tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka” (A. T.). Realizowanie wolności własnej musi zatem podlegać ograniczeniu tak, aby uszanować także prawa drugiego człowieka. Takie właśnie ograniczenie wprowadził ustawodawca poprzez przepisy art. 256 KK i 257 KK. Przestępstwa w nich spenalizowane mieszczą się w obszarze określonym jako mowa nienawiści. Pod tym pojęciem, jak wskazywano, rozumie się powszechnie wypowiedzi i wizerunki lżące, wyszydzające i poniżające grupy i jednostki z powodów całkowicie lub po części od nich niezależnych, a także przynależności do innych naturalnych grup społecznych, przy czym grupy naturalne to takie, których się nie wybiera, udział w jednych determinowany jest biologicznie (płeć, kolor skory), w innych społecznie, jak przynależność etniczna, religijna, czy językowa (vide: wyrok SN z 08.02.2019 r. IV KK 38/19). Warto przypomnieć, iż Europejski Trybunał Praw Człowieka konsekwentnie w swoich orzeczeniach powtarza, że nie są objęte ochroną wolności wyrażania opinii z art. 10 Konwencji takie wypowiedzi, które wymierzone są w wartości chronione Konwencją i zmierzają do zniweczenia innych praw i wolności konwencyjnych. Wniosek płynący z orzecznictwa (...) jest jednoznaczny: nie jest uprawnioną krytyką i nie podlega ochronie wolności wyrażania opinii taka wypowiedź, która dąży do zaprzeczenia innym prawom i wartościom chronionym w Konwencji, takim jak np.: prawo do życia, prawo do wolności wyznania, zakaz dyskryminacji, prawo do wolności i bezpieczeństwa, demokratyczne wartości państwa prawa. W świetle powyższego w żaden sposób nie przekonuje argumentacja skarżącego, iż słowa wypowiadane przez oskarżonego stanowią jedynie krytyczną opinię o pewnych Legalis

Select target paragraph3