Apelująca wnioskodawczyni zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu: 1. naruszenie prawa procesowego - art. 232 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., w zw. z art. 292 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. z art. 336 k.c. przy uwzględnieniu, że w postępowaniu nieprocesowym Sąd podejmuje działania głównie z urzędu, poprzez brak dopuszczenia i przeprowadzenia z urzędu dowodu w postaci oględzin, co doprowadziło do oparcia się wyłącznie na zeznaniach przedstawiciela Wnioskodawczyni, który jako świadek powinien być uznany za niewiarygodnego, w zakresie w jakim sąd oceniał samoistność posiadania. W konsekwencji Sąd przyznał istnienie przesłanki samoistnego posiadania, podczas gdy przeprowadzenie dowodu z oględzin sądowych przedmiotowych nieruchomości powinno wykazać jednoznacznie, że nie doszło do okazania na zewnątrz cechy samoistności posiadania, a co za tym idzie bieg zasiedzenia w ogóle nie zaczął swojego biegu. Gdyby Sąd przeprowadził dowód z oględzin nieruchomości, ustaliłby, że; a. działka numer (...) jest podmokłą łąką, zaniedbanym, bagnistym kawałkiem terenu, na którym brak jest jakichkolwiek śladów celowej ludzkiej działalności, mogącej być uznaną za manifestację samoistnego posiadania; b. działka numer (...) jest zabudowana niszczejącym, zdewastowanym, porzuconym od lat budynkiem – o zapadniętym dachu, wybitych oknach, zabitych deskami, zdewastowanym przez wulgarne napisy. Wygląd budynku świadczy o porzuceniu posiadania, a nie o wykonywaniu samoistnego posiadania. 2. naruszenie prawa materialnego - art. 172 § 1 k.c. poprzez orzeczenie, że wnioskodawca - (...) spółka z o.o. w K. nabyła z dniem 8 marca 1980 r. w drodze zasiedzenia prawo własności nieruchomości objętych wnioskiem, podczas gdy wnioskodawca - (...) sp. z o.o. powstało dopiero z dniem 31 maja 2007 r., a co za tym idzie - w dacie wskazanej przez Sąd jako data nabycia prawa własności przez zasiedzenie, nie istniał jeszcze podmiot wskazany jako nabywca prawa; 3. naruszenie prawa materialnego - art. 172 § 1 k.c. w zw. z art. 336 k.c. w zw. z art. 128 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lutego 1989 r. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że przedsiębiorstwo państwowe mogło być posiadaczem samoistnym przed dniem 1 lutego 1989 r., podczas gdy – zgodnie z zaprezentowanym w orzecznictwie stanowiskiem przedsiębiorstwa państwowego nie można uznać w okresie do 1 lutego 1989 r. za samoistnego posiadacza nieruchomości. Oznacza to, że niedopuszczalne jest stwierdzenie przed tą datą zasiedzenia na rzecz przedsiębiorstwa państwowego; 4. naruszenie prawa materialnego – art. 172 § 1 k.c. w zw. z art. 336 k.c. w zw. z art. 128 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lutego 1989 r. w zw. z art. 176 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. poprzez (dorozumiane wobec orzeczenia o zasiedzeniu na rzecz Wnioskodawcy, abstrahując od daty w jakiej stwierdzono zasiedzenie) zaliczenie posiadania przez przedsiębiorstwo państwowe wykonywanego przed datą 1 lutego 1989 r. do okresu potrzebnego do nabycia prawa własności przez zasiedzenie przez następcę prawnego tego przedsiębiorstwa, podczas gdy Wnioskodawca nie mógł doliczać okresu posiadania swoich poprzedników prawnych (art. 176 k.c.) bowiem nie tylko nie wykazał aby jego poprzednicy faktycznie wykonywali uprawnienia właścicielskie na działkach, ale także nie wykazał, aby doszło do formalnego przeniesienia posiadania spornych działek na jego rzecz; 5. naruszenie prawa materialnego – art. 175 k.c. w zw. z. art. 121 pkt 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie, że bieg terminu zasiedzenia uległ zawieszeniu co najmniej do przekształceń ustrojowych w roku 1989, a to wobec faktu, że spadkobiercy właścicieli przedmiotowych działek nie mieli możliwości dochodzenia swoich praw i uzyskania korzystnego dla siebie orzeczenia w sporze ze Skarbem Państwa. Dodatkowo ze względu na fakt, że w pierwotnej decyzji wywłaszczeniowej wskazano, że wywłaszczono wszystkie parcele wchodzące w skład uzdrowiska, a jak wynika z bezspornego w sprawie stanu faktycznego, w skład uzdrowiska wchodzą także przedmiotowe działki (przedmiotowy budynek był niegdyś „cieplarnią" dla kuracjuszy), a sposób formułowania treści decyzji, sposób ich późniejszego sprostowania uniemożliwiał właścicielom (M. S. (1) w tej dacie miał 84 lata i był już w złym stanie zdrowia) zorientowanie się w rzeczywistym zakresie wywłaszczenia – tym bardziej, że w każdej z decyzji wskazywano inny zakres wywłaszczonych gruntów i zawsze wskazywano, że wywłaszczono wszystkie działki wchodzące w skład uzdrowiska. Uczestniczka do dnia otrzymania odpisu wniosku w niniejszej sprawie pozostawała

Select target paragraph3