnie, że kult pamięci osoby zmarłej należy do katalogu dóbr osobistych i
obejmuje prawo osób bliskich zmarłego do czczenia jego pamięci, okazywania czci i kultu zmarłemu, przy czym więź ta
powinna być na tyle silna, żeby uprawniony został boleśnie dotknięty naruszeniem czci i pamięci osoby zmarłej. Prawo
do kultu pamięci zmarłej ma zdecydowanie szerszy charakter niż wskazują to w swej apelacji pozwani. Obejmuje ono nie
tylko akcentowaną w apelacji pozwanych – sferę funeralną (dotyczącą pochówku, żałoby po zmarłym, prawa do grobu),
ale także sferę symboliczną, związaną z okazywaniem szacunku dla wspomnień i pamięci o zmarłym w sposób inny niż
poprzez zwyczaje i obrzędy funeralne. W ramach sfery symbolicznej, określanej czasem jako prawo do niezakłóconego
kultywowania pamięci o zmarłym rozróżnić należy: prawo „do dobrej pamięci o zmarłym” (z czym łączy się obowiązek
osób trzecich do respektowania czci osoby zmarłej) oraz prawo do „pamięci prawdziwej” (z którego wynika obowiązek
podawania prawdziwych informacji dotyczących życia i działalności zmarłego) (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 21 listopada 2014 r., VI ACa 59/14).
7