Ukształtowanie przekazywanych przez pozwanego informacji, komentarza miało na celu wykazanie, że powód będąc
sędzią (a zatem osobą, która z racji wykonywanego zawodu winna być nieskazitelną, kierującą się prawą intencją) działał
w sposób niewłaściwy, nieuczciwy umożliwiając przestępcy uzyskanie statusu spadkobiercy. Celowo nie zwrócił uwagi na przedstawione ksero dokumentu, pomimo tego, że w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku konieczne jest
przedstawienie oryginałów dokumentów. Nadto uznał owe ksero testamentu za wiarygodny dokument podczas, gdy bez
większej znajomości grafologii widać, że dokument jest fałszywy. Podpisy nie są identyczne, testament nie został przetłumaczony, pomimo przekreślenia linią, która miała uniemożliwić dokonanie dodatkowych dopisków, dopisano do tekstu w
języku angielskim, po polsku inny tekst. W stosunku do spadkobiercy - oszusta toczyło się postępowanie przygotowawcze
umorzone jedynie wobec przedawnienia.
Z pewnością komentarz ten stanowi naruszenie nie tylko dobrego imienia powoda, ale także naruszenie godności. Przypisanie każdej osobie, a zwłaszcza sędziemu właściwości takich, jak nieuczciwość, brak profesjonalizmu, pomoc przestępcom stanowi o naruszeniu godności osobistej. Zarzucenie, że postępowaniem powoda nie może zająć się prokurator, bo
nie ma dowodów o świadomym łamaniu prawa, w kontekście prawa karnego - przyjęcia łapówki, to nic innego, jak pewna
insynuacja o możliwości dokonania założenia o przestępczej działalności, a ta insynuacja stanowi nie tylko o naruszeniu
godności powoda, ale także jest rodzajem pomówienia. Pomówienie to nic innego, jak celowe działanie zmierzające do
podważenia zaufania do osoby powoda, który dla wykonywania zawodu sędziego, takim zaufaniem musi się cieszyć.
Dokonany zatem przez pozwanego M. K. dobór informacji, faktów, ocen powiązanych w odpowiedni sposób doprowadził
do naruszenia dóbr osobistych powoda, poprzez sugestie co do nagannego, nieuczciwego, nieetycznego postępowania
powoda.
Reasumując uznać należy przy uwzględnieniu, ustaleń dokonanych przez Sąd Okręgowy i uzupełnionych przez Sąd Apelacyjny, że treść napisanego przez M. K. artykułu narusza dobra osobiste powoda, podobnie jak i opublikowanie go w
"N. Polska".
O wydźwięku artykułu w środowisku pracy powoda i jego następstwach w stosunku do członków rodziny, środowisku,
gdzie powód mieszka zeznawali świadkowie protokolant w wydziale w którym orzeka powód oraz sekretarz. Obie panie
stwierdziły, że czytając artykuł uznały, na jego podstawie, że sędzia niewłaściwie postąpił (jest winny), przyjął łapówkę.
Akcentowały przede wszystkim, że powód cieszy się w Sądzie bardzo dobrą opinią, jest sumienny, rzetelny prowadził
zajęcia szkoleniowe z aplikantami sądowymi. Po ukazaniu się artykułu o powodzie krążyły w sądzie różne informacje,
stał się podmiotem taniej sensacji.
Z zeznań natomiast powoda wynika, że po ukazaniu się artykułu rodzinę powoda dotknął ostracyzm środowiska, w którym
dotychczas żył. Sąsiedzi przestali zauważać powoda i jego rodziną, dotychczasowa życzliwość zamieniła się w chłodną
obojętność, brak chęci utrzymania kontaktów, dzieci zaczęły się wstydzić rodziny z której pochodzą.
W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy stwierdził, przyjął, że działanie pozwanych nie było działaniem bezprawnym.
Dla przyjęcia, że działanie pozwanych nie jest działaniem bezprawnym, konieczne jest stwierdzenie, iż pozwani działali
w ramach porządku prawnego. Orzecznictwo i nauka prawa sformułowały przesłanki, które charakteryzują działanie w
ramach porządku prawnego. Działanie takie, by wyłączać bezprawność musi:
- być dokonywane w ramach obowiązującego porządku prawnego- a to oznacza działanie w granicach określonych przez
Konstytucję, Umowy Międzynarodowe, ustawy,
- być rzeczowe, obiektywne i ostrożne,
- nie może mieć na celu wyłącznie lub w przeważającym stopniu dyskryminację lub szykany ani wykraczać poza rzeczywistą potrzebę oceny dla określonych celów,
- użyte sformułowania muszą mieć odpowiednią formę i nie mogą poniżać godności osobistej.
Analiza przeprowadzona powyżej wskazuje, że informacje, opinie i komentarze pozwanego zawarte w opublikowanym
w "N. Polska", artykule mają charakter m.in. krytyki.
Zgodnie z przepisami prawa prasowego, prasa zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli
i krytyki społecznej (art. 1). Wolność wypowiedzi i prawo informowania jako naczelna zasada działania prasy znajduje
wyraz w prawach i obowiązkach dziennikarzy, którzy zgodnie z art. 10 ust. 1 mają służyć społeczeństwu. Jednakże owa
służba nie może naruszać zasad etyki zawodowej, zasad współżycia społecznego, a nade wszystko granic określonych
8