W dniu 1 maja 2021 r. M. H. opublikowała na platformach Twitter i Facebook wpis o treści: Jakby ktoś jeszcze miał
wątpliwości, czy M. G. jest terfką, to właśnie postanowiła przypomnieć w nowym tekście. Wielkie brawa dla Kultura
Liberalna za przyczynianie się do krzewienia transfobii i dawanie platformy terfom, by mogły budować w Polsce drugie
UK. Chcecie fragmenty? „Realna jest tylko nasza płeć biologiczna” – terfowy pogląd że normalni ludzie nie mają
tożsamości płciowej, wystarcza im „płeć biologiczna”.
[ dowód wydruk wpisu, k. 177 ]
W dniu 1 maja 2021 r. M. H. zamieściła na portalu Twitter wpis o treści: Wielki minus dla @kultliberalna za puszczenie
tekstu M. G., kolejnej terfki-intelektualistki. Jest o istnieniu „ideologii trans”, że tylko płeć biologiczna jest realna, a
osoby T robią korektę, bo bawiły się lalkami. Jezu. I transmężczyzna w cudzysłowie. Ohyda.
[ dowód: wydruk wpisu, k. 179 ]
W dniu 1 maja 2021 r. M. H. zamieściła na portalu Twitter wpis o treści: Tekst w Kulturze Liberalnej to nie jest pierwszy
raz, kiedy stykam się z wierzeniem, że osoby trans myślą, że są trans, bo są tak tępe, że mylą niewpisywanie się w
stereotypy płciowe z tożsamością, ale nadal mnie to rozwala. Terfy objaśniają mi świat. Psychologowie could never.
[ dowód: wydruk wpisu, k. 182 ]
W dniu 2 maja 2021 r. M. H. zamieściła na platformie Twitter wpis o treści: Gratuluję @kultliberalna! Dzięki terfce
M. G. doceniła was Koalicja LGB, czyli polska odnoga międzynarodowej grupy anty-trans, której jedynym celem jest
działanie przeciwko osobom transpłciowym pod płaszczykiem troski o osoby homo- i biseksualne. Czyli tzw. Hate
group.
[ dowód: wydruk wpisu, k. 184 ]
W dniu 2 maja 2021 r. M. H. opublikowała na portalu Twitter wpis o treści: Gratulacje, Kultura Liberalna! Z
satysfakcją cytuje treści na Waszym portalu Koalicja LGB, czyli polska odnoga międzynarodowej sieci anty-trans,
której jedynym celem jest działanie przeciwko osobom transpłciowym pod płaszczykiem dbania o interesy osób homoi biseksualnych (bo przecież osobom homo- i biseksualnym prawa osób transpłciowych szkodzą). To chyba powinien
być ostateczny komentarz co do tego, jaki ruch wspieracie, dając platformę terfom jak M. G..
[ dowód: wydruk wpisu, k. 185 ]
W dniu 25 maja 2021 roku M. H. zamieściła na portalu Facebook wpis o treści: G. znowu jęczy w Kulturze Liberalnej, a
dowiedziałam się o tym z filmu K. na Youtube o nazwie „Jak zostałam polską JK Rowling” xD Nic nowego w terflandzie,
idę spać.
[ dowód: wydruk wpisu, k. 187 ]
W dniu 30 maja 2021 r. M. H. opublikowała na portalach Facebook i Twitter wpis o treści: M. G., dr UJ, w tekście do
Kultury Liberalnej powołuje się na Jennifer Bilek. Bilek flirtuje z nieonazistami, węsząc żydowskie fundusze na trans
ideologię, uważa transpłciowość za niebezpieczeństwo gorsze niż masowe strzelaniny i wierzy szurom od reptilian i
illuminati jak D. I., jeśli są krytyczni wobec transpłciowości. To jest intelektualny poziom terfów. Osoby z dojściami
publicystycznymi i naukowymi, które w walce z osobami transpłciowymi są gotowe zniżyć się do poziomu teorii
spiskowych. Hipokryzja tego na razie u nas małego, ale bardzo już głośnego środowiska niezmiennie poraża. Z jednej
strony mamy agresywne trolle jak K. czy Z., które obierają za cele konkretne osoby, szydzą z nich, przeinaczają
płeć (misgendering) , używają starych imion (deadnaming) albo je wymyślają. Robią dokładnie te rzeczy, o których
mówimy, żeby nie robić wobec osób transpłciowych. Nie przeszkadza im to mówić o agresji „środowisk trans”. Zbierają
przykłady dla intelektualistek. Intelektualistki udzielają wywiadów, piszą artykuły i książki, zbierają fundusze na
działalność. Sprzedają swoje analizy „ideologii trans”, jednocześnie czerpiąc informacje od węszycielki żydowskich
monet Bilek czy bredząc o śmiertelnych transfuzjach od osób innej płci, jak P.. Kreują się na racjonalne autorytety,