oraz dzieci. Świadek podkreślił przy tym, że nie słyszał, aby pozwany kierował wobec powoda obraźliwe wypowiedzi
w obecności osób trzecich. Wskazał natomiast, że powód wielokrotnie przesyłał mu nagrania dotyczące pozwanego oraz
informował o różnych sytuacjach konfliktowych pomiędzy stronami.
Z zestawienia zeznań świadków z zeznaniami stron wynika, że twierdzenia dotyczące przemocy powoda wobec A. W.
stanowiły element szerszego konfliktu pomiędzy byłymi małżonkami oraz osobami z ich otoczenia. Jednocześnie z materiału dowodowego nie wynika, aby powód został prawomocnie skazany za przestępstwo polegające na stosowaniu przemocy wobec A. W.. W realiach niniejszej sprawy twierdzenia o stosowaniu przez powoda przemocy wobec byłej żony
pojawiały się przede wszystkim w relacjach samej A. W. oraz były następnie powtarzane przez pozwanego. Pozwany
wskazywał przy tym, że informacje o takich zdarzeniach uzyskał właśnie od A. W. i nie były one wynikiem jego własnych
obserwacji. Okoliczność ta miała istotne znaczenie dla oceny zasadności zarzutów podnoszonych przez powoda w niniejszym postępowaniu, albowiem pozwany bezpodstawnie kierował wobec powoda wypowiedzi sugerujące, że stosował on
przemoc wobec swojej byłej żony, podczas gdy okoliczność ta nie została potwierdzona w innych postępowaniach.
W judykaturze podkreśla się, że przypisywanie innej osobie zachowań o charakterze szczególnie nagannym – takich jak
stosowanie przemocy wobec członków rodziny – stanowi ingerencję w dobro osobiste w postaci czci i dobrego imienia,
jeżeli twierdzenia te nie znajdują potwierdzenia w ustalonych faktach (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2011
r., I CSK 743/10). Tego rodzaju zarzut prowadzi bowiem do powstania negatywnego obrazu danej osoby w oczach
otoczenia i może istotnie wpływać na jej reputację społeczną.
W orzecznictwie wskazuje się ponadto, że nawet w sytuacji konfliktu rodzinnego lub osobistego rozpowszechnianie
niezweryfikowanych zarzutów dotyczących zachowań nagannych nie korzysta z ochrony prawnej, jeżeli osoba formułująca takie twierdzenia nie dysponuje dostatecznymi podstawami faktycznymi pozwalającymi uznać je za prawdziwe.
W szczególności podkreśla się, że powoływanie się jedynie na relacje osób trzecich nie uzasadnia formułowania wobec
innych osób kategorycznych zarzutów o charakterze naruszającym ich dobre imię (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11
marca 1997 r., III CKN 33/97).
W realiach niniejszej sprawy pozwany, powołując się na relacje A. W., formułował wobec powoda twierdzenia o charakterze kategorycznym, przypisujące mu stosowanie przemocy wobec byłej żony. Twierdzenia te nie zostały jednak potwierdzone w postępowaniach karnych ani innymi obiektywnymi dowodami. W konsekwencji należało uznać, że w tym
zakresie pozwany naruszył dobra osobiste powoda w postaci czci i dobrego imienia.
W ocenie Sądu adekwatnym środkiem usunięcia skutków wykazanych naruszeń jest zobowiązanie pozwanego do złożenia
oświadczenia zawierającego przeprosiny. Środek ten pozostaje proporcjonalny do charakteru naruszenia i zmierza do
przywrócenia równowagi w sferze reputacji powoda, która została naruszona poprzez przypisywanie mu zachowań o
charakterze przemocy domowej. Jednocześnie okoliczności sprawy, w szczególności długotrwały i wzajemny charakter
konfliktu pomiędzy stronami, nie uzasadniają przyznania powodowi dalej idącej ochrony majątkowej.
Stwierdzenie naruszenia dobra osobistego nie oznacza jednak automatycznie zasadności wszystkich roszczeń dochodzonych przez powoda. Przepis art. 24 § 1 KC pozostawia sądowi możliwość doboru takiego środka ochrony, który będzie
adekwatny do charakteru naruszenia oraz jego skutków. W orzecznictwie podkreśla się, że środki ochrony dóbr osobistych powinny pozostawać w rozsądnej proporcji do charakteru naruszenia oraz do okoliczności sprawy (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 28 września 2011 r., I CSK 743/10).
W realiach niniejszej sprawy Sąd uznał, że adekwatnym środkiem ochrony jest zobowiązanie pozwanego do złożenia
oświadczenia zawierającego przeprosiny. Przy tym Sąd wziął pod uwagę okoliczność że roszczenie powoda także w tym
zakresie zasługiwało jedynie na uwzględnienie w zakresie w jakim obejmowało przeproszenie za czyny objęte wyrokami
przedstawionymi w sprawie, bowiem pozostałe żądania Sąd ocenił jako nieudowodnione. W ocenie Sądu także nie było
podstaw do wywieszania przeprosin na tablicy ogłoszeń w budynku przy (...), tj. w miejscu zamieszkania pozwanego i A.
W.. Na nagraniu kłótni powoda i pozwanego brak jest osób trzecich, poza parą starszych osób, które przechodzą w pobliżu
kłócących się stron. Nie wiadomo przy tym czy są to mieszkańcy (...) czy też innego pobliskiego bloku. Nie widać aby w
oknach bloku ktokolwiek stał i był świadkiem awantury. Dodatkowo ekspozycja przeprosin raczej byłaby formą kolejnej
eskalacji konfliktu z pozwanym. Powód w swoim piśmie z 7.12.2025 r. wskazywał iż żywi obawę o swoje bezpieczeństwo
w przypadku ujawnienia jego adresu stronie pozwanej. Z tych względów Sąd uznał, iż przeprosiny powinny zostać wysłane
przez R. S. listownie, na adres który wskaże mu powód.
Powód wywodził również naruszenie swoich dóbr osobistych z faktu pomawiania go przez pozwanego o przebicie opon
w pojazdach oraz o umieszczenie obraźliwych kartek na drzwiach mieszkań. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił jednak na jednoznaczne ustalenie, że pozwany publicznie rozpowszechniał takie twierdzenia w sposób naruszający
dobra osobiste powoda. Z zeznań świadków wynika natomiast, że pozwany wyrażał w rozmowach prywatnych podejrze-
9