nie sformułowała wniosku o dokonanie oględzin przedmiotowej nieruchomości, jeżeli wywodziła skutki prawne z
twierdzeń dotyczących tego wyglądu, na niej spoczywał ten obowiązek. Po drugie zauważyć należy, że wskazany
dowód nie miał istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wygląd przedmiotowych nieruchomości oddany został
na zdjęciach przedłożonych do akt sprawy (okoliczność bezsporna), zdjęcia przedstawiały wygląd nieruchomości
w okresie toczącej się sprawy o zasiedzenie, zatem według stanu oddalonego o 30 – 35 od rozważanych dat
nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, nie można zatem przypisywać mu decydującego znaczenia. Sąd
Okręgowy podziela ustalenia Sądu I instancji odnośnie sposobu użytkowania i zagospodarowania przedmiotowej
nieruchomości, z ustaleń tych wywodzi, podobnie jak Sąd i instancji, wniosek, że przedmiotowe nieruchomości zostały
włączone do kompleksu nieruchomości stanowiących (...), były użytkowane jednolicie z tym kompleksem, ponadto
poprzednicy prawni wnioskodawcy zabezpieczyli budynek na dz.(...), dbali o niego – w przeciwnym razie budynek
ten, nieremontowany od lat 50-tych tj. od co najmniej 50 lat – były w znacznie gorszym stanie technicznym, o
ile w ogóle by istniał. Budynek ten wykorzystywany był i jest jako magazyn, jest zamknięty przez wnioskodawcę
(wcześniej – jego poprzedników prawnych). Wskazuje to na objęcie spornych gruntów i budynku we władanie
przez poprzedników prawnych wnioskodawcy, użytkowanie tych gruntów w taki sam sposób, jak pozostałych,
wywłaszczonych decyzją z dnia 8 marca 1950 r., gruntów. Brak używania budynku i zamknięcie go także świadczy
o zachowaniu się wnioskodawcy, a wcześniej jego poprzedników prawnych – tak jak właściciele przedmiotowej
nieruchomości, jednym z uprawnień właścicielskich jest bowiem zaprzestanie używania rzeczy – przy zachowaniu
kontroli i faktycznego władztwa nad tą rzeczą, taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Sama uczestniczka
zdaje się dostrzegać okoliczność, że przed 30 – 40 laty nieruchomości te były we władaniu poprzedników prawnych
wnioskodawcy, z faktu niewykonywania od tego czasu aktów władczych nad przedmiotowymi nieruchomościami
wyciąga wniosek o porzuceniu posiadania, tymczasem wniosek takie nie jest uprawniony. Uczestniczka nie wykazała
bowiem, aby w jakimkolwiek momencie zmieniło się przeznaczenie spornych nieruchomości, aby ktokolwiek inny –
poza wnioskodawcą i jego poprzednikami prawnymi władał tą nieruchomością – co najmniej od 30 stycznia 1960
r. Wnioskodawca wykazał ponadto, że obecnie on posiada sporne nieruchomości, należało zatem przyjąć, że od 30
stycznia 1960 r. sporne nieruchomości były w samoistnym posiadaniu wnioskodawcy a przed utworzeniem spółki –
wnioskodawcy – jego poprzedników prawnych, co jest zgodne z domniemaniami z art. 340 kc, art. 339 kc, art. 341 kc.
Także zarzut naruszenie prawa materialnego - art. 175 k.c. w zw. z. art. 121 pkt 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie,
a w konsekwencji nieuwzględnienie, że bieg terminu zasiedzenia uległ zawieszeniu co najmniej do przekształceń
ustrojowych w roku 1989 r. a to wobec faktu, że spadkobiercy właścicieli przedmiotowych działek nie mieli możliwości
dochodzenia swoich praw i uzyskania korzystnego dla siebie orzeczenia w sporze ze Skarbem Państwa, nie zasługiwał
na uwzględnienie. Przepis art. 121 pkt 4 kc, stosowany do zasiedzenia poprzez art. 175 kc, przewiduje, że bieg
zasiedzenia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może
dochodzić swych roszczeń przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju –
przez czas trwania przeszkody. Sąd Najwyższy w dotychczasowym orzecznictwie przyjmował konstrukcję zawieszenia
biegu przedawnienia ze względu na istnienie stanu zrównanego ze stanem siły wyższej (stanem zawieszenia wymiaru
sprawiedliwości) w sytuacji niezależnego od właściciela, wywołanego uwarunkowaniami politycznymi, obiektywnego,
o powszechnym zasięgu oddziaływania stanu niemożności efektywnego dochodzenia na drodze prawnej zwrotu
rzeczy, skutkiem którego było uniemożliwienie uprawnionemu dochodzenie roszczeń przed sądem lub innym
organem, pod pojęciem siły wyższej rozumie się także stany, w których rozwiązania legislacyjne uniemożliwiają
uprawnionemu właścicielowi nieruchomości skuteczne i efektywne dochodzenie swych roszczeń (por. uzasadnienie
uchwały pełnego składu SN z dnia 26 października 2007 r., sygn. akt III CZP 30/07, postanowienie SN z dnia 16
września 2011 r., sygn. akt IV CSK 77/11). Możliwość powołania się na przepis art. 121 pkt 4 kc w zw. z art. 175 kc
uzależnione zostało w orzecznictwie od wykazania, że przed 1989 r. w ramach dopuszczalnych środków prawnych
faktycznie podejmowane były próby odzyskania nieruchomości, były one nieskuteczne lub, że próby te nie były
podejmowane w związku z zagrożeniem dla uprawnionego lub osób mu bliskich. Samo ogólne powołanie się na
ówczesną sytuację społeczno – polityczną nie jest tu wystarczające (por. m.in. postanowienie SN z dnia 16 maja 2013
r., sygn. akt IV CSK 686/12, postanowienie SN z dnia 12 czerwca 2013 r., sygn. II CSK 498/12, postanowienie SN
z dnia 22 listopada 2011 r., sygn. akt III CSK 26/11). Jak wyjaśniał też wielokrotnie Sąd Najwyższy, zawieszenia
biegu zasiedzenia nieruchomości przez Skarb Państwa nie stosuje się, jeżeli posiadanie samoistne nie pozostaje