cowymi, lekarzami i szkołą. Niezwłocznie odpowiada na potrzeby dzieci w tym syna i stara się szybko podjąć leczenie czy nakazaną terapię lub diagnostykę u specjalistów. Małoletnia K. jest dojrzewającą dziewczynką, uczy się dobrze, klas nie powtarza. Nosi okulary, co dwa lata są wymieniane szkła/okulary. Ponadto dziewczyna chodzi na wizyty kontrolne w celu sprawdzenia czy wada wzroku nie pogłębia się. Ostania wizyta miała miejsce w październiku 2024 roku, kosztowała 200 złotych. dwa lata temu ojciec wyrobił i kupił córce nowe okulary co kosztowało 1.200 złotych. Małoletnia K. uczęszczała na lekcje gry na pianinie za 40 złotych za lekcję raz w tygodniu w latach 2022-2024. Obecnie na te zajęcia już nie uczęszcza. Dzieci w szkołach uczestniczą w każdym roku szkolnym w uroczystościach, wydarzeniach i wycieczkach szkolnych, chodzą do kina, teatru, jeżdżą na wycieczki jednodniowe lub kilkudniowe. W bieżącym roku także szkoła zaplanowała w klasie każdego z powodów takie imprezy. Ojciec małoletnich opłacił już kilka z nich, w tym wycieczkę do W. w klasie I., gdzie zaliczka z początkiem roku szkolnego wyniosła 300 złotych. Nadto ojciec musiał zakupić dla syna na tą wycieczkę do W., która odbędzie się w maju 2025 roku walutę obcą w gotówce 16 euro na statek, 200 koron zaś na zwiedzanie jaskini P., a nadto należy doliczyć koszty i wydatki dziecka na miejscu, dodatkowe pieniądze na posiłek, pozostały koszt ma wynieść drugie tyle co zaliczka, która płatna była do dnia 20.01.2025 roku. Pozostałe koszty szacunkowo wynoszą 920 złotych choć w zaświadczeniu o zaliczce ze szkoły wynika, iż zastrzeżono, że koszty mogą się zmienić i być wyższe. Rosną bowiem choćby koszty paliwa, usług hotelowych. W kontakcie stałym ze szkołą i wychowawcami dziećmi pozostaje ojciec. Ojciec ma wgląd do e-dziennika szkolnego. Ojciec dba o profilaktykę dzieci także u dentysty z każdym dzieckiem to jest raz w roku i wizyty dotąd kosztowały po 150 złotych na każde dziecko. Łącznie 300 złotych w roku. Ojciec jest z dziećmi w czasie ich sukcesów i porażek, choroby i zdrowia. Małoletni I. był na wizytach u lekarzy co do jego rozwoju fizycznego jako dojrzewającego nastolatka. Ojciec wspierał go w czasie, kiedy lekarze skierowali go na operację stulejki, co miało miejsce niedawno. Zabieg odbył się i kosztował: wizyta wyniosła ok. 500 złotych, a zabieg odbył się w K. w ramach NFZ. Ojciec powoda poniósł koszty dojazdu na zabieg w obie strony oraz leków po zabiegu. Ojciec powodów P. N. zawsze pracował zarobkowo. Aktualnie prowadzi on działalność gospodarczą w zakresie tworzenia stron internetowych. Zarabia kilka tysięcy złotych miesięcznie na rękę. Ojciec powodów pozostaje w związku partnerskim, z tego związku narodziło się P. N. kolejne trzecie dziecko - córka, która miała na datę orzekania w sprawie 3 miesiące. Wszyscy docelowo planują zamieszkać wspólnie w G., jednak obecnie muszą żyć i funkcjonować na dwa domy. Ojciec powodów zamieszkuje z małoletnimi powodami, a partnerka z niemowlęciem w innym własnym mieszkaniu. Planują nabyć jedno większe lokum, aby mieszkać razem. Aktualnie zaś małoletni powodowie zamieszkujący z ojcem mają bardzo dobre warunki do wypoczynku i nauki. Mieszkanie jest trzypokojowe, stanowi własność ojca (jedyna jego nieruchomość na datę orzekania w sprawie), gdzie K. i I. mają własne pokoje. Na wyżywienie każdego z powodów ojciec wydaje co miesiąc po 700 złotych i tyle samo na siebie co daje miesięcznie na potrzeby wyżywienia tej trójki 2.100 złotych. Powód ponosi też koszty utrzymania trzeciego dziecka i też na jego rzecz partycypuje kwotą ok. 700 złotych miesięcznie. Ojciec powodów wydał na te książki, których szkoła nie zapewnia nieodpłatnie około 100 złotych (religia) na każde z dzieci. Opłaca on też na rzecz każdego z powodów składki klasowe. Na środki czystości, chemii gospodarczej celem wykonywania prania, mycia okien, podłóg, ścierania kurzu, mycia sanitariatów, mydła, płyny do prania, szczoteczki, pasty do zębów, kremy, szampony itd. Ojciec powodów wydaje co miesiąc około 200 złotych. Po dacie ustalenia ostatnich alimentów w 2016 roku ojciec powodów wyremontował mieszkanie, przystosował pokoje dzieci do ich wieku i potrzeb. Nie są to już pokoje (...) latków tylko 13 i 14 latków. Kupił nowe meble, łóżka, materace, biurka, regały, szafy, sprzęty jak tablety, telefony dla obojga dzieci. Na każdy pokój każdego dziecka wydał po kilka tysięcy złotych. Matka w tych kosztach nie partycypowała. Jej alimenty nie starczały nawet na pokrycie spożywczych potrzeb dzieci. W okresie od ostatnich alimentów w 2016 roku w okresie 2020-2022 w Polsce miała miejsce epidemia C.-19. W trakcie nauki zdalnej w szkole ojciec zakupił obojgu powodom tablety używane za 200 złotych każdy, a także telefony co kosztowało 800 i 1.000 złotych. Aktualnie ojciec powodów opłaca abonamenty za oba telefony miesięcznie w łącznej w kwocie 40 złotych. Ojciec powodów opłaca także należności co miesiąc za swój telefon, co wynosi 160 złotych miesięcznie. Za Internet ojciec powodów opłaca należność miesięczną 65 złotych. Ojciec wskazuje, że córka nie jest małą dziewczynką, albowiem aktualnie po 2016 roku jako nastolatka miesiączkuje, ma zwiększone potrzeby na środki higieny intymnej, środki czystości, podpaski i kosmetyki, bieliznę, ma też trądzik. Wydatki tylko dla niej z tego tytułu to około 200 złotych co miesiąc. Oboje powodowie potrzebują też dezodorantów. Ojciec powodów ponosi też miesięczne koszty za energię elektryczną ok. 100 złotych, za gaz płaci co miesiąc 30-40 złotych. Czynsz mieszkaniowy wynosi co miesiąc 1.200 złotych, przy czym w tym czynszu jest ujęta należność miesięczna za wodę i ścieki oraz śmieci. Ojciec na miarę swych możliwości finansowych i czasu stara się aktywnie spędzać czas z dziećmi, kupił synowi rower, zabiera dzieci na 5

Select target paragraph3