M. interweniował u prorektora w sprawie zwracania się doń po imieniu, uznając to za uchybienie ze strony Polaków; czuł się niedowartościowany, a gdy postawiono mu zarzut niesubordynacji, potraktował go jako przejaw rasizmu. W magazynie "G.L." z dnia 24/25.5.1997 r. opublikowany został artykuł Grażyny Z. pod tytułem "Rasiści Larry'ego". Jego autorka określająca tekst jako reportaż, napisała go po telefonicznej informacji o zatrudnieniu powoda w Wyższej Szkoły Pedagogicznej, o jego konfliktach ze studentami oraz o jego rasistowskich i antysemickich poglądach, a także po rozmowach z dyrektorem kolegium języka angielskiego Ryszardem W., prorektorem Marią F., kadrową uczelni oraz ze studentami i pracownikami naukowymi uczelni. Mimo czynionych w tej mierze starań, powód odmówił dziennikarce wyjaśnień lub wywiadu, a po ukazaniu się spornego artykułu nie wnioskował o jego sprostowanie. W ocenie Sądu pierwszej instancji, w następstwie opublikowania artykułu doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci "prawa do własnych poglądów, poczucia bycia afroamerykaninem, wizerunku, godności, dobrego imienia", co narazi��o go na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu prawnika, nauczyciela akademickiego i innej działalności. Naruszenie to dokonało się przez określenie powoda jako "Larry", czyli po imieniu, użycie w tytule zwrotu "Rasiści Larry'ego" oraz przez treść artykułu. Tytuł artykułu jest prowokujący, sugerujący czytelnikowi negatywny stosunek do jego bohatera, artykuł ma negatywny wydźwięk, wręcz szkalujący powoda, któremu bezpodstawnie zarzucono głoszenie rasistowskich poglądów. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, autorka artykułu nie dochowała szczególnej staranności przy zbieraniu materiałów prasowych, nie dokonała weryfikacji prawdziwości uzyskanych wiadomości oraz przekroczyła granice krytyki opisywanych zjawisk. Artykuł miał negatywny wydźwięk i wzbudził oburzenie w środowisku akademickim, co uzasadnia odpowiedzialność strony pozwanej na podstawie art. 24 KC w związku z art. 38 i nast. ustawy z dnia 26.1.1984 r. - Prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm. - dalej: "PrPras") oraz art. 448 KC. Sąd Apelacyjny w P. zmienił zaskarżony wyrok, zobowiązując pozwanego do złożenia na łamach "G.L." oświadczenia o treści: ""G.L." przeprasza Pana Larry'ego M. za nazwanie go w artykule pod tytułem "Rasiści Larry'ego", zamieszczonym w Magazynie z dnia 24/23.5.1997 r. - rasistą". Sąd ten uznał, że nazywając powoda rasistą, dziennikarka - autorka artykułu - wykroczyła poza granice zgodnego z prawdą relacjonowania faktów i przedstawiła powoda w negatywnym świetle. W tej sytuacji powodowi przysługiwała ochrona z art. 24 KC. Jednocześnie przyjęto, że brak przesłanek, aby powodów i udzielić dalej idącej ochrony. W szczególności nie jest uzasadnione zobowiązanie pozwanego do przeproszenia powoda za określenia użyte w kwestionowanym artykule, skoro powód nie sprecyzował, o jakie konkretnie określenie chodzi (poza określeniem "rasistą"). Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył kasacją pozwany. Jako podstawę kasacyjną wskazano naruszenie prawa materialnego, tj. art. 24 KC przez jego błędną wykładnię. Wskazując na powyższe, pozwany wniósł o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Jedynym zarzutem sformułowanym w kasacji pozwanego jest naruszenie przepisu art. 24 KC przez błędną wykładnię. Uzasadnienie tego zarzutu sprowadza się w istocie do tego, że - zdaniem pozwanego - zebrane w sprawie dowody nie dają podstaw do przyjęcia bezprawności działania autorki publikacji. Już wstępnie należy zauważyć, że takie uzasadnienie zarzutu błędnej wykładni nie jest adekwatne do istoty tego zarzutu, nie ulega bowiem wątpliwości, że zarzut błędnej wykładni przepisu oznacza dwie postacie wadliwości rozumowania sądu dotyczącego sfery prawnej. Pierwsza postać polega na błędnym przyjęciu, że istnieje norma prawna faktycznie nie istniejąca lub na zaprzeczeniu istnienia normy prawnej faktycznie istniejącej, druga natomiast polega na błędnym rozumieniu treści lub znaczenia normy prawnej. Uzasadnienie podstawy kasacyjnej nie daje podstaw do przyjęcia tezy, że wnoszący kasację zarzuca Sądowi drugiej instancji błędne rozumienie treści lub znaczenia przepisu art. 24 § 1 KC. Przeciwnie, w uzasadnieniu kasacji przytoczono argumenty, które mają uzasadniać stanowisko, że postępowanie autorki publikacji nie nosi cech bezprawności. Jest to więc typowy przykład zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu prawa, a więc błędu subsumcji. Istota tego błędu polega bądź na tym, że sąd błędnie uznaje istnienie związku między ustalonym w sprawie stanem faktycznym a hipotezą normy prawnej, bądź też zaprzecza istnieniu takiego związku. W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny zastosował art. 24 § 1 KC, uznając, że ustalony w sprawie stan faktyczny objęty jest hipotezą art. 24 § 1 KC, natomiast wnoszący kasację to zakwestionował twierdząc, iż nie występuje przesłanka bezprawności. Uzasadniając ten zarzut, pozwany podniósł następujące argumenty: po pierwsze, bezprawność postępowania autorki publikacji wyłączyło niezakwestionowanie prawdziwości treści publikacji; po drugie, powód - jako osoba pokrzywdzona - nie wystąpił o sprostowanie ani nie zgłosił polemiki, a także odmówił autorce publikacji udzielenia wyjaśnień; po trzecie, użycie w części wstępnej publikacji zwrotu "nie widzi, że tak mówiąc, sam jest rasistą" nie może być ocenione w oderwaniu od kontekstu całej publikacji; po czwarte, autorkę publikacji chroni przed odpowiedzialnością cywilną przepis art. 41 PrPras. 3

Select target paragraph3