- nie wykonała ciążącego na niej z mocy ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze
Sądowym obowiązku wskazania aktualnego adresu siedziby w Krajowym Rejestrze Sądowym,
uniemożliwiając w ten sposób kontakt pocztowy lub osobisty.
Pierwsza z wskazanych okoliczności prowadzi do wniosku, że brak upowszechnienia wiedzy o zmianie
sposobu kontaktu zobowiązywał pozwanego do monitorowania wiadomości nadchodzących na wszystkie
dostępne na stronie głównej portalu adresy, a nie tylko wiadomości wysyłanych za pośrednictwem
formularza kontaktowego. Druga okoliczność wiąże się z treścią przepisów cyt. ustawy o KRS. Art. 14 tej
ustawy stanowi, że podmiot obowiązany do złożenia wniosku o wpis do Rejestru nie może powoływać się
wobec osób trzecich działających w dobrej wierze na dane, które nie zostały wpisane do Rejestru lub uległy
wykreśleniu z Rejestru; art. 18.1 - "Podmiot wpisany do Rejestru ponosi odpowiedzialność za szkodę
wyrządzoną zgłoszeniem do Rejestru nieprawdziwych danych, jeżeli podlegały obowiązkowi wpisu na jego
wniosek, a także niezgłoszeniem danych podlegających obowiązkowi wpisu do Rejestru w ustawowym
terminie..."
Obowiązkowi temu bez wątpienia pozwany nie zadośćuczynił, jak to już wskazano wyżej. Nie może zatem
skutecznie powoływać się na okoliczność, że zawiadomienia powoda czy osób mu bliskich nie docierały do
niego, a skutecznie powziął wiadomość o istnieniu fałszywego konta i implikacjach jego założenia dopiero
w dniu 28 czerwca 2008 roku. Na marginesie tylko można zaważyć, że zdaniem Sądu Apelacyjnego już
zawiadomienie złożone przez Agnieszkę K., choć osobę obcą, powinno było wzbudzić zainteresowanie
pozwanego; słuszne są także uwagi Sądu Okręgowego, że data likwidacji konta wskazuje na szybsze iż 28
czerwca powzięcie przez pozwanego wiadomości o istnieniu fałszywego konta (przy zachowaniu terminu
14 dni).
Wszystkie te okoliczności skutkują stwierdzeniem, że nie sposób uznać, aby działanie strony pozwanej
zmierzające do likwidacji konta i jego ostateczna likwidacja nastąpiły niezwłocznie.
Bezzasadny jest także zarzut, że strona pozwana nie mogła zlikwidować konta przed upływem 14 dni od
wezwania jego założyciela do wyjaśnień w celu uwiarygodnienia zgłoszenia. Gdyby nawet jednak zgodzić
się z tą argumentacją, regulamin portalu daje stronie pozwanej możliwość zablokowania konta do czasu
sprawdzenia wiarygodności informacji o naruszeniach - art. 5.7 i 7.7 regulaminu. Z możliwości tej
pozwany nie skorzystał, a słuchany w charakterze strony Arkadiusz P. zeznał, że pozwany nie dysponował
wówczas narzędziem, umożliwiającym "bezszkodowe" zablokowanie konta. Obecnie narzędzie takie strona
pozwana posiada (zezn. A. P. - k. 214, 215 v.).
Reasumując uznać należało, że strona pozwana ze swojej winy nie usunęła, a co najmniej nie zablokowała
niezwłocznie fałszywego konta, założonego na nazwisko powoda, umożliwiając przez to naruszanie jego
dóbr osobistych, szczegółowo opisane w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego, które zresztą co do faktu
jego wystąpienia i przybieranych form, a także skutków dla powoda, nie było w procesie kwestionowane.
Stąd też nie wystąpiło w sprawie naruszenie prawa materialnego przez naruszenie przepisów powołanych w