karny. Część szczególna. Tom II. Część II. Komentarz do art. 212277, red. W. Wróbel, A. Zoll, Warszawa 2017, art. 216). W świetle powyższego niewątpliwie trafne jest stanowisko, iż aby doszło do ziszczenia się przesłanek przestępstwa stypizowanego w art. 256 § 1 KK czy art. 257 KK nie jest wymagane nawoływanie do nienawiści ani znieważanie wyrażone bezpośrednio czy też wprost, a wystarczy odpowiednie oddziaływanie na psychikę adresatów określonych wypowiedzi. Z pola widzenia nie należy tracić także okoliczności, iż oskarżony jest byłym księdzem, więc nieobce są mu zasady homiletyki (działu teologii zajmującej się wygłaszaniem mów, kazań), a zatem posiadł umiejętności takiego formułowania wypowiedzi, by nie pozostawały one obojętne dla odbiorców. Dlatego nie sposób uznać, by sformułowania takie jak np.: „ niebawem przyjdzie nam się cieszyć ze Wspólnoty C., wolnej od gejowskiego i talmudycznego mającego nas za niewolników i robactwo i dążącego do totalnej destrukcji cywilizacji chrześcijańskiej - «xux» (...); „widzimy jakich metod trzymają się Żydzi, po pierwsze okłamują, a po drugie przekupują pieniędzmi”; „zero tolerancji dla żydowskiego tchórzostwa. Salut! (wpis umieszczony na portalu internetowym opatrzony zdjęciem członków przedwojennego O.R.Narodowego z tzw. wyprawy (...) przeciwko społeczności żydowskiej); „dziękuję Bogu, że nie mam w sobie nic z talmudycznej, żydowskiej, oportunistycznej postawy”; „talmudyczni rasiści żydowscy oraz gejowscy lobbyści”; „żydowska księga nienawiści”; „bękarty talmudycznych imperialistów”; „tylko tak będziemy w stanie wygrać z lewactwem, żydostwem i komunizmem, kore wciąż panoszy się w naszej ojczyźnie, Legalis

Select target paragraph3