2 oddalić wniosek w pozostałym zakresie.
3 ustalić, że każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.
Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 27 kwietnia 2015 r. G. B. w trybie art. 111 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy, w
związku z opublikowaniem w dniu 21.04.2015r nieprawdziwych informacji w artykule (...) autorstwa M. S., w dziale
Wybory Prezydenckie 2015, czasopisma internetowego wyborcza.pl, którego redaktorem naczelnym jest M. P., wydawanego przez (...) SA w W., domagał się wydania orzeczenia:
1 zakazującego uczestnikom rozpowszechniania na stronach czasopisma internetowego (...) w artykule (...) stanowiącym
formę prowadzenia agitacji wyborczej nieprawdziwych informacji, jakoby G. B. promował faszyzm na antenie radia
(...) oraz, że G. B. w audycji wyborczej w radiu (...) w dniu 20.04.2015r rozmawiając z dziennikarzami prowadzącymi
wypowiedział się wobec nich w ten sposób, iż mogło to zostać zgodnie z prawdą zrelacjonowane przez uczestników
słowami : „ Pan) pani, on/ona jesteście antypolskimi agentami, zbrodniarzami i po pijanemu gwałcicie własne dzieci. To
wiadomo. Proszę tylko powiedzieć, kto i ile za to panu/pani płaci, gdzie i kiedy został/a pan/i wyszkolony/a i co pana/panią
łączy z nieślubnym synem Heinricha Himmlera oraz Ławrientija Berii”.
2 nakazującego sprostowanie ww. nieprawdziwych informacji oraz przeproszenia wnioskodawcy za naruszenie jego dóbr
osobistych, w postaci jego czci i dobrego imienia, poprzez publikację na pierwszej stronie serwisu internetowego (...),
w ramce o wielkości ¼ ekranu, standardową wielkością liter, czcionką koloru czarnego na białym tle, oświadczenia o
następującej treści : Serwis (...) , M. S., M. P. oraz (...) S.A. przepraszają pana G. B., kandydata na urząd Prezydenta
Rzeczpospolitej Polskiej za podanie w artykule pt. (...) opublikowanego w serwisie (...) w dniu 21 kwietnia 2015r nieprawdziwych informacji, jakoby pan G. B. promował faszyzm oraz użył wobec dziennikarzy przywołanych w artykule
sformułowań, które nie zostały przez niego faktycznie wypowiedziane, a które przypisane zostały przez nas panu G. B.
prowadząc wobec niego negatywną agitację wyborczą.
3 nakazanie uczestnikom wpłacenia solidarnie kwoty 10.000 zł na rzecz organizacji (...) do (...) z siedzibą w W. (KRS (...)).
Uczestnicy postępowania (...) S.A., M. S. i M. P. wnieśli o oddalenie wniosku i zasądzenie od wnioskodawcy odrębnie
na rzecz każdego z nich zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w kwotach po 6.240,00 zł tj. czterokrotności stawki minimalnej.
Postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2015r Sąd Okręgowy oddalił wniosek, ale Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 4 maja 2015r uchylił postanowienie z dnia 28 kwietnia 2015r i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu do
ponownego rozpoznania.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
G. B. kandyduje w wyborach na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, które zaplanowane zostały na dzień 10 maja 2015
r. (protokół rejestracji kandydata na prezydenta).
W dniu 20 kwietnia 2015r wnioskodawca brał udział w audycji wyborczej w radio (...) (nagranie koperta k.20). Pytany
przez dziennikarzy m.in. ustosunkował się do wypowiedzi szefa FBI na temat udziału Polski w zagładzie Żydów, odnosił
się do swojego programu wyborczego , wypowiedział swoje zdanie na temat udziału Polski w konflikcie na Ukrainie,
dokonał swojej oceny prezydentury L. K. (nagranie kopeta k.20).
W dniu 21 kwietnia 2015r w serwisie internetowym wyborcza.pl ukazała się relacja z tej audycji napisana przez M. S.,
zatytułowana (...) , gdzie pod tytułem zostało umieszczone zdjęcie G. B. w studio radiowym (zrzut ekranu k.12). w tekście
znalazło się sformułowanie „ Radio okazało bezradność wobec kogoś, kto jak G. B. rozmawiał z dziennikarzami tak:
Pan/pani, on/ona jesteście antypolskimi agentami, zbrodniarzami i po pijanemu gwałcicie własne dzieci. To wiadomo.
Proszę tylko powiedzieć, kto i ile za to panu/pani płaci, gdzie i kiedy został/a pan/i wyszkolony/a i co pana/panią łączy z
nieślubnym synem Heinricha Himmlera oraz Ławrientija Berii. J. W. nie odpowiedział takimi samymi bredniami” (zrzut
ekranu k.13).
Słowa „Pan/pani, on/ona jesteście antypolskimi agentami, zbrodniarzami i po pijanemu gwałcicie własne dzieci. To wiadomo. Proszę tylko powiedzieć, kto i ile za to panu/pani płaci, gdzie i kiedy został/a pan/i wyszkolony/a i co pana/panią
łączy z nieślubnym synem Heinricha Himmlera oraz Ławrientija Berii” ani podobne nie padły z ust. G. B. podczas audycji
w radiu (...) w dniu 20 kwietnia 2015r (nagranie koperta k.20).
3