wprowadzeniu w błąd M. S. (1), decyzja o wywłaszczeniu i decyzja ją prostująca miały jednoznaczne brzmienie,
wymagające analizy, jednak nie uniemożliwiające prawidłowego odczytania ich znaczenia.
- do zawieszenia biegu terminu zasiedzenia doszło także wobec niewykazania faktycznego doręczenia informacji
o sprostowaniu decyzji wywłaszczeniowej M. S. (1), co uniemożliwiało powzięcie informacji przez niego i jego
następców prawnych o wykreśleniu przedmiotowych działek z „katalogu" działek wywłaszczonych. Uczestniczka o
tej decyzji dowiedziała się z chwilą jej doręczenia wraz z załącznikami w niniejszej sprawie. Wskazana okoliczność
nie znajduje potwierdzenia w zgormadzonym w sprawie materiale dowodowym. Po pierwsze, może ona dotyczyć
wyłącznie nieruchomości oznaczonej jako pgr. (...), tylko bowiem ta nieruchomość była objęta decyzją o wywłaszczeniu
a następnie decyzją o sprostowaniu. Po drugie, wbrew temu co twierdzi uczestniczka, decyzja o sprostowaniu z 1955
r. została doręczona M. S. (1). Świadczy o tym bezspornie fakt przedłożenia tej decyzji przez samą uczestniczkę –
k. 253. Przedłożony odpis dokumentu – w formie kolorowej kserokopii, posiada wygląd i oznaczenia (zaznaczenie
adresata w rozdzielniku) inne, niż kopia decyzji przedłożona wraz z wnioskiem (k. 11 – 12), nie są to zatem te same
dokumenty, uczestniczka nie mogła zatem posiadać wskazanego odpisu z Sądu. Uczestniczka wskazała, że przedłożone
przez nią dokumenty pochodzą z archiwum M. S. (1), już zatem M. S. (1) musiał być w posiadaniu tego dokumentu,
uczestniczka jako jego – jak sama twierdzi – spadkobierca także dysponowała tym dokumentem, jeżeli nie znała jego
treści, to wynikało to wyłącznie z zaniedbania uczestniczki i jej poprzedników prawnych. Okoliczność, że uczestniczka
dowiedziała się o treści i istnieniu wskazanego dokumentu dopiero z wniosku nie może mieć zatem znaczenia dla
rozstrzygnięcia sprawy, nie może także skutkować przyjęciem zawieszenia biegu terminu zasiedzenia.
Powyższej przedstawione argumenty przemawiają przeciwko przyjęciu, że w niniejszej sprawie doszło do zawieszenia
biegu terminu zasiedzenia.
Trafne są zarzuty apelacji w zakresie tego, że wnioskodawca - (...) spółka z o.o. w K. nabyła z dniem 8 marca 1980
r. w drodze zasiedzenia prawo własności nieruchomości objętych wnioskiem, podczas gdy wnioskodawca - (...)
sp. z o.o. powstało dopiero z dniem 31 maja 2007 r., a co za tym idzie - w dacie wskazanej przez Sąd I instancji
jako data nabycia prawa własności przez zasiedzenie, nie istniał jeszcze podmiot wskazany jako nabywca prawa. W
omawianym zakresie istotnie Sąd I instancji popadł w sprzeczność. Jeżeli Sąd I instancji stwierdził nabycie własności
nieruchomości z dniem 8 marca 1980 r., nie mógł wskazać spółki – wnioskodawcy jako podmioty nabywającego tę
własność, gdyż wnioskodawca wówczas jeszcze nie istniał. Gdyby zaś Sąd I instancji stwierdził, że to wnioskodawca
nabył własność przedmiotowej nieruchomości, nabycie to musiałoby mieć inną datę – najwcześniejsza z możliwych
to 31 maja 2007 r., tj. data powstania spółki – wnioskodawcy. Z analizy stanu faktycznego niniejszej sprawy wynika,
że posiadanie nieruchomości objętych wnioskiem winno być liczone najpóźniej od dnia 30 stycznia 1960 r., przy czym
posiadanie to było posiadaniem w złej wierze, wynikało bowiem z faktycznego objęcia nieruchomości w posiadanie,
niepopartego żadnymi aktami tworzącymi pozór przeniesienia prawa własności. Posiadacz nie mógł zatem w sposób
usprawiedliwiony błądzić co do tego, że przysługuje mu prawo własności nieruchomości objętych wnioskiem. W
chwili rozpoczęcia biegu terminu zasiedzenia obowiązywały przepisy dekretu o prawie rzeczowym z 11 października
1946 r., zgodne z art. 50 tego aktu prawnego zasiedzenie przez posiadacza samoistnego w złej wierze następowało
po upływie 30 lat. Zasiedzenie nastąpiłoby zatem w dniu 31 stycznia 1990 r. W dniu 1 stycznia 1965 r. weszły w
życie przepisy Kodeksu cywilnego, zgodnie z art. 172 kc w ówczesnym brzmieniu (obowiązującym do 1 października
1990 r.) nabycie własności nieruchomości w złej wierze następowało po upływie 20 lat. Zgodnie z art. XLI § 2
przepisów wprowadzających kodeks cywilny jeżeli termin zasiedzenia według kodeksu cywilnego jest krótszy niż
według przepisów dotychczasowych, bieg zasiedzenia rozpoczyna się z dniem wejścia kodeksu w życie; jeżeli jednak
zasiedzenie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie kodeksu cywilnego nastąpiłoby przy uwzględnieniu terminu
określonego w przepisach dotychczasowych wcześniej, zasiedzenie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.
Przy zastosowaniu wskazanej normy i obliczaniu zasiedzenia od dnia wejścia w życie Kodeksu cywilnego, należałoby
stwierdzić, że zasiedzenie nastąpiło w dniu 2 stycznia 1985 r. – tj. po upływie 20 lat od dnia wejścia w życie Kodeksu
cywilnego. Druga ze wskazanych dat jest wcześniejsza, należało zatem przyjąć, że nabycie własności przedmiotowych
nieruchomości przez zasiedzenie nastąpiło z dniem 2 stycznia 1965 r. Od początku biegu terminu zasiedzenia
bezsprzecznie posiadaczem przedmiotowej nieruchomości był Skarb Państwa. Stan taki trwał do 1989 r., tj. do chwili