W dniu 1 marca 2007 r. Skarżąca złożyła do akt szereg dokumentów, które mają świadczyć o jej zaangażowaniu w
działalność opozycyjną, zarówno przed wyjazdem z Białorusi, jak również na terenie Polski (k od 59 do 126).
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację
zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie zauważyć należy, że w myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne w tym sąd wojewódzki, sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, która jest wykonywana pod względem zgodności z
prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002
r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), w którym wskazano, iż owe sądy
stosują środki określone w ustawie.
Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią - bez
wątpienia - sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. Zatem sądy administracyjne sprawdzają zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowość zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Rozważając w tym kontekście zarzuty podniesione w skardze oraz badając zaskarżoną decyzję w granicach określonych
przepisami ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
(Dz.U. Nr 128, poz. 1176 ze zm.) oraz ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.
Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów
postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pierwszym rzędzie należy jednak zaznaczyć, iż w ocenie Sądu okoliczności sprawy dotyczące zaangażowania politycznego Skarżącej na terenie Białorusi, a także powody dla których N.Z. opuściła kraj pochodzenia zostały w sposób wnikliwy wyjaśnione i prawidłowo ocenione zarówno przez organ I jak i II instancji. Zdaniem Sądu organy w sposób logiczny i
przekonujący wykazały, że Wnioskodawczyni mimo działalności opozycyjnej nie podlegała żadnym prześladowaniom w
rozumieniu art. 1a Konwencji Genewskiej. Wszelkie zarzuty w tym zakresie Sąd uznaje za całkowicie chybione i pozbawione jakichkolwiek podstaw. Okoliczności te były już zresztą przedmiotem oceny tut. Sądu przy okazji rozpoznawania
skargi dot. odmowy przyznania statusu uchodźcy w wyniku rozpoznania wniosku złożonego dnia 17 maja 2001 r.
Również część nowych okoliczności, które Skarżąca podniosła w toku niniejszego postępowania zostały przez organy
prawidłowo wyjaśnione i ocenione. Dotyczy to powoływania się na żydowskie pochodzenie i nawrócenie na judaizm, a
także na zapisy projektowanej ustawy o przymusowej sterylizacji.
Jednak w ocenie Sądu organy obu instancji nie wyjaśniły i w sposób rzetelny nie rozważyły zaangażowania N.Z. w działalność opozycyjną na terenie RP. Co prawda w trakcie wywiadu statusowego padło pytanie czy zajmowała się działalnością polityczną w Polsce, na co Wnioskodawczyni odpowiedziała, że nie, uczyła się w szkole turystycznej (k 38 akt
adm.), to jednak w dalszym toku postępowania złożyła zdjęcia dokumentujące jej udział w lutym 2006 r. w manifestacji pod ambasadą białoruską, Fakt ten został skwitowany przez organ I instancji powołaniem się na wyrok NSA z 23
września 1999 r. w sprawie o sygn. akt V SA 2179/98 z tezą: "Sam fakt uczestniczenia w demonstracji przed Ambasadą
kraju pochodzenia, bez potwierdzenia dowodami przed wydaniem decyzji działalności przeciwko temu państwu nie może
skutkować nadaniem skarżącemu statusu uchodźcy". Jednak trzeba zauważyć, że nie jest to wystarczający argument do
zdezawuowania opozycyjnej działalności Cudzoziemki po opuszczeniu Białorusi. Wyrok ten został wydany w konkretnych okolicznościach konkretnej sprawy, które to okoliczności mogą być zgoła odmienne od sprawy niniejszej. Trzeba
pamiętać, że niewątpliwie na terenie Białorusi Pani Z. była zaangażowana w działalność opozycyjną. Tych faktów organy
orzekające nie kwestionują. Dlatego też kwestia działań opozycyjnych Skarżącej winna była być szczegółowo zbadana w
szczególności na tle ewentualnej aktywności w tej mierze innych emigrantów z Białorusi. Organy nie poczyniły ustaleń
czy w ogóle na terenie Polski Skarżąca miałaby się w co zaangażować, czy istnieją środowiska opozycji białoruskiej,
które prowadzą aktywną działalność, zrzeszają się w organizacje itp. Dopiero poczynienie takich ustaleń może pozwolić
na ocenę motywów i autentyczności zaangażowania N.Z.. Jest to tym bardziej istotne, że w toku postępowania sądowego
Wnioskodawczyni złożyła szereg dokumentów świadczących o prowadzeniu obecnie aktywnej działalności opozycyjnej.
Wymagają one rzetelnej oceny i ponownego zważenia czy po powrocie na Białoruś Skarżąca nie będzie narażona na
prześladowania ze strony władz.
Przy tym ostatnim niezbędne jest, w ocenie Sądu, zapoznanie się przez Radę z opracowaniami dot. prześladowań konkretnych opozycjonistów, gdyż w innym przypadku ocena organu co do uzasadnionej obawy przed prześladowaniem
10