poszczególnych zapisów w apelacji prokuratora , niejako w całości zostały przyjęte przez prowadzącego postępowanie przygotowawcze jako odpowiadające znamieniu „pochwalania wszczęcia i prowadzenia wojny napastniczej ” z art. 117 § 3 k.k. .W tym kontekście zwrócić należy uwagę, iż rola informatyka jako biegłego z perspektywy art. 193 k.p.k. ma dotyczyć kwestii w której dany podmiot (osoba) ma wiadomości specjalistycznych, a zatem in concreto informatyczne, związane np. analizą bardzo dużych bazy danych, utrwalaniem określonych zapisów, przełamywanie zabezpieczeń informatycznych itp. - in concreto działanie informatyka sprowadzało się do utrwalenia zapisów w danym portalu nadany dzień, nie wymagając przeszukiwania obszernych baz danych np. przy użyciu kluczowych zwrotów (pełniących rolę filtrów) , nie jest natomiast w żadnej mierze rolą biegłego z zakresu informatyki analiza treści poszczególnych wpisów z perspektywy ich prawnokarnej oceny, a więc czy odpowiadają danemu znamieniu. Jest to rzeczą prowadzącego postępowanie, mogącego w sytuacjach wątpliwych korzystać np. z pomocy językoznawcy (z jednoczesną świadomością iż konieczność oceny znaczenia danej treści przy wykorzystaniu wiedzy specjalistycznej językoznawcy rzeczy może wykluczać jednoczesną możliwość ustalenia koniecznej postaci zamiaru osoby formułującej tego rodzaju niejednoznaczny, wymagających wiedzy specjalistycznej, odtworzenia znaczenia komunikat) . 2. Nie jest kwestionowana treść poszczególnych wpisów jak też umieszczanych przez M. T. szeroko rozumianych wpisów innych osób, jak też fakt ,iż uczyniła to w/w 3.Treść art.117 § 3 k.k. została zmieniona nowelizacją z maja 2010 r. przez dodanie penalizacji publicznego pochwalania wszczęcia lub pochwalania prowadzenia wojny napastniczej. Czynność polegająca na pochwalaniu wiąże się z wyrażaniem dodatniej oceny (aprobaty, uznania) dla wszczęcia lub prowadzenia wojny napastniczej, w dowolnej formie , przy czym ma następować to publicznie , co w praktyce orzeczniczej rozumie w ten sposób, że zachowanie sprawcy może być realnie dostrzeżone przez bliżej nieokreśloną liczbę nieoznaczonych z góry osób ( por. m.in. wyrok SN z 26.03.1973 r., Rw 279/73, OSNKW 1973/7–8, poz. 101). Samo pochwalanie zarówno wszczęcia, jak i prowadzenia wojny napastniczej nie stanowi , w przeciwieństwie do „nawoływania „ oddziaływania na proces decyzyjny zmierzający do jej wywołania, lecz może co najwyżej – ze względu na jego publiczny charakter – budować wsparcie i aprobatę dla tego rodzaju decyzji, ma jednocześnie formalny charakter . Bacząc ,że źródłem art.117 § 3 k.k. przede wszystkim w zakresie zachowania opisywanego jako „nawoływanie „ jest m.in. art. 20 ust. 1 (...), który zobowiązuje państwa do wprowadzenia ustawowego zakazu wszelkiej propagandy wojennej, ( stanowi bowiem: "wszelka propaganda wojenna powinna być ustawowo zakazana") pamiętać jednocześnie należy ,że stanowi wyjątek od ochrony wolności wyrażania opinii, która może być ograniczona ze względu na ochronę bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego, o której to możliwości wprost mówi art. 19 (...) oraz art. 10 ust. 2 EKPC, która to wolność (chroniąca także poglądy kontrowersyjne , naiwne , lub zasługujące na brak aprobaty także z innych przyczyn) mająca swoje umocowanie konstytucyjne ( art.54 Konstytucji) i konwencyjne jest jedną z podstawowych wartość społeczeństwa wolnego i demokratycznego , stąd winna być limitowana , szczególnie poprzez instrument jakim jest penalizacja na gruncie kodeksu karnego jedynie w skrajnie wyjątkowych wypadkach ,na co słusznie in concreto zwrócił także uwagę Sąd I instancji ,a co akcentuje Sąd Apelacyjny podkreślając przy tym , że zdecydowanie , z powodów aksjologicznie zasadniczych , nie podziela szeroko rozumianych ocen i twierdzeń wynikających z przedmiotowych wpisów ( np. zawierających określenia o konotacji ksenofobicznej , w tym antysemickiej) , 3. Strona podmiotowa przestępstw stypizowanych w art. 117 § 1 oraz § 3 – stanowi umyślność, przy czym w rachubę, zgodnie z prezentowanym w doktrynie poglądem, wchodzi jedynie zamiar bezpośredni (por. np. L. Gardocki [w:] System..., t. 8, red. L. Gardocki, art. 117, nb 20; M. Flemming, J. Wojciechowska [w:] Kodeks karny..., red. A. Wąsek, R. Zawłocki, art. 117, nb 26). Oznacza to, że sprawca chce wszczęcia lub prowadzenia wojny napastniczej zarówno wówczas, gdy działania takie podejmuje, jak i wtedy, gdy do nich nawołuje lub je pochwala. Prawidłowe zdaniem Sądu Apelacyjnego ustalenie Sądu I instancji o braku po stronie dokonującej wpisów tego rodzaju koniecznej postaci zamiaru nie jest wynikiem dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego .w szczególności poprzez jednostronne i wybiórczy charakter takiej oceny (także z perspektywy wymogów art. 410 k.p.k.). Fakt ,iż Sąd I instancji w części motywacyjnej wprost odnosił się do najbardziej jego zdaniem wymownego w swej treści wpisu, nie oznacza zasadności twierdzenia , iż rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku zapadło wyłącznie w oparciu o tak ograniczoną podstawę. Mieć bowiem należy na uwadze ,co wynika jednoznacznie z poczynionych przez Sąd I

Select target paragraph3