Żydem”;
„na banderowców znajdzie się
polski kij, kij którym z Polski
przepędzimy”; „Słyszeliście co
robili z nami U.?”.
W
świetle
powyższego
utożsamianie pojęć „talmudyści”
i „banderowcy” ze słowami Żydzi
i U. jest bardzo czytelne, jasne
i oczywiste.
Dalej prokurator zarzucał, iż
oskarżony nie przyznał się do
autorstwa wpisu:
„B. postępowanie umorzone! Zero
tolerancji
dla
‘żydowskiego
tchórzostwa’. Salut!”,
a Sąd nie uzasadnił dostatecznie
z jakich powodów przypisał
sprawstwo oskarżonemu także
w tym zakresie
.
Po pierwsze – oskarżony nie
wykluczył
stanowczo
swego
autorstwa co do tego wpisu,
a jedynie „nie przypominał sobie,
by był jego autorem”, a więc
oskarżyciel w swej interpretacji
słów oskarżonego idzie dalej niż
sam oskarżony. Po drugie - Sąd
Okręgowy w tym zakresie zgadza
się ze stanowiskiem pełnomocnika
oskarżyciela subsydiarnego, iż
w związku z tym, że ten wpis
został zamieszony na portalu T.,
na stronie opisanej danymi
użytkownika (...), a oskarżony nie
podnosił, by z owego konta nie
korzystał lub też by doszło do
włamania na jego konto, przejęcia
tego konta przez inną osobę,
zgodnie z zasadami logicznego
rozumowania i doświadczenia
życiowego
zasadnym
jest
uznanie, że ww. wpis został
opublikowany
także
przez
oskarżonego, mimo zasłaniania
się przez niego niepamięcią w tym
zakresie.
Nietrafny
jest
także
zarzut
prokuratora co do rzekomego
naruszenia
art.
7
KPK
w kontekście przeprowadzonych
w
sprawie
opinii
biegłych.
Zdaniem
skarżącego
opinie
pozostają ze sobą sprzeczne,
nadto w jego ocenie Sąd
I Instancji pominął w ramach opinii
biegłych, te fragmenty, które są
dla oskarżonego korzystne.
Skarżący zacytował treści ustnej
Legalis