W sytuacji, gdy brakuje jakiegokolwiek z elementów koniecznych do uznania, że działanie bądź zaniechanie
zarzucane sprawcy jest karalne jako wykroczenie, nie mamy do czynienia z czynem zabronionym. Norm kodeksu
wykroczeń nie powinno się wykorzystywać instrumentalnie i w odniesieniu do uczestników pokojowego zgromadzenia
formułować zarzutów o ingerencję w ruch kołowy na drodze publicznej czy umieszczanie treści odnoszących się do
istoty prowadzonego protestu ulicznego (w formie napisów, rysunków umieszczanych na terenie, gdzie odbywa się
zgromadzenie), tracą z pola widzenie realizowane w tym czasie wolności gromadzenia się w przestrzeni publicznej.
Stosownie do treści art. 119 § 2 pkt 1 k.p.w., w razie uniewinnienia obwinionego lub umorzenia postępowania,
koszty postępowania w sprawie, w której wniosek o ukaranie złożył oskarżyciel publiczny, ponosi odpowiednio Skarb
Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego. Oskarżycielem publicznym jest w tej sprawie Policja, więc kosztami
postępowania należało obciążyć Skarb Państwa.