miotu jako strony postępowania jest posiadanie interesu prawnego lub obowiązku związanego z prowadzonym postępowaniem albo żądanie przez podmiot czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że pojęcie strony - jakim posługuje się art. 28 KPA a następnie pozostałe przepisy tego kodeksu - może być wyprowadzone tylko z administracyjnego prawa materialnego. Innymi
słowy mówiąc, pojęcie to może być wyprowadzone tylko z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę
dla sformułowania interesu lub obowiązku podmiotu. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to
samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności
organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych
z potrzebami danej osoby.
W sprawach dotyczących nieruchomości stronami postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 28 KPA, są
osoby, którym przysługują do nieruchomości prawa rzeczowe lub ich następcy prawni.
Jak słusznie wskazał organ drugiej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtowało się stanowisko, że w postępowaniach z zakresu reformy rolnej stronami są byli właściciele
nieruchomości lub ich następcy prawni oraz aktualni jej właściciele i użytkownicy wieczyści.
W rozpoznawanej sprawie z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia, że nieruchomość ziemska
stanowiąca byłą własność T. i M. M. nie podpadała pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wystąpiła
B. M.
Jak wynika z analizy znajdującego się aktach sprawy postanowienia Sądu Rejonowego w L. VI Zamiejscowego Wydziału Cywilnego w B. z (...) kwietnia 2013 r. sygn. akt (...), spadek po T. M. nabyli - żona M. M., wnuki spadkodawcy,
tj. B. M., E. M., R. K. oraz A. P., a także dzieci spadkodawcy, tj. F. M., E. M., Z. M., H. M., M. L. i L. M. Natomiast
spadek po M. M. nabyły wskazane wyżej dzieci i wnuki spadkobierczyni.
Sąd Rejonowy w B. I Wydział Cywilny postanowieniem z (...) czerwca 2018 r. sygn. akt (...) zmienił ww. postanowienie z (...) kwietnia 2013 r., w zakresie pkt 2, stwierdzając, że spadek po M. M. nabyły osoby uprzednio wskazane w
postanowieniu z (...) kwietnia 2013 r., z wyjątkiem L. M., który nie żył w dacie śmierci spadkodawczyni. Krąg spadkobierców po T. M. nie zmienił się.
Zdaniem Sądu słusznie Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznał, że z powyższych postanowień spadkowych nie wynika, że wnioskodawczyni jest następcą prawnym T. i M. M. Skarżąca nie przedstawiła przy tym jakichkolwiek dokumentów, z których wynikałoby, że przysługuje jej przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu. Zauważyć trzeba,
że to na stronie składającej wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego, w tym również postępowania w sprawie stwierdzenia, że nieruchomość nie podpadała pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, ciąży główny
obowiązek wykazania, że posiada interes prawny do wszczęcia postępowania. Działanie organu administracji sprowadza
się w zasadzie do oceny złożonych przez wnioskodawcę dokumentów, z których wynika lub nie jego interes prawny do
wszczęcia postępowania.
Podkreślenia wymaga, że wyłącznym dowodem stwierdzającym następstwo prawne po osobie zmarłej jest postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku bądź notarialny akt poświadczenia dziedziczenia. Brak postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialnego poświadczenia dziedziczenia co do osoby zmarłej powoduje, że nie można ustalić
bezspornie podmiotów, które mają prawo uczestniczyć w postępowaniu w charakterze stron. Tym samym, skoro określony
podmiot powołuje się na przysługujące mu następstwo prawne, powinien wykazać je według reguł i zasad ustalonych w
przepisach prawa cywilnego. Zgodnie z art. 1025 § 2 KC domniemywa się, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia
spadku albo poświadczenie dziedziczenia, jest spadkobiercą.
Nie ulega wątpliwości, że takich dokumentów, potwierdzających następstwo prawne skarżącej po ww. byłych właścicielach nieruchomości, mimo kierowanych do niej wezwań organu, skarżąca nie przedłożyła. Skoro zatem wnioskodawczyni nie wykazała w toku postępowania następstwa prawnego w drodze spadkobrania po T. i M. M. lub ich następcach
prawnych w sposób określony w art. 1025 § 2 KC, to oczywiste jest, że nie legitymuje się ona statusem strony w rozumieniu art. 28 KPA, co oznacza, że nie może skutecznie domagać się wszczęcia przedmiotowego postępowania administracyjnego. Zgodzić się trzeba z twierdzeniami organu, że o interesie prawnym wnioskodawczyni nie przesądza okoliczności,
że jest ona prawnuczką byłych właścicieli nieruchomości i córką jednego z ich spadkobierców, a także podnoszone przez
wnioskodawczynię twierdzenia, że jest jedyną osobą uprawnioną do majątku pradziadków, bowiem osoby wymienione
ww. postanowieniach spadkowych utraciły swoje prawo do spadku przez wyjazd za granicę lub zmianę obywatelstwa.
Wskazywane okoliczności świadczą jedynie o interesie faktycznym, który nie daje legitymacji do żądania wszczęcia
przedmiotowego postępowania. Uprawnienie takie nie wynika również z powoływanej przez skarżącą ustawy z 2017 r.
4