tym samorządowej mają obowiązek umożliwić przeprowadzenie pokojowego zgromadzenia, a wszelkie ograniczenia
wolności zgromadzeń muszą spełniać test niezbędności i proporcjonalności, będąc traktowane jak absolutny wyjątek.
Przesłanki pozwalające na wydanie zakazu odbycia zgromadzenia muszą być wykładane ściśle, nie mogąc się opierać
tylko na ogólnych prognozach i przypuszczeniach, co do jego przebiegu, w tym zakładanych przez władzę odmawiającą
zgody, chociaż jedynie potencjalnie możliwych, zachowaniach biorących w nim udział osób.
Ocena wskazanych w art. 14 pkt 1 i 2 ustawy przyczyn takiej odmowy ma dotyczyć sposobu postepowania
organizatorów zgromadzenia bądź jego uczestników, a nie osób trzecich, w tym takich , którzy jawnie i w
bezkompromisowych formach wyrażają swój sprzeciw wobec wartości , których propagowaniu wydarzenie to ma
służyć.
Przy wykładni tej normy należy również uwzględniać, że władze , w tym samorządowe, są zobowiązane chronić prawo
do pokojowego gromadzenia się i powstrzymywać się przed stosowaniem nieuzasadnionych, bo nie wynikających z
rzeczywiście stwierdzonych faktów, ograniczeń tego prawa, którego formą jest zastosowanie sankcji zakazu organizacji
zgromadzenia.
Muszą do sięgnięcia po ten, wyjątkowy w zakresie zastosowania, instrument ograniczający gwarantowaną przez
Ustawę Zasadniczą wolność , istnieć rzeczywiste i ważne powody mieszczące się w katalogu opisanym przez pkt 1 i 2
art. 14 ustawy Prawo o zgromadzeniach.
Przenosząc te uwagi natury ogólnej na grunt rozpoznawanej sprawy , w pierwszej kolejności zauważyć należy, że
skarżąca nie podnosi żadnych zarzutów odnoszących się do dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych oraz
oceny zgromadzonych dowodów.
Wskazuje bowiem po pierwsze, na to , iż jej zdaniem , ocena prawna odwołania wnioskodawczyni zaprezentowana
przez Sąd Okręgowy jest niepełna wobec pominięcia twierdzeń Stowarzyszenia o potencjalnym propagowaniu przez
uczestników marszu równości ideologii faszystowskiej.
Po wtóre, neguje tę ocenę w zakresie wpływu przeprowadzenia marszu w tej dacie na proponowanej trasie na
wydarzenia (...) Festiwalu (...).
Niepodniesienie tych zarzutów powoduje, że ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, Sąd Apelacyjny
przyjmuje za własne.
Nie ma racji skarżąca podważając ocenę zastosowania przez Sąd art. 14 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o zgromadzeniach,
powołując się na kolizję przeprowadzenia marszu z wydarzeniami Festiwalu.
Jej krytyka opiera się bowiem na dowolnym , bo nie wykazanym w postępowaniu dowodowym, a nawet
nieuprawdopodobnionym twierdzeniu o istnieniu , w warunkach przeprowadzenia Marszu (...), zagrożenia
dla zdrowia psychicznego młodzieży w potencjalnych i dowolnie zakładanych przez skarżące Stowarzyszenie ,
zachowaniach uczestników marszu.
Nawiązując do trafnego wskazania Sądu I instancji, iż jedynie niewielka część z kilkutysięcznego grona uczestników
Festiwalu będzie mogła się zetknąć z biorącymi w marszu udział, trzeba stanowczo stwierdzić, że to na organizatorach
Festiwalu w pierwszej kolejności ciąży obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa młodzieży.
Ponadto, gwarantem tego bezpieczeństwa będzie działanie służb publicznych, w tym porządkowych. Wykluczając
zatem wpływ przebiegu marszu na zdrowie psychiczne młodzieży, skoro ta depozycja uczestnika pozostała jedynie w
sferze jego dowolnych założeń , nie ma, w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie , żadnych podstaw do
usprawiedliwionego twierdzenia, że ich bezpieczeństwo nie będzie właściwie zagwarantowane, a uczestnicy Festiwalu
doznają jakichkolwiek uszczerbków na skutek kontaktu z manifestującymi swoje przekonania czy przynależność do
mniejszości seksualnych.