głównej, bądź tylko na części
materiału ujawnionego i jego
rozstrzygnięcie nie jest wynikiem
analizy całokształtu ujawnionych
okoliczności. W żadnej mierze
natomiast
dokonanie
oceny
dowodów i oparcie się na
określonych
z
nich,
przy
jednoczesnym odmówieniu wiary
dowodom
przeciwnym,
nie
stanowi naruszenia dyspozycji art.
410 KPK Wyrażony w tym
przepisie nakaz uwzględnienia
wszystkich okoliczności nie może
być
też
utożsamiany
z koniecznością oparcia ustaleń
faktycznych
na
wszystkich
ujawnionych dowodach, w tym
także na tych, które zostały
ocenione przez organ procesowy
krytycznie. Organ ten ma jedynie
obowiązek objąć orbitą swych
rozważań całokształt ujawnionych
okoliczności, a następnie jest jego
zadaniem
poczynić
ustalenia
faktyczne już w oparciu o te
z nich, które wynikają z dowodów
ocenionych jako wiarygodne, nie
zaś całego, często przecież
wzajemnie sprzecznego, materiału
dowodowego
(zob.
np.
postanowienia SN z 23.05.2019 r.,
IV KK 578/18, Prok. i Pr.
2020/3/19; z 03.01.2019 r., III KK
215/18, LEX2602107).
W niniejszej sprawie naruszenie
wskazanej normy absolutnie nie
miało miejsca. Sąd meriti nie
pominął w podstawie faktycznej
wyroku
żadnego
z przeprowadzonych dowodów,
opierał się tylko na dowodach
ujawnionych w toku procesu,
znanych stronom, natomiast nie
jest
przecież
możliwe,
by
orzeczenie zapadło na podstawie
wykluczających się dowodów. Sąd
miał prawo oprzeć się na
dowodach
ocenionych
jako
wiarygodne i przydatne, zaś
pominąć inne, uznane w wyniku
oceny materiału dowodowego za
pozbawione tych walorów.
Całkowicie chybiony jest również
zarzut naruszenia przez Sąd
meriti przepisu
art. 366 § 1 KPK.
Apelujący nie wskazał na czym
konkretnie
polegać
miało
w niniejszej sprawie naruszenie
Legalis