Nie uszło uwadze Sądu, że Stowarzyszenie domagało się w toku postępowania dopuszczenia przez organy dowodów z
zasobów archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej oraz Biura Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża.
Powyższy wniosek miał związek z treścią pisma Przewodniczącego Związku Religijnego Wyznania Mojżeszowego w
PRL z 1980 r., z którego wynika, że na działce nr ew. (...) mogła znajdować się mogiła dwóch osób narodowości żydowskiej, rozstrzelanych podczas ewakuacji z obozu koncentracyjnego w O. w 1945 r.
W tym względzie należy po pierwsze zauważyć, że powyższe nie dotyczy okresu funkcjonowania cmentarza żydowskiego w P., ani tym bardziej nie potwierdza, że działka nr ew. (...) stanowiła jego część. Nawet zatem, gdyby tego rodzaju informacja została potwierdzona, to na jej podstawie nie można przyjmować, że dokonanie pochówku dwóch wspomnianych osób przesądza o zakwalifikowaniu ww. działki jako części terenu dawnego cmentarza żydowskiego w P. i
konieczności uznania tego terenu za również wymagający zachowania, jako współtworzącego wartości zabytkowe tego
założenia, o których mowa w art. 3 pkt 1 i 2 u.o.z.o.z.
Po drugie, powyższe nie daje asumptu do przyjęcia, że wskutek dokonania tam pochówku dwóch osób, teren działki
nr ew. (...) - obecnie działki nr ew. (...) i (...), uzyskał przez to walory predestynujące te nieruchomości do objęcia szczególną ochroną przewidzianą w art. 9 ust. 1 u.z.o.z. Inaczej mówiąc, trudno w samej tylko tej okoliczności dopatrzyć się
ponadprzeciętnych wartości historycznych, artystycznych lub naukowych, które uzasadniałby wpis tego terenu do rejestru
zabytków.
Zasadne wydają się w tym kontekście rozważania Ministra, że nawet w sytuacji potwierdzenia zdarzeń, na które wskazuje się w piśmie z 1980 r., brak jest przesłanek do wydania pozytywnej decyzji o objęciu ochroną konserwatorską terenu
działek nr ew. (...) i (...). Nie bez znaczenia jest tu bowiem także aktualny sposób zagospodarowania tych nieruchomości,
który ustalono m.in. podczas przeprowadzonych przy udziale wszystkich stron oględzin. W ich toku nie dopatrzono się na
ww. działkach żadnych elementów i walorów wymagających szczególnej pieczy, które wymagałyby ochrony i zachowania
dla przyszłych pokoleń, w przeciwieństwie do sąsiednich nieruchomości stanowiących historyczny cmentarz żydowski w
P., którego założenie zostało scharakteryzowane i czytelnie opisane w decyzji (...) WKZ z (...) czerwca 2021 r., znak: (...).
Ponownie należy zaznaczyć, że w aktach sprawy brak jest materiałów źródłowych lub opracowań wskazujących na
zabytkowy charakter działek nr ew. (...) i (...). Z całym przekonaniem stwierdzić trzeba, że także skarżące Stowarzyszenie nie wykazało istnienia tego rodzaju dowodów. W przypadku zaś potwierdzenia faktu pochówku na terenie ww. nieruchomości osób rozstrzelanych pod koniec II Wojny Światowej, niewątpliwie należałoby rozważyć upamiętnienie tego
wydarzenia, jednakże kwestia ta pozostaje poza zakresem zainteresowania organów konserwatorskich w postepowaniu
prowadzonym w przedmiocie wpisania nieruchomości do rejestru zabytków.
Trzeba poza tym podkreślić, że oceny wpisu do rejestru zabytków dokonuje wyspecjalizowany organ konserwatorski
(art. 89 pkt 2 u.o.z.o.z), który niewątpliwie jest samodzielnie uprawniony do oceny, jakie cechy reprezentuje dany obiekt
bądź nieruchomość i jak należy je chronić. Oznacza to, że organ ochrony zabytków w oparciu o posiadaną wiedzę i
doświadczenie może dokonywać ocen w zakresie będącym przedmiotem rozpoznania, o którym mowa w art. 9 ust. 1
u.o.z.o.z.
Wbrew zarzutom skargi Sąd uznał, że w niniejszej sprawie organy ochrony zabytków wnikliwie w uzasadnieniu swoich
decyzji przedstawiły nie tylko historię i opis obszaru, którego ujęcie miało nastąpić w rejestrze, ale też dokonały ich oceny,
jako zabytków, przez pryzmat wartości zarówno historycznych, artystycznych, jak i naukowych. Wyprowadzone wnioski
są zdaniem tutejszego Sądu prawidłowe.
W związku z powyższym, za chybiony uznać należało zarzut skargi dotyczący wadliwej oceny stanu faktycznego, to
jest zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 KPA Zdaniem Sądu, organy w swoich decyzjach szeroko i prawidłowo wskazały
bowiem kryteria, którymi kierowały się wydając kontrolowane rozstrzygnięcia.
Na uwzględnienie nie zasługiwał ponadto zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postepowaniu, który
skarżący upatruje w uniemożliwieniu Stowarzyszeniu uszczegółowienia argumentacji podniesionej w odwołaniu przed
wydaniem decyzji przez Ministra.
W tym zakresie Sąd zobowiązany jest zauważyć, że jak wynika z treści art. 128 KPA, odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Natomiast
w orzecznictwie sądów administracyjnych w zasadzie jednolicie przyjmuje się, a który to pogląd tutejszy Sąd w pełni
podziela i uznaje za własny, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 KPA przez niezawiadomienie lub wadliwe zawiadomienie
strony o zebraniu materiału dowodowego, możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków przed wydaniem decyzji może odnieść skutek jedynie wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej
dokonania konkretnych czynności procesowych, przy czym w takiej sytuacji to na stronie stawiającej zarzut spoczywa
6