Nie można też przyjąć, że w sprawie doszło do naruszenia art. 32 ust. 2 pkt 1 ustawy poprzez zarejestrowanie związku wyznaniowego o nazwie Y jako związku, którego nazwa nie różni się od X. Wbrew zarzutom skargi ustawa nie wymaga aby nazwy nowotworzonych kościołów czy innych związków wyznaniowych różniły się mniej lub bardziej "dostatecznie" lecz aby różniły się w ogóle. Ponadto zarzut ten co do zasady dotyczy już samej czynności rejestracji wnioskodawcy, jest zatem zarzutem merytorycznym, którego co do zasady minister nie rozważał jako że uznał, że skarżący nie ma interesu prawnego aby rejestrację wnioskodawcy jako niezależnego związku wyznaniowego kwestionować. Zarzuty skargi sprowadzały się do naruszenia przepisów ustawy z 1997 r. i stąd skarżący wywodził swój interes prawny w sprawie. Argumentując istnienie interesu prawnego po swojej stronie skarżący powoływał się w szczególności na art. 24 tejże ustawy. Stanowi on, że w przypadku zniesienia gminy żydowskiej lub innej osoby prawnej utworzonej na mocy ustawy, jej majątek przechodzi na własność X. W sprawie nie tylko nie mamy do czynienia utworzeniem (a tym bardziej z likwidacją) gminy żydowskiej lecz z powstaniem osobnego niezależnego związku gmin żydowskich posiadającego odrębny od skarżącego statut i odróżniającą go od ZGWŻwRP nazwę. W istocie problem, jaki się zarysował w sprawie sprowadza się nie do interpretacji art. 24 lecz do interpretacji podnoszonego w skardze art. 7 ustawy z 1997 r. oraz nadanych tą ustawą kompetencji X o wyłącznym decydowaniu czy jakakolwiek gmina żydowska bądź jakakolwiek inna żydowska osoba prawna może powstać i legalnie działać bez jego aprobaty. Art. 7 ustawy z 1997 r. stanowi bowiem, że tworzenie nowych gmin żydowskich oraz znoszenie lub przekształcanie już istniejących następuje w trybie przewidzianym w prawie wewnętrznym, a o powstaniu nowej gminy zarząd X powiadamia niezwłocznie wojewodę właściwego ze względu na siedzibę gminy żydowskiej. Nabycie osobowości prawnej następuje z chwilą pisemnego powiadomienia właściwego wojewody (art. 7 ust. 2 i 3 ustawy z 1997 r.). Jak wynika z ww przepisów jedynym podmiotem legitymowanym do zawiadomienia wojewody o powstaniu nowej gminy żydowskiej jest skarżący i to on ostatecznie decyduje o tym czy gmina taka w ogóle powstanie i czy uzyska osobowość prawną. Skarżący X korzystając z przepisów ustawy z 1997 r. oraz z gwarantowanej w art. 25 i 53 Konstytucji z 1997 r. niezależności swobody sumienia i wyznania oraz autonomii i niezależności w swoich działaniach, podpierając się przy tym ustanowionym przez siebie prawem wewnętrznym odmawia jednocześnie korzystania z tych samych praw i wolności innym związkom wyznania mojżeszowego, których w sowich strukturach nie akceptuje (na co zresztą wnioskodawca wskazywał w swoich argumentach). Tymczasem jakiekolwiek (w tym ustawowe) ograniczenie wolności organizacyjnej w zakresie tworzenia kościołów i innych związków wyznaniowych (poza ryzykiem związanym z bezpieczeństwem powszechnym, zdrowiem, ochrona moralności i praw innych osób) narusza opisane wyżej konstytucyjne zasady wolności sumienia i wyznania, równości wobec prawa oraz zasadę poszanowania przez państwo autonomii oraz wzajemnej niezależności kościołów i innych związków wyznaniowych. Przestrzeganie ww zasad nie polega tylko na zapewnieniu poszanowania ww praw i wolności przez państwo lecz także na zapewnieniu przez państwo tego, że inne podmioty, np. takie jak choćby skarżący, nie będą tych praw ograniczały w ramach własnego uznania i przekonania o zasadności istnienia danego kościoła czy związku wyznaniowego. W niniejszej sprawie pozostaje sporne czy działalność X dotyczy każdej gminy żydowskiej i każdego (jakiegokolwiek innego) żydowskiego związku wyznaniowego czy też dotyczy wyłącznie podmiotów określonych w art. 2 ust. 1 ustawy z 1997 r. Ustawa ta, jak stanowi jej art. 1 określa stosunki między Państwem a gminami wyznaniowymi żydowskimi w Rzeczypospolitej Polskiej, zwanymi "gminami żydowskimi", oraz ich sytuację prawną i majątkową. W art. 2 stanowi natomiast, że gminy żydowskie zrzeszają pełnoletnie osoby wyznania mojżeszowego, posiadające obywatelstwo polskie, zamieszkałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Gminy te tworzą X. Zawarta w tej ustawie definicja gminy żydowskiej jako podmiotu zrzeszającego określony krąg podmiotów o określonych cechach jako zbyt wąska nie pokrywa się z cechami wnioskodawcy jako podmiotu zrzeszającego także osoby niepełnoletnie czy choćby osoby nieposiadające obywatelstwa polskiego (na co pozwala art. 7 ustawy z 1989 r.). Powyższe prowadzi do wniosku, że wnioskodawca jako podmiot o odmiennych cechach niż podmioty określone w art. 2 ustawy z 1997 r. nie podlega regulacjom tej ustawy lecz ogólnym zasadom określonym w przywołanych przepisach Konstytucji oraz ustawy z 1989 r. o gwarancjach sumienia i wyznania. Jak jednoznacznie wskazał bowiem NSA - ustawa z 20 lutego 1997 r. nie wprowadziła przymusu przynależności Żydów ani osób wyznania mojżeszowego do podlegającego tej ustawie X. Oznacza to, że przynależność do tego związku jest w pełni dobrowolna a stanowisko przeciwne byłoby sprzeczne z określonymi w Konstytucji normami wolności sumienia wyznania i religii. Można postawić jeszcze dalej idącą tezę, mianowicie że nawet gdyby ustawa z 1997 r. ustanowiła obowiązek przynależności wszystkich osób wyznania mojżeszowego i zrzeszania się jedynie w ramach struktury organizacyjnej skarżącego – to postanowienia tej ustawy pozostawałyby w sprzeczności z opisanymi wyżej normami zawartymi w Konstytucji z 1997 r. A zatem skarżący, jako działający w oparciu o przepisy ustawy z 1997 r. X nie ma prawa by skutecznie kwestionować powstawanie innych niż określone w tej ustawie gmin żydowskich a tym bardziej osobnych związków wyznaniowych zrzeszających inne niż określone w ustawie z 1997 r. gminy deklarujące wyznanie 6

Select target paragraph3