zgodnie z przepisami o aktach stanu cywilnego. Natomiast w orzeczeniu tym jako miejsce zawarcia małżeństwa podaje się getto w S., a na terenie Polski w 1942 r. jak i obecnie nie ma miejscowości S.. Sąd Apelacyjny zwraca również uwagę, iż faktycznie mogła istnieć trudność w zawieraniu związków małżeńskich przez Żydów w czasie trwania II wojny światowej na skutek dążenia przez okupanta niemieckiego do wyeliminowania tej narodowości. Gdyby Polska nie była okupowana w tym czasie, to faktycznie skutek zawarcia związku małżeńskiego byłby ustalany z obowiązującym w 1942 r. na terenie S. Prawie małżeńskim z 1836 r. (Dz.P.K.P. 1836.18.64.57 z dnia 1836.06.24). Prawo to stanowiło, że „Małżeństwa osób, należących do różnych wyznań chrześciańskich, po przedniemi rozdziałami nieobiętych, i małżeństwa osób należących do różnych wyznań niechrześciańskich, małżeństwa starozakonnych i mahometan, podlegaią, co do wszelkich szczegółów, przepisom ich religii właściwey (Artykuł 179). Są iednak obowiązuiącemi względem nich, przepisy cywilne, obięte w artykułach: 6, 7, 9, 15, 16, 17, 18, 20 i 21 (Artykuł 180). Ważność lub nieważność małżeństwa, zawartego pomiędzy osobami należącemi do wyżwspomnionych wyznań, będzie ocenioną podług zasad wyznania strony powodowey (Artykuł 189). Art. 190 stanowił zaś o nieważności małżeństw, zawartych m.in. pomimo trwającego poprzedniego małżeńskiego związku. Należy zgodzić się ze stanowiskiem uczestnika postępowania, że odesłanie do norm związku wyznaniowego nie było zatem pełne. Ważność małżeństwa zależała również od braku określonych przeszkód małżeńskich. Stwierdzenie zgodności zawarcia małżeństwa z daną religią, nie oznacza że małżeństwo to w świetle prawa państwowego, zostało zawarte. Ponadto po dopełnieniu ceremonii zawarcia związku małżeńskiego proboszcz parafii zobowiązany był następnie spełnić obowiązki urzędnika stanu cywilnego, tzn. musiał sporządzić cywilny akt małżeństwa. Faktem jest, iż takiego dokumentu wnioskodawca nie posiadał jednak nie zostało wykazane, iż taki dokument istniał, tylko z uwagi na działania wojenne został zagubiony, czy też, że w tamtym okresie w ogóle takiego dokumentu nie sporządzano, a jeżeli tak to co było tego przyczyną. Nie można również nie zauważyć, że w akcie tym mamy zarówno dane dotyczące zawarcia związku małżeńskiego jak i zgonu A. S. (2). Przedmiotowe orzeczenie zapadło 22 października 2007 r. Data ta jest ważna z tego względu, że na podstawie przepisów sprzed wejścia w życie ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 234, poz. 1571) w Polsce nie mogło być skuteczne orzeczenie sądu zagranicznego w przedmiocie uznania za zmarłych osób, tj. obywateli polskich (art. 1146 § 1 pkt 2); (por. J. Jodłowski, Glosa do orzeczenia SN z dnia 7 sierpnia 1969 r., III CZP 120/68, PiP 1971, z. 6, s. 1074). Bezsporne natomiast w sprawie było, iż A. S. (2) syn I. i F., urodzony w mieście S. w Polsce, był obywatelem polskim. W związku z tym należy uznać orzeczenie Okręgowego Sądu Rabinackiego w Netania ustalającego datę śmierci ww. za nieważny w tym zakresie w świetle prawa polskiego. Reasumując wyłączna jurysdykcja krajowa jako negatywna przesłanka uznania orzeczeń zagranicznych, wskazana została w art. 1146 § 1 pkt 2 KPC zarówno w poprzednim, jak i - z pewnymi modyfikacjami - w obecnym stanie prawnym. Jej badanie ma na celu ustalenie, czy sąd zagraniczny nie orzekł w sprawie, która według prawa polskiego należy do wyłącznej kompetencji sądów polskich (lub sądów państwa trzeciego). Brzmienie przepisu wskazuje, że prawnie doniosły jest stan prawny istniejący w dacie orzekania przez sąd zagraniczny. Niewątpliwe jest zatem, że momentem czasowym, w odniesieniu do którego należy ustalać przynależność danej sprawy do wyłącznej jurysdykcji sądów polskich (lub sądów państwa trzeciego) jest data wydania orzeczenia przez sąd zagraniczny (uprawomocnienia się tego orzeczenia). Odnosząc się natomiast do drugiego orzeczenia, tj. postanowienia Sądu Okręgowego w Tel Awiwie z dnia 21 marca 1957 roku, ustalającego dane osobowe wnioskodawcy i jego matki, to rozważania prawne Sądu Okręgowego należy uzupełnić. Jednak fakt ten nie wpływa na ostateczna prawidłowość rozstrzygnięcia co do tego orzeczenia. Na samym wstępie należy zwrócić uwagę na stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w postanowieniu z dnia 24 maja 2012 r. V CSK 454/11, w którym to zostało wskazane, że „Przesłanki (warunki) uznania orzeczenia sądu zagranicznego ujęte w art. 1146 § 1 KPC mają charakter merytoryczny, stanowią bowiem podstawę orzekania przez sąd co do istoty tej sprawy i z tego punktu widzenia należy je traktować jako funkcjonalny odpowiednik przepisów prawa materialnego, na podstawie których sąd rozstrzyga o istocie sprawy, gdy przedmiotem postępowania jest stosunek prawny normowany prawem materialnym. Gdy mamy do czynienia ze stosunkiem prawa materialnego, do jego oceny stosujemy prawo obowiązujące w chwili powstania zdarzenia, zgodnie z zasadą, że każdy fakt prawny (zdarzenie prawne) powinien rodzić takie skutki prawne, jakie przewidują dla niego przepisy obowiązujące w chwili jego zajścia. Stąd też zmiana prawa w okresie pomiędzy zdarzeniem, a datą orzekania o wynikających z niego skutkach nie powoduje, że skutki poddajemy ocenie według nowego prawa. Tę regułę intertemporalną prawa materialnego, tempus regit actum, zważywszy na charakter przepisów o których mowa, a nie zasady intertemporalne prawa procesowego, należy więc odnieść do sytuacji, gdy nastąpiła zmiana przepis��w, w tym również dotyczących jurysdykcji w okresie pomiędzy wydaniem orzeczenia przez sąd zagraniczny (faktem prawnym), a datą orzekania o uznaniu tego orzeczenia. 11

Select target paragraph3