r., 8257/13, D. Rabczewska p. Polsce). Przestępstwo ma charakter powszechny, skutkowy (konkretne osoby muszą poczuć
się dotknięte zachowaniem sprawcy), może być popełnione umyślnie (por. uchwała SN z 29 października 2012 r., sygn. akt
I KZP 12/12). SN przesądził również o możliwości popełnienia tego przestępstwa także z zamiarem ewentualnym. Zatem
w polskim prawie istnieją instrumenty prawne (zdecydowanie inne niż rozstrzygnięcie nadzorcze), które w kontekście
niektórych argumentów Wojewody mogą być ewentualnie zastosowane i później ocenione przez sąd powszchny. Oczywiście, wykładnia ustawowych znamion czynu zabronionego w treści art. 196 KK może powodować trudności wobec
konieczności rozdzielenia zachowań obrażających uczucia religijne innych osób od przejawów korzystania z wolności
słowa w zakresie dopuszczalnej krytyki przedmiotów kultu wyznawców danej religii. Ocena ta należy jednak do sądu
powszechnego a nie do sądu administracyjnego. W orzecznictwie ETPC przyjmuje się, iż szeroko rozumiana wolność
wyrażania opinii, stanowiąca jedną z zasadniczych podstaw demokratycznego społeczeństwa, o której mowa w art. 10
Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U.
z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.), może podlegać ograniczeniom, ponieważ korzystanie ze swobody wypowiedzi pociąga
za sobą obowiązki i odpowiedzialność, które są uzależnione od okoliczności i sposobu wypowiedzi (zob. orzeczenie z
7 grudnia 1976 r. w sprawie Handyside przeciwko Wielkiej Brytanii oraz wyrok z 10 lipca 2003 r. w sprawie Murphy
przeciwko Irlandii). Państwa muszą stworzyć także warunki zapewnienia spokojnego korzystania z prawa do wolności
myśli, sumienia i wyznania, odpowiadają bowiem za sposób, w jaki publicznie ścierają się przekonania religijne i poglądy
(zob. decyzja Komisji z 18 kwietnia 1997 r. w sprawie Dubowska i Skup p. Polsce).
Po trzecie - Wojewoda w rozstrzygnięciu nadzorczym przypisał sobie kompetencję zarówno Organizatora konkursu
(którym było Miasto stołeczne Warszawa) jak również wieloosobowej komisji konkursowej (powołanej zgodnie z prawem). Nie taka jest jednak rola Wojewody w postępowaniu nadzorczym. Wojewoda w niniejszej sprawie nie był organizatorem konkursu - organizatorem konkursu było Miasto Stołeczne Warszawa i to miasto jako organizator - przygotowało ogłoszenie konkursowe kierując się własną wizją (koncepcją) programu kulturalnego. Organizator zawarł w tymże
ogłoszeniu własne oczekiwania wobec programów kandydatów na dyrektora instytucji. Wojewoda (ani też przedstawiciel
Wojewody) nie był również członkiem komisji konkursowej (członkami komisji byli np. przedstawiciele Ministerstwa
Kultury). Zatem Wojewoda w niniejszym postępowaniu nie był podmiotem, któremu prawo pozwalało na jakąkolwiek
ingerencję prawną lub faktyczną w kwestii ustalania zasad tego konkursu lub też w kwestii wyboru odpowiedniego kandydata. Teatr Dramatyczny w Warszawie jest teatrem samorządowym a nie teatrem rządowym, gdzie ewentualnie Wojewoda mógłby określić własne "oczekiwania" od potencjalnego dyrektora takiego teatru. Prowadzenie działalności kulturalnej jest zadaniem własnym jednostek samorządu terytorialnego o charakterze obowiązkowym (por. wyrok WSA w
Olsztynie z 29 maja 2018 r., sygn. akt II SAB/Ol 35/18) a nie zadaniem Wojewody.
Po czwarte - Wojewoda błędnie interpretuje "Oczekiwania organizatora" wskazując, że są to bezwzględne ramy w
kwestii zasad formalnych konkursu. Samo pojęcie w języku polskim słowa "oczekiwania" należy bowiem rozumieć jako
"postulowanie czegoś", czy "sugestia" a nie jako wymóg bezwzględny, bezwarunkowy. Poza tym to przecież autor owych
"oczekiwań" powinien w pierwszej kolejności dokonać stawianych w ogłoszeniu wymagań konkursowych a w przypadku
ich braku - odpowiednio interweniować. Rolą Wojewody nie jest zatem, dokonując pewnego uproszczenia, interpretacja polegająca na subiektywnym odczytaniu potencjalnych "oczekiwań organizatora". W niniejszej sprawie "oczekiwania organizatora" stanowiły dodatkowy element ogłoszenia, którego zadaniem było zakreślenie szerokich programowych
ram, w jakich kandydaci powinni umieścić przygotowane przez siebie programy realizacji zadań w zakresie bieżącego
funkcjonowania i rozwoju teatru, tak by nie rozmijały się one z wizją organizatora (a nie innych podmiotów). Było to
zatem narzędzie pomocnicze przeznaczone dla wszystkich kandydatów, któremu z pewnością nie można przypisywać roli
rygorystycznie egzekwowanego wymogu konkursowego (tj. bezwzględnie obowiązującego).
Po piąte - Wojewoda w pewnym zakresie kwestionuje również ustalenia samej komisji konkursowej, która została
wskazana (wybrana) zgodnie z art. 16 ust. 4 u.o.p.d.k. Zgodnie z tym przepisem, w celu przeprowadzania konkursu,
organizator powołuje komisję konkursową w składzie:
a) 3 przedstawicieli organizatora; w niniejszej sprawie było 3 przedstawicieli Organizatora: Zastępca Prezydenta m.st.
Warszawy, Dyrektor Biura Kultury Urzędu m.st. Warszawy, Przewodnicząca Rady m.st. Warszawy;
b) 2 przedstawicieli ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego; w niniejszej sprawie
było 2 przedstawicieli Ministra;
c) 2 przedstawicieli zakładowych organizacji związkowych reprezentatywnych w rozumieniu art. 253 ust. 1 lub 2
ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. z 2019 r. poz. 263), działających w tej instytucji kultury;
w niniejszej sprawie było przedstawiciel ZASP - Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru, Filmu, Radia i Telewizji oraz
przedstawiciel Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów;
12