a także prawa procesowego. Stanowisko takie w pełni zaakceptował Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 21 kwietnia
1978 r., sygn. IV RC 65/78 (OSNC 1979/1/12). Nie chodzi przy tym tylko o samą sprzeczność orzeczenia zagranicznego
z podstawowymi zasadami naszego porządku prawnego, ale o to, by skutki uznania orzeczenia były do pogodzenia z tymi
zasadami. Jeżeli orzeczenie sądu zagranicznego jest wyrazem zastosowania instytucji prawnej znanej prawu polskiemu,
to nie sposób orzeczenia tego postrzegać w kategoriach niezgodności z podstawowymi zasadami porządku prawnego i
przepis art. 1146 § 1 pkt 5 KPC nie może stanowić przeszkody do uznania orzeczenia sądu zagranicznego (postanowienie
SN z dnia 9 marca 2004 r., sygn. akt I CK 412/03).
Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że kolejny warunek uznania wyroku zagranicznego na obszarze Polski wiąże się z koniecznością zastosowania przez zagraniczny sąd prawa polskiego, gdy było ono właściwe. Podstawę do oceny, czy w sprawie,
w której należało zastosować prawo polskie, prawo to zostało zastosowane, stanowi polskie prawo kolizyjne, jako prawo
sądu, przed którym toczy się postępowanie o uznanie orzeczenia zagranicznego (orzeczenie SN z dnia 26 września 2000
r., I CKN 853/00). Z uwagi na fakt, że przedmiotowe orzeczenie dotyczy ustalenia istnienia małżeństwa zawartego w
1932 r., zastosowanie znajdą obowiązujące w tym czasie przepisy ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym
dla stosunków prywatnych międzynarodowych (prawo prywatne międzynarodowe, Dz.U. z 1926 r. Nr 101, poz. 581).
Zgodnie z art. 13 ust. 1 tej ustawy „forma zawarcia małżeństwa podlega prawu, obowiązującemu w miejscu zawarcia
związku małżeńskiego”. W niniejszej sprawie miejscem zawarcia związku małżeńskiego była Polska. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. na terenie Polski funkcjonowało pięć porządków prawnych, pozostałych po państwach zaborczych:
- prawo niemieckie (pruskie) w województwach zachodnich,
- prawo austriackie (galicyjskie) w województwach południowych i na Śląsku Cieszyńskim,
- prawo rosyjskie w województwach wschodnich,
- prawo byłego Królestwa Polskiego w województwach centralnych,
- prawo węgierskie w częściach Spiszu i Orawy przyłączonych do Polski.
Oprócz tego obowiązywało również wiele miejscowych aktów prawnych wydawanych przez organy zarządzające poszczególnymi terenami Polski w okresie przed uformowaniem się jednolitej władzy: wojskowego komendanta Litwy
Środkowej, władz wojennych na Kresach Wschodnich, komisji likwidacyjnych poszczególnych dzielnic itp.
Porządki prawne państw zaborczych były odmienne co do zasad i szczegółów w każdej ze swych gałęzi. Komisja Kodyfikacyjna powołana ustawą z dnia 3 czerwca 1919 r., której zadaniem była unifikacja, a w dalszej kolejności - kodyfikacja
polskiego prawa, nie zdążyła wprowadzić w życie prawa małżeńskiego osobowego, druga wojna światowa przerwała
proces unifikacji. Dopiero dekret z 25 września 1945 r. (Dz.U. z 1945 r. Nr 48, poz. 270), który obejmował tylko prawo
małżeńskie osobowe, ujednolicił tę kwestę.
W orzeczeniu sądu rabinackiego brak jest jakiejkolwiek informacji, w jakiej części Polski i w jakiej formie małżeństwo
zostało zawarte. Brak tej informacji uniemożliwia ustalenie, jakie prawo należało zastosować, w szczególności, czy było
to prawo polskie i czy takie prawo zastosował sąd rabinacki. Tym samym nie można uznać, by przesłanka z art. 1146 §
1 pkt 6 KPC została spełniona.
Wobec powyższego Sąd Okręgowy uznał, iż nie zostały spełnione wszystkie przesłanki wymienione w art. 1146 § 1 KPC
warunkujące uznanie zagranicznego orzeczenia za skuteczne na obszarze Polski i na podstawie art. 1148 KPC w zw. z art.
1146 § 1 pkt 6 KPC oddalił wniosek. O kosztach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 24 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia
28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Postanowienie Sądu Okręgowego wnioskodawca zaskarżył apelacją w całości wnosząc o jego uchylenie i uznanie skuteczności na obszarze Polski orzeczenia Okręgowego Sądu Rabinackiego w T. z dnia 18 września 2006 r. Apelacja oparta
została na zarzutach:
- naruszenia prawa materialnego, tj. art. 1146 KPC poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
- naruszenia prawa procesowego, tj. art. 233 KPC poprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego.
Ponadto apelujący wnosił o dopuszczenie dowodów z dokumentów dołączonych do apelacji w postaci oświadczenia
wnioskodawcy oraz protokołu Okręgowego Trybunału Rabinackiego w T.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej nie zajął stanowiska w postępowaniu apelacyjnym.
3