Sąd Rejonowy zwrócił także uwagę, iż nawet po dniu 4 czerwca 1989 roku, symbolicznie przyjmowanym jako moment,
po którym brak było jakichkolwiek przeszkód w postaci siły wyższej do odzyskania nieruchomości przejętych przez
Państwo, uczestnicy nie podejmowali żadnej aktywności w tym kierunku. Skarga o wznowienie postępowania została
wniesiona dopiero w dniu 15 września 1998 roku.
Nie ma przy tym znaczenia dla Sądu I instancji powoływany przez uczestnika fakt, iż stosunki dyplomatyczne między
Polską Rzeczą-pospolitą Ludową a Państwem Izrael zostały zerwane w dniu 12 czerwca 1967 roku a wznowiono je dopiero
27 lutego 1990 roku. Fakt ten bowiem miał znaczenie w sferze prawa międzynarodowego, nie oddziaływał na konkretną
sytuację jednostki w zakresie jej prawa prywatnego, a jeśli taki związek w danej konkretnej sytuacji zachodził – winni
go wykazać uczestnicy na ogólnej zasadzie art. 6 KC Okoliczność, że właściciel nieruchomości, który od czasu II wojny
światowej przebywa za granicą i uzyskał obce obywatelstwo, a wskutek istniejących w Polsce warunków nie wykonywał
władztwa nad nieruchomością nie ma wpływu na bieg jej zasiedzenia przez Skarb Państwa .
Sąd Rejonowy, jako datę początkową biegu terminu zasiedzenia przyjął o dzień następny po dacie wydania przez Sąd
Powiatowy dla m. Łodzi postanowienia w sprawie o sygn. akt V Ns I 945/59, stwierdzającego nabycie przez Skarb Państwa własności nieruchomości położonej w Ł. przy ul. (...), przez zasiedzenie, tj. dzień 1 sierpnia 1959 roku. Posiadanie
jest bowiem stanem faktycznym, z którym ustawa łączy skutki prawne, ale samo prawem rzeczowym nie jest. Posiadanie
oznacza władanie nieruchomością (corpus), które jest w sprawie bezsporne i zamiar władania tą rzeczą dla siebie (animus
possidendi). Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że przez pierwsze lata od objęcia nieruchomości we władanie mogło
być ono wykonywane na zasadach powiernictwa, w interesie ewentualnie uprawnionych, przy czym już słowo „opuszczone” wskazywało na założenie wyjątkowości pojawienia się tych uprawnionych. Po dacie wydania postanowienia nie
ma wątpliwości, że posiadanie było wykonywane, przynajmniej po 1958 r. w zakresie prawa własności (art. 336 KC), jako
że wszelkie obowiązki i uprawnienia posiadacza, które wykonywał przez kilkadziesiąt lat po wojnie odpowiadały treści
prawa własności, zgodnie z art. 140 KC Podniósł dalej Sąd I instancji , że kwestia dobrej lub złej wiary posiadacza przy
objęciu przedmiotu zasiedzenia w posiadanie samoistne nie jest przesłanką zasiedzenia, lecz okolicznością mającą wpływ
na długość terminu zasiedzenia. Art. 172 KC łączy wymagany do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia
upływ czasu z kwalifikacją posiadania według dobrej lub złej wiary posiadacza. Kwalifikacja ta przesądza o długości
terminów zasiedzenia. Decydująca jest przy tym tylko chwila uzyskania posiadania samoistnego. Pojęcia „dobrej wiary”
i „złej wiary” mają charakter tzw. klauzul generalnych i jako takie nie zostały zdefiniowane przez ustawodawcę. Ocena
więc, czy w realiach danej sprawy zachodzi objęcie w posiadanie „w dobrej wierze” czy „w złej wierze” zależy więc
zawsze od ustaleń faktycznych konkretnej sprawy. Decydująca dla oceny dobrej czy złej wiary posiadacza jest przede
wszystkim jego świadomość, a kategorię tą można również odpowiednio odnieść do podmiotów niebędących osobami
fizycznymi. Przy ocenie czy zachodzą warunki do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, dobra wiara
polega na błędnym, ale usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu prawo
własności. W złej wierze jest zaś posiadacz, który wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć, iż do rzeczy pozostającej w jego posiadaniu nie przysługuje mu prawo.
Podkreślił Sąd Rejonowy , iż w sprawie o zasiedzenie skuteczne podważenie przewidzianego w art. 7 KC domniemania dobrej wiary samoistnego posiadania w chwili uzyskania posiadania wymaga przeprowadzenia przez obalającego to
domniemanie dowodu z przeciwieństwa, że nabycie posiadania nastąpiło w złej wierze. Do obalenia wspomnianego domniemania nie wystarczy wykazanie, że dobra wiara budzi wątpliwości.
Z tych też względów Sąd I Instancji ocenił, że po wydaniu postanowienia o nabyciu przez Skarb Państwa własności
nieruchomości przez przemilczenie należy z pewnością przyjąć dobrą wiarę posiadacza.
Apelację od tego postanowienia złożyli uczestnicy postępowania A. P. (2), E. Z., I. W., A. R., M. A. oraz Bary (...).
Zarzucili skarżonemu postanowieniu :
1.naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 121 pkt 4 KC w zw z art. 175 KC polegające na
niesłusznym przyjęciu , że w sprawie nie ma zastosowania instytucja zawieszenia biegu terminu zasiedzenia z powodu
siły wyższej w sytuacji , gdy zachodzą przesłanki pozwalające na przyjęcie , iż doszło do zawieszenia biegu terminu zasiedzenia z powodu siły wyższej z uwagi na brak możliwości skutecznego dochodzenia wydania nieruchomości spowodowaną uwarunkowaniami politycznymi skutkującymi zawieszeniem wymiaru sprawiedliwości oraz powszechną praktyką stosowania obowiązujących wówczas przepisów , która nie dawała szans uzyskania korzystnego dla uprawnionego
rozstrzygnięcia, a zatem siłą wyższą , przy uwzględnieniu indywidualnej sytuacji uczestników, którzy przeświadczeni
byli o ryzyku oczywistej nieskuteczności podejmowania działań z uwagi na indywidualną sytuację oraz przynależność
do określonej grupy społecznej;
9