wątpliwości strony co do ustaleń
faktycznych (jak to czyni apelujący
prokurator), bowiem dla oceny czy
doszło do naruszenia zasady in
dubio pro reo istotne jest, czy sąd
powziął wątpliwości, a takowych
wątpliwości
w
przedmiotowej
sprawie Sąd meriti nie powziął.
Niezależnie od powyższej błędnej
kumulacji wykluczających się
zarzutów, prokurator, zarzucając
obrazę przepisu
art. 7 k.p.k
., nie wskazał racjonalnych
argumentów, które podważałyby
sposób
gromadzenia
i przeprowadzenia dowodów przez
Sąd I instancji, czy też analizę
i ocenę zebranego materiału
dowodowego
przedstawioną
w
pisemnym
uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku. W istocie
wedle stanowiska prokuratora
naruszenie ww. przepisu dotyczy
nieuwzględnienia
przez
Sąd
wyjaśnień oskarżonego oraz opinii
biegłego W. K..
W tym miejscu - jedynie dla
porządku - trzeba przypomnieć, że
przekonanie sądu o wiarygodności
jednych
dowodów
i
niewiarygodności
innych
pozostaje pod ochroną przepisu
art. 7 KPK, jeżeli tylko: 1) jest
poprzedzone ujawnieniem w toku
rozprawy głównej całokształtu
okoliczności sprawy; 2) stanowi
wyraz rozważenia wszystkich
okoliczności
przemawiających
zarówno na korzyść jak i na
niekorzyść oskarżonego; 3) jest
zgodne ze wskazaniami wiedzy
i
doświadczenia
życiowego,
a nadto motywy orzeczenia
zostały logicznie przedstawione
w uzasadnieniu wyroku (por. np.
wyroki SN: z 09.11.1990 r., (...)
149/90, OSNKW 1991, z. 7-9,
poz. 41; z 04.07.1995 r., (...)
72/95, Prok. i Pr. 1995, z. 11-12;
z 03.09.1998 r., V KKN 104/98,
Prok. i Pr. 1999, z. 2, poz. 6;
postanowienia SN: z 01.09.2010
r., IV KK 78/10, OSNwSK
2010/1/1653; z 18.12.2012 r., III
KK 298/12, LEX nr 1232292;
z 28.04.2015 r., II KK 89/15, LEX
nr
1682543).
Tymczasem
w omawianej apelacji generalnie
Legalis