które stanowią obciążenie dla państwa. W dostępnych źródłach brak jest jednak informacji, czy ustawa umożliwiająca
przymusową sterylizację weszła w życie lub na jakim etapie prac się znajduje. Wg stanu na dzień 6 kwietnia 2006 r.
sterylizacja jest dobrowolnym środkiem zapobiegania ciąży, jest przeprowadzana w instytutach medycznych na pisemny
wniosek pełnoletniego pacjenta. W ocenie Prezesa mało prawdopodobnym wydaje się więc fakt przymusowej sterylizacji
w stosunku do Cudzoziemki.
Inną nową okolicznością podniesioną w niniejszym postępowaniu jest również wyznawana wiara N. Z. oraz kwestia
jej narodowości. Cudzoziemka zadeklarowała obecnie, iż jej wiarą jest judaizm, a ona sama ma narodowość żydowską.
Jednakże, wobec faktu, iż narodowość nabywa się wraz z urodzeniem, a Cudzoziemka deklarowała wcześniej narodowość
ukraińską (nie przedstawiła zresztą żadnych dokumentów uprawdopadabniających pochodzenie żydowskie), - trudno jest,
zdaniem Prezesa, uznać kwestię zmiany narodowości za wiarygodny fakt.
Prezes zwrócił uwagę na fakt, iż podręcznik "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" głosi, że prześladowanie religijne
" może przybierać różne formy np. zabronienie przynależności do wspólnoty religijnej, udziału w obrzędach publicznie
lub prywatnie, nauczania religii, lub poprzez poważne formy dyskryminacji stosowane wobec osób, które praktykują
swoją religią lub należą do określonej wspólnoty religijnej. Sama przynależność do konkretnej wspólnoty religijnej nie
wystarcza zazwyczaj, aby uzasadnić ubieganie się o status uchodźcy" (pkt 71, 72, 73).
W odniesieniu do w/w okoliczności, zgodnie z informacjami opracowanymi przez ZiKP wg spisu ludności z 1999 r. około
28 tys. osób przyznało się do pochodzenia żydowskiego (0,3% całej ludności Białorusi); organizacje żydowskie szacują
liczbę osób pochodzenia żydowskiego na około 45 tys. US Department of State w raporcie za 2005 r. podaje, że pomiędzy 50 tys. a 70-tys. identyfikuje siebie jako Żydów, jednak zdecydowana większość - 98% nie jest aktywna religijnie.
Żydzi na Białorusi zostali przymuszeni do asymilacji, co odzwierciedla państwową politykę rusyfikacji. Obecna ustawa
o mniejszościach narodowych nie wspomina słowem o odpowiedzialności państwa za wspieranie różnorodnych mniejszości zamieszkujących Republikę. Powszechna asymilacja wynika obecnie z braku programów sponsorowanych przez
rząd, które zapobiegałyby asymilacji mniejszości narodowych. Mniejszość żydowska realizuje jednak swoje konstytucyjne prawa poprzez 35 różnych organizacji o różnorakiej działalności. Od 1991 r. Białoruskiej Unii Organizacji Żydowskich
przewodzi laureat nagrody L. Unia została ponownie zarejestrowana 29 września 1999 r. pod nazwą Unia Żydowskich
Stowarzyszeń Publicznych i Społeczności Białorusi (ABJOC); organizacja wydaje własne pismo Aviv (Wiosna). Ponadto,
liczne społeczności żydowskie wydają własne gazetki, biuletyny i czasopisma np. w M. czy W. Unia jest bardzo aktywna,
w 1997 r. uzyskała zezwolenie na utworzenie centrum społeczności w M.
Konstytucja RB zapewnia wolność wyznania, ale władze Białorusi nie zawsze jej przestrzegają, m.in. poprzez promocję
białoruskiej cerkwi jako głównej religii. Nabożeństwa religijne są zapewniane w całej Białorusi przez kilka organizacji
C., A., M. i Unię Religijnych Kongregacji Żydowskich. Z artykułu "J." wynika również, iż pochodzenie żydowskie nie
implikuje jednej opcji politycznej. Podczas wyborów prezydenckich społeczność żydowska różnie głosowała: starsze
osoby na A. Ł., a młodsze -jak większość młodych Białorusinów na A. M. Powszechna jest opinia, jaką wyraził Yakow
B. - długoletni przywódca społeczności żydowskiej i obrońca praw człowieka z Mińska, iż "Ł. sam nie jest antysemitą,
ale niektórzy ludzie wokół niego -są, np. Eduard S., redaktor "Biuletynu Prezydenckiego". Sami Żydzi jednak oceniają,
że są "względnie bezpieczni w państwie określanym jako ostatnia dyktatura Europy", a B. potwierdza, że na Białorusi nie
ma dyskryminacji na poziomie rządowym. Antysemityzm nie jest tam tak powszechnym problemem jak na Ukrainie czy
w Rosji. Pierwszy Sekretarz Ambasady Izraela w RB stwierdził w maju 2003 r.: "Można zupełnie jasno powiedzieć, że
dzisiaj nie ma państwa na terytorium dawnego Związku Radzieckiego, które prowadziłoby tzw. politykę antysemityzmu,
oczywiście antysemityzm istnieje nawet dziś, ale to jest inny problem". Na Białorusi wrogość wobec Żydów nie jest
otwarcie okazywana, akty agresji zdarzają się w ekstremalnych przypadkach, a jednak odnotowano kilka przypadków
wandalizmu np. na pomnikach upamiętniających Holokaust lub cmentarzach żydowskich w M. czy B. (lata 2002-2003).
Napad na cmentarz żydowski w B. nie musiał być szczególnie umotywowany antysemityzmem, ponieważ w czasie tego
aktu wandalizmu zniszczono też nagrobki nie-żydowskie. Ataki skinheadów na Białorusi nie są powszechne - w 2002 r.
grupa skinheadów w W. została osądzona za wzbudzanie niepokojów etnicznych - 4 młodych ludzi zostało skazanych na
3,5 do 6 lat więzienia za ataki na studentów z Indii, Libanu, Nepalu w 2001 r.
W 2003 r. liderzy organizacji żydowskich skierowali do Komitetu Spraw Religijnych i Narodowościowych prośbę o
podjęcie akcji w sprawie dystrybucji antysemickiej gazety "Russky Vestnik" wydawanej w Rosji i rozpowszechnianej
na Białorusi, w maju 2003 r. Ministerstwo Informacji nakazało usunięcie nakładu tej gazety z kiosków i sklepów w
M. We wrześniu 2003 r., bez określonych przyczyn, władze zamknęły Międzynarodowy Instytut Humanistyczny w M.,
jedyną instytucję, która na poziomie uniwersyteckim prowadziła studia judaistyczne; departament ma być przeniesiony
do Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego. Yakov B. podkreśla, że antysemityzm na Białorusi nie jest powszechny i że
konflikty związane z aktami antysemityzmu nie są bardzo agresywne i rozwiązywane są pokojowo. W ostatnich latach nie
5