wywołana przez znieważenie, które to oceniane jest na podstawie kryterium obiektywnego (np. N. Kłączyńska, op.cit.,
s. 510). Niezależnie więc od przyjętej koncepcji, "obiektywizację" obrazy uczuć religijnych uzyskuje się przy pomocy
bez wątpienia obiektywnego charakteru samego znieważenia przedmiotu czci religijnej. Nie ulega przy tym wątpliwości,
że przestępstwo obrazy uczuć religijnych można popełnić tylko z winy umyślnej w obu postaciach, a więc w zamiarze
bezpośrednim albo ewentualnym (zob. uchwała SN z 29 października 2012 r., sygn. akt I KZP 12/12). Obrazę uczuć
religijnych z art. 196 KK może zatem wywołać tylko intencjonalne znieważenie przedmiotu czci religijnej, a więc takie
zachowanie sprawcy, który chce znieważyć albo co najmniej się na to godzi.
Biorąc powyższe pod uwagę, Trybunał Konstytucyjny uznaje, że zwrot "obraza" z art. 196 KK ma znaczenie dookreślone
zarówno przez kontekst normatywny, w jakim został użyty, jak i dorobek doktryny i orzecznictwa. Pojęcie "obrazy" jest
też zrozumiałe na poziomie języka powszechnego.
4.3.3. Skarżąca zarzuca wreszcie, że w kwestionowanym art. 196 KK posłużono się niejednoznacznym zwrotem dla
określenia przedmiotu czynności wykonawczej, a mianowicie "przedmiotem czci religijnej".
Trybunał Konstytucyjny zauważa, że "przedmiot czci religijnej" z art. 196 KK może być traktowany jako wieloznaczny i nie jest jednoznacznie rozumiany w doktrynie. Wyjaśnienie znaczenia powyższego terminu wyłącznie w oparciu o
wykładnię językową może bowiem sugerować, że przedmiot czci religijnej odnosi się jedynie do rzeczy (materialnych),
które w danej wspólnocie religijnej są objęte kultem, najwyższym szacunkiem i uwielbieniem (zob. J. Wojciechowska,
op.cit., s. 899).
W doktrynie nie ma wątpliwości, że obiekty czci religijnej to przede wszystkim symbole religijne, wizerunki i imiona
Boga, bóstw, ikony, relikwie, święte księgi, przedmioty wyrażające obecność Boga (N. Kłączyńska, op.cit., s. 512). Co
więcej, większość przedstawicieli doktryny prawa karnego skłania się ku wykładni językowej wzmocnionej celowościową i logiczną, w wyniku której "przedmiot czci religijnej" obejmuje także podmiot kultu, a więc Boga, bóstwo lub bóstwa
(zob. W. Wróbel, op.cit., s. 659-660, S. Hypś, op.cit., s. 977, J. Wojciechowska, op.cit., s. 900, P. Kozłowska-Kalisz, op.cit,
s. 496, M. Budyn-Kulik, op. cit., s. 8, W. Janyga, op.cit., s. 592, L. Gardocki, op.cit., s. 247). Jak słusznie wskazuje R. Paprzycki: "z punktu widzenia celu zamieszczenia tego przepisu w ustawie karnej, trudno byłoby zaakceptować sytuację, w
której zakazane byłoby atakowanie przedmiotów materialnych związanych z religią, a nie samego nadprzyrodzonego bóstwa, któremu należne jest najwyższe oddanie wyznawcy. Tym bardziej, że przedmiotem ochrony tego przepisu są uczucia
wyznawców, a nie same przedmioty czci religijnej, a te uczucia wiążą się głównie z samym obiektem kultu" (op.cit., s.
83). Znieważenie, o którym mowa w art. 196 KK, odnosi się do obiektów nieożywionych, ale wyraża pogardę lub obraża
to, co dany obiekt symbolizuje lub uosabia, a przede wszystkim uczucia osób, dla których symbole te są objęte czcią o
charakterze religijnym. Obejmuje zatem także podmiot kultu religijnego. Jak trafnie wskazuje S. Hypś: "Skoro bowiem
ustawodawca chroni stosunek (uczucia) do materialnych wyrazów podmiotu kultu, to tym bardziej podlegają ochronie
uczucia skierowane wobec jego osoby - podmiotu" (op.cit., s. 977).
Pojęcie "przedmiot czci religijnej", o którym mowa w art. 196 KK, jest więc stosunkowo pojemne i uzależnione od
faktycznie wyznawanych przez daną wspólnotę religijną dogmatów wiary, a co za tym idzie, czczonych i uwielbianych
podmiotów i przedmiotów kultu. W przypadku religii, czy też wierzeń, rzadziej czy też w ogóle niespotykanych w danym
kręgu kulturowym trudno będzie jednak sprawcy przypisać winę w przypadku obrazy uczuć religijnych, wymaganą w
postaci zamiaru bezpośredniego albo ewentualnego (zob. M. Budyn-Kulik, op.cit., s. 14).
Uwzględniając powyższe okoliczności, Trybunał Konstytucyjny uznał, że zwrot "przedmiot czci religijnej" użyty w art.
196 KK, chociaż z pozoru wieloznaczny, jest doprecyzowany w doktrynie prawa karnego z uwzględnieniem kontekstu
normatywnego, w jakim został użyty. Dla większości doktryny przedmiot czci religijnej ma jasne i ugruntowane znaczenie.
Nie ulega też wątpliwości, że rozumienie przedmiotu czci religijnej w odniesieniu do religii powszechnie wyznawanych
w danym kręgu kulturowym jest dookreślone w odczuciu społecznym, a więc na płaszczyźnie językowej.
4.3.4. Skarżąca zarzuca ponadto, że w stosunku do art. 196 KK brak jest precyzyjnego określenia okoliczności wyłączających bezprawność czynu, a więc m.in. tzw. kontratypu artystycznego. Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że tego typu
zarzut dotyczący w istocie pominięcia czy też zaniechania ustawodawczego nie koresponduje z zasadą określoności przepisów karnych. Art. 196 KK nie przewiduje żadnych kontratypów wyłączających odpowiedzialność karną, nie sposób
więc ocenić, czy są one dostatecznie dookreślone z perspektywy art. 42 ust. 1 Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny uznaje jednak za konieczne wyjaśnić, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie panuje
zgodność, że "nie ma charakteru znieważenia przedmiotu czci religijnej wypowiedź lub zachowanie, wyrażające negatywny stosunek do przedmiotu czci religijnej lub wykorzystujące ten przedmiot jako element kreacji artystycznej, o ile
ze względu na formę lub treść nie zawiera elementów poniżających lub obelżywych. (…) Artystyczny lub naukowy cel
działania sprawcy nie jest wszakże wystarczający do wykluczenia znieważającego charakteru tych działań ze względu
16