Sad Rejonowy poddał także analizie pismo E. B. z listopada 2007 r., którego rodzice mieszkający w M. byli zaprzyjaźnieni
z A. Z. (1) i jego rodziną. A. Z. (1) był lekarzem rodzinnym B.. Jak osoba ta stwierdziła po wybuchu wojny A. i F. Z.
zostali wywiezieni do Trzeciej Rzeszy na roboty, zaś ich dzieci D. i R. pozostali w A. pod opieką babki. D., czasem z
bratem, regularnie w latach 1939-1942, odwiedzała rodzinę B. w M., przywożąc biżuterię na sprzedaż i otrzymując od
nich jedzenie. Ostatnia ich wizyta miała miejsce wiosną 1942 r.. W maju lub czerwcu 1942 mieli zostać wywiezieni do A..
W toku prowadzonego dochodzenia sądowego uzyskano informację z Centralnej Bazy Danych Osobowych O. S. prowadzonej przez instytut (...) . Znajdują się tam karty A. Z. (1) (T.) i F. Z. (Z. i T.). Brak w nich informacji o dacie ich śmierci,
natomiast w rubryce miejsce śmierci figurują „T., K., Polska”. Rejestracja tych osób miała miejsce 29 października 1955
r. na podstawie oświadczenia osoby o nazwisku R. S.. Z informacji (...) Państwowego w O. wynika, że w posiadanych
przez muzeum dokumentach nie odnaleziono żadnych informacji dotyczących członków rodziny Z.. Dokumentacja muzeum jest jednak tylko częściowa, gdyż władze obozu większość akt osobowych zniszczyły, zachowało się jedynie około
10-20% dokumentów obozu. Zorganizowana i masowa akcja eksterminacji ludności żydowskiej w obozie A. rozpoczęła
się w kwietniu 1942 r. W okresie kwiecień-lipiec 1942 r. nie było selekcji więźniów w obozie, gdyż przejeżdżające transporty miały już grupy wyselekcjonowanych osób przeznaczonych do zagłady. Selekcja w obozie odbywała się dopiero od
lipca 1942 r. i trwała do jesieni 1944 r. W archiwum obozu nie ma dokumentów dotyczących transportu Ż.. Zdarzało się,
że dzieci żydowskie w wieku zbliżonym do D. i R. były uznawane za zdolne do pracy i bywały przyjmowane do obozu, a
nie kierowane do natychmiastowej zagłady. Getto żydowskie w A. istniało od 26 września 1941 r. do 2 listopada 1943 r..
Z getta tego Żydzi wywożeni byli sukcesywnie do obozu A., ale też do innych obozów oraz do pracy na terenie Niemiec
lub Czech. Największa wywózka miała miejsce 15 kwietnia 1942 r. Jeszcze na miesiąc przed całkowitą likwidacja getta
przebywało w nim około 30 osób, w tym jedna kilkunastoletnia dziewczynka – R. L.. Nie istnieje wykaz osób obecnych
w getcie, ani osób wywożonych do obozów i pracy przymusowej.
Sąd Rejonowy dysponował także pisemną relacją E. R. z 17 czerwca 1947 r., tej samej osoby, która zeznawała jako
świadek w sprawach Zg 22/46 i Zg 35/46. Jeszcze w lipcu 1943 r. w getcie w W. przebywało około 100 dziewcząt.
Poza getto mogły wychodzić tylko osoby posiadające przepustkę. Natomiast jeszcze inną wersję tych tragicznych zdarzeń
przedstawił właściciel prywatnego muzeum historyczno-etnograficznego w A. E. S. . A. i F. Z. we wrześniu 1939 r. mieli
wyjechać do K., a stamtąd do T.. A. miał być zastrzelony w T. 1 listopada 1942 r., zaś F. kilka dni później. Tę ostatnia
wiedzę świadek posiada z relacji L. M..
Sąd Rejonowy przeprowadził również dochodzenie sądowe dla weryfikacji prawdziwości relacji świadka L. B.. (...) w
G.-R. poinformowało, że nazwiska F. Z. i L. B. nie figurują w odtwarzanej kartotece więźniów tego obozu, którego
podobozem była B. (AL (...)). To samo muzeum, w piśmie z dnia 30 maja 2007 r., poinformowało, że nie zachowała się
pełna, kompletna i oryginalna dokumentacja dotycząca więźniów tego obozu i muzeum nie posiada w swoich zbiorach
informacji o wszystkich więźniach obozu i zdarzyć się może, że niektórzy więźniowie obozu pozostają poza odtworzoną
kartoteką. Natomiast z pisma (...) w B. z 16 marca 2007 r. wynika, że osoba o nazwisku L. B., żona O. B., przeżyła
wojnę na terytorium ZSRR, gdzie 20 grudnia 1941 r. urodziła syna Z.. W Komitecie Żydowskim w B. zarejestrowała się
ona 6 maja 1946 r., a w karcie informacyjnej nr (...) podała, że wojnę przetrwała w ZSRR. W dokumentach tych L. B.
podała, że urodziła się (...) w L.. W tym samym dniu w Komitecie zarejestrowali się mąż L. B. O. oraz ich dzieci R.,
B., A. i Z., także jako sposób przetrwania podając „ZSRR”. W dniu 20 kwietnia 1949 r. L. B. wypełniła kwestionariusz
paszportowy podając w nim, że przebywała za granicą (w ZSRR) w „ (...)”, że jest mężatką, że ma syna Z. urodzonego
w (...) r. oraz że urodziła się (...) w L.. Zgodnie z odpisem skróconym aktu urodzenia Z. B., syn L. i O. B., urodził się
(...) w I. w ZSRR. Taka też data jego urodzenia figuruje w jego kwestionariuszu paszportowym. W karcie ewidencyjnej
repatrianta O. B. z 1 czerwca 1946 r. wynika, że 3 maja 1946 r. wrócił on z Rosji. W rubryce przeznaczonej na informacje
o osobach wracających do kraju wraz z nim nie ma żadnych wpisów. Dzieci L. B., w tym Z., opuściły na stałe Izrael w
latach 1953-1963.
Sąd I Instancji oceniając zgromadzony materiał dowodowy podkreślił, iż fakty historyczne, a do takich wiele z przedłożonych dokumentów się odwołuje, jako fakty powszechnie znane, nie wymagają dowodu – jednakże w niniejszej sprawie należy zaprezentować wszystkie dokumenty i relacje, nawet te o charakterze tylko ogólnohistorycznym, po to aby
odtworzyć całościowy obraz materiałów (faktów, relacji, nieraz tylko domysłów), na podstawie których strony dążyły do
zmiany zakwestionowanych postanowień Sądu Grodzkiego w A.. Tylko równoczesne ich zaprezentowanie i wzajemne
skonfrontowanie oraz porównanie z materiałami, które dowodami są (zeznania świadków, dokumenty) pozwolić bowiem
mogło w ocenie tego sądu na analizę, czy materiał, jakim dysponował sąd, wykazywał (stanowił dowody) śmierć F., D.
i R. Z. (1) w datach, jakich domagali się wnioskodawcy.
Dalej Sąd Rejonowy wskazał, iż w całości obdarzył wiarą zeznania świadka E. S. w zakresie, w jakim przedstawił on
historię (...) getta i ogólnie (...) Ż., gdyż jest on, jako prowadzący prywatne muzeum historyczno-etnograficzne i pasjonat
4