konieczna w demokratycznym społeczeństwie i stwierdził naruszenie art. 10 Konwencji (pkt 35-50 wyroku (...) w
sprawie (...) przeciwko Rosji, z dnia 15 marca 2022 roku, LEX nr 3321065).
Przenosząc powyższe rozważania na przedmiotową sprawę, to wpierw wskazać należy, że M. K. jako jednostce
samorządu terytorialnego z całą pewnością przysługuje legitymacja formalna do wytoczenia powództwa o ochronę
dóbr osobistych. Wynika ona z art. 23 k.c. i art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 43 k.c. Wobec spełnienia przesłanki legalności
formalnej należało przejść do oceny przesłanki celowościowej. Zbadać należało, czy ingerencja w wolność wypowiedzi
pozwanej dążyła do osiągnięcia celu jakim jest ochrona dobrego imienia i praw innych osób. W ocenie Sądu
Apelacyjnego pojęcie „ochrony dobrego imienia i praw innych osób” obejmuje także osoby prawne, w tym jednostki
samorządu terytorialnego. Sąd Apelacyjny podziela pogląd, że jednostki samorządu terytorialnego są osobami
prawnymi o szczególnym charakterze. „Jednostki samorządu terytorialnego są wprawdzie osobami prawnymi, ale
mają one całkowicie odmienny charakter niż osoby prawne tworzone przez osoby fizyczne (…). Podstawą osobowości
prawnej przysługującej jednostkom samorządu terytorialnego jest przepis Konstytucji (art. 165 ust. 1 zd. 1), a o
utworzeniu takiej jednostki nie rozstrzyga bezpośrednio wola członków wspólnoty samorządowej (…). Samorząd
terytorialny został powołany dla wykonywania zadań publicznych (art. 16 ust. 2, art. 163 Konstytucji). Dla realizacji
tego właśnie celu został on wyposażony w osobowość prawną i samodzielność podlegającą ochronie sądowej (art.
165 ust. 1 zd. 1 i ust. 2 Konstytucji). Co więcej, Konstytucja odrębnie reguluje ochronę prawa własności i innych
praw majątkowych przysługujących podmiotom prywatnym (art. 64 Konstytucji) i przysługujących jednostkom
samorządu terytorialnego (art. 165 ust. 1 zd. 2 Konstytucji). Jest to dodatkowy argument potwierdzający odrębność
konstytucyjnego statusu samorządu terytorialnego, jako podmiotu publicznoprawnego. Samorząd terytorialny
stanowi strukturę służebną wobec wspólnoty samorządowej, utworzoną w celu zaspakajania potrzeb tworzących
ją mieszkańców oraz urzeczywistniania ich wolności i praw” tak Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia
12 października 2004 roku, wydanym w sprawie Ts 35/04. Gminy, powiaty i samorządy województw, posiadają
osobowość prawną i jako jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego są podmiotami administracji publicznej,
realizującymi publiczne zadania własne i zadania zlecone z zakresu administracji rządowej. Zadania Gminy oparte
są na działaniu w interesie mieszkańców i na zaspokajaniu ich zbiorowych potrzeb. Utrzymuje się ona z podatków,
a nie z przychodów wynikających z zawieranych umów. Ochrona dobrego imienia takiego podmiotu ze względu na
jego szczególny charakter prawny, tj. fakt statusu jako podmiot publicznoprawny, sposób uzyskiwania przychodów,
jak i realizowane zadania powoduje, że w kontekście art. 10 ust. 2 EKPC ochrona dobrego imienia tego podmiotu
ma charakter wyjątkowy. Wbrew twierdzeniom powoda wypowiedzi pozwanej z dnia 14 listopada 2021 roku nie
skutkowały naruszeniem dóbr osobistych powoda, co zostanie szczegółowo omówione w dalszej części uzasadnienia.
Co wynika choćby z tego, że M. K. po wystąpieniu pozwanej zawarło z Gminą Ż. ugodę kończącą spór co do mienia
Gminy Ż.. Prezydent Miasta zeznał, że „w toku negocjacji z Gminą Ż. nie padały wypowiedzi dotyczące wystąpienia
pozwanej”.
Nie można przy tym zapominać, że M. K. jako organ sprawujący władzę publiczną, w przypadku poczucia, że
wypowiedzi pozwanej godzą w jego dobre imię, dysponowało szeregiem możliwości odpowiedzi na publiczną krytykę,
np. poprzez opublikowanie oficjalnego komunikatu na stronie urzędu miasta i w mediach społecznościowych powoda,
zorganizowanie konferencji prasowej, wystąpienie w lokalnym radiu, czy dokonanie sprostowania w lokalnej prasie.
Powód nie skorzystał z żadnego z przysługujących mu uprawnień, a jedynie bezpośrednio wystąpił do pozwanej z
wezwaniem do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych poprzez złożenie oświadczenia o odpowiedniej treści,
a następnie wobec braku wykonania wezwania, wytoczył przedmiotowe powództwo. W ocenie Sądu Apelacyjnego
działanie powoda stanowi przykład nieproporcjonalnej reakcji na zachowanie pozwanej, co może skutkować w
przyszłości wystąpieniem tzw. „skutku mrożącego”. Proporcjonalność reakcji oznacza dana sankcja jest konieczna
jedynie w sytuacji, w której nie ma innego sposobu, na osiągnięcie danego celu, który w mniejszym stopniu
naruszałby wolność wypowiedzi, co nie miało miejsca in casu. Przykładowe możliwości reakcji powoda wymieniono
we wcześniejszej części uzasadnienia. Wywołanie „skutku mrożącego” ma na celu zniechęcenie pozwanej, a także
przedstawicieli innych organizacji pozarządowych, czy dziennikarzy do podejmowania w przyszłości podobnych
zagadnień powiązanych z M. K. (zarówno w formie doniesień prasowych, czy udziału w debacie publicznej) z obawy
przed konsekwencjami prawnymi.