w
zakresie
opinii
biegłych
z
zakresu
językoznawstwa
powołanych w niniejszej sprawie,
a więc dowodów stanowiących
kanwę niniejszego zarzutu, Sąd
Rejonowy niezwykle drobiazgowo
przeanalizował
ich
treść,
poprawność wniosków, wskazał
fakty, które uznał za udowodnione
w
ramach
tych
opinii
i jednocześnie wskazał dlaczego
nie uznał przydatności dowodu
z opinii biegłego W. K..
Skarżący, formułując powyższy
zarzut, skupił się w szczególności
na tym, iż opinie biegłych J. F.
oraz B. R. są niepełne, albowiem
nie
uwzględniały
faktu,
że
oskarżony jest teologiem i byłym
księdzem. Jest to rozumowanie
z gruntu chybione.
W związku z tym wskazać należy,
iż opinia jest niepełna, jeżeli nie
udziela odpowiedzi na wszystkie
postawione biegłemu pytania, na
które
zgodnie
z
zakresem
posiadanych
wiadomości
specjalnych i udostępnionych
materiałów dowodowych, może
oraz powinien udzielić odpowiedzi
lub
jeżeli
nie
uwzględnia
wszystkich
istotnych
dla
rozstrzygnięcia konkretnej kwestii
okoliczności, albo też nie zawiera
uzasadnienia wyrażonych w niej
ocen oraz poglądów (tak np.
w wyroku Sądu Apelacyjnego
w
Warszawie
z
dnia
9
października 2019 r., II AKa
148/19 LEX nr 2750301). Tego
rodzaju mankamentów omawiane
opinie nie posiadają.
Ponadto fakt, iż oskarżony jest
byłym
księdzem,
z
punktu
widzenia przedmiotu niniejszego
postępowania
pozostaje
bez
znaczenia, w szczególności, że
tezy skierowane do biegłych nie
wymagały
oceny
wypowiedzi
z uwzględnieniem tej okoliczności.
Inkryminowane
wypowiedzi
oskarżonego po pierwsze nie były
głoszone w ramach posługi
kapłańskiej, a nawet gdyby to
miało miejsce, nie ma podstaw do
uznania, by oskarżony z tego
tytułu miał większe przyzwolenie
do
wypowiadania
treści
znieważających czy nawołujących
do
nienawiści,
z
racji
wykształcenia czy wykonywanej
misji
kapłańskiej.
Słusznie
Legalis