cie moralne. Obrazić czyjeś uczucia religijne. Obrazić dobre obyczaje" (M. Szymczak red., Słownik języka polskiego
PWN, Warszawa 1999, t. II, s. 402); 2) "1. wyrazić się o kimś, zachować się względem kogoś w sposób uchybiający jego
godności, ubliżyć, znieważyć" (E. Sobol red., Nowy słownik języka polskiego, Warszawa 2002, s. 555); 3) "1. uchybić
czyjejś godności osobistej słowem lub czynem; znieważyć (…) 2. naruszyć (naruszać) słowem lub czynem jakieś normy,
prawa lub wartości. Obrazić czyjeś poczucie moralne. Obrazić czyjeś uczucia religijne. Obrażać dobre obyczaje" (S. Dubisz red., Uniwersalny słownik języka polskiego, Warszawa 2003, t. 3, s. 38); 4) "1. Wypowiedzieć, wyrazić się o kimś,
zachować się względem kogoś uchybiając jego godności, postąpić w sposób lekceważący względem kogoś (…) Terminy
bliskoznaczne: ubliżać, dotknąć do żywego, zranić, znieważyć, zelżyć; 2. (…) Obrazić czyjeś poczucie godności, uczucia
religijne" (H. Zgółkowa red., Praktyczny słownik współczesnej polszczyzny, Poznań 2005, t. 25, s. 72).
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, szczególnie istotny do doprecyzowania treści pojęcia "obraza" jest kontekst znaczeniowy jego użycia w art. 196 KK Obraza uczuć religijnych, o której mowa w art. 196 KK, jest bowiem konsekwencją
znieważania przedmiotu czci religijnej lub miejsca kultu. Większość przedstawicieli doktryny opowiada się więc za materialnym charakterem art. 196 KK Obraza uczuć religijnych jest zatem skutkiem znieważenia przedmiotu czci religijnej.
Znieważenie pełni rolę warunku sine qua non. Samo znieważenie jednak nie wystarczy, musi ono bowiem doprowadzić
do obrazy uczuć religijnych konkretnych osób.
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 29 października 2012 r. (sygn. akt I KZP 12/12, OSNKW nr 11/2012, poz.
112) uznał, że zwroty "obrażać" i "znieważać" są w ogólnym języku polskim bardzo bliskoznaczne. Zwrot "znieważać"
częściej odnoszony jest do rzeczy lub miejsc, natomiast "obrażać" do uczuć. Naturalnie obu tych zwrotów można użyć
do osoby, którą można zarówno znieważyć, jak i obrazić. Użycie jednak w art. 196 KK obu zwrotów nie oznacza, "że
niosą one za sobą różną treść, różne zabarwienie emocjonalne lub iż nie są one, dla potrzeb tego unormowania, w istocie
synonimiczne" (wyrok SN z 29 października 2012 r., sygn. akt I KZP 12/12). Zamieszczeniu w art. 196 KK dwukrotnie
tego samego określenia sprzeciwiły się po prostu względy stylistyczne. Przy czym w orzecznictwie przyjmuje się, że
termin "znieważa" ma takie samo znaczenie we wszystkich przepisach, w których określa on czyn zabroniony (wyrok SN
z 17 lutego 1993 r., sygn. akt III KRN 24/92).
Znaczenie zwrotu "zniewaga" zostało już obszernie wyjaśnione w orzecznictwie TK, w szczególności w wyroku z 11
października 2006 r., sygn. P 3/06 (OTK ZU nr 9/2006, poz. 121), dotyczącym znieważenia funkcjonariusza publicznego
- art. 226 § 1 KK oraz w wyroku z 6 lipca 2011 r., sygn. P 12/09 (OTK ZU nr 6/A/2011, poz. 51), dotyczącym z kolei
publicznego znieważenia Prezydenta RP - art. 135 § 2 KK Trybunał Konstytucyjny przyjął, za doktryną prawa karnego,
że w przypadku zniewagi "chodzi o rozmaitego rodzaju zachowania, których wspólną cechą jest to, że wyrażają pogardę
dla godności drugiego człowieka. Środki wyrazu, jakie zostały przez sprawcę do tego użyte, są obojętne. Znieważające
zachowanie może zatem przybierać postać słowną (posłużenie się wulgarnym słownictwem), być wyrażone przy pomocy rysunku (np. karykatura), symboli znaków albo innego rodzaju środka przekazu (film, fotografia), poprzez sporządzenie odpowiedniej strony www w internecie, czy też gestu, który wyraża brak szacunku wobec drugiej osoby. (…) Dla
ustalenia, czy określone zachowanie sprawcy ma charakter znieważający, decydujące znaczenie mają kryteria obiektywne" (wyrok o sygn. P 3/06). Trybunał Konstytucyjny uznał, że "istota zniewagi nie polega na merytorycznej wypowiedzi oceniającej właściwości lub postępowanie danej osoby, opartej na faktach istniejących lub domniemywanych, ale na
wypowiedzi uchybiającej godności osobistej ze względu na jej formę, a nie treść. (…) Zniewaga nie zmierza do skrytykowania działalności lub cech jakiegoś podmiotu, ale bezpośrednio do wyrządzenia krzywdy w zakresie jego godności
osobistej" (wyrok o sygn. P 12/09). Zniewaga jest zatem przestępstwem skierowanym przeciwko godności osobistej człowieka. Za zniewagę uważa się zachowanie uwłaczające godności, wyrażające pogardę. Jednak o tym, czy zachowanie
to ma charakter znieważający, decydują dominujące w społeczeństwie oceny i normy obyczajowe (zob. wyrok SN z 17
lutego 1993 r., sygn. akt III KRN 24/92).
Rozumienie zwrotu "obraza" w odniesieniu do uczuć religijnych, użytego w art. 196 KK, nie budzi wątpliwości ani doktryny, ani orzecznictwa. Przyjmuje się, że przez obrazę uczuć religijnych należy rozumieć reakcję emocjonalną konkretnej osoby związaną z poniżającym, pogardliwym, obelżywym lub wyszydzającym zachowaniem wobec przedmiotu czci
religijnej (zob. W. Wróbel, op.cit., s. 659). Obrazić uczucia religijne może więc każde zachowanie, które jest znieważające wobec przedmiotu czci religijnej. Zachowanie takie może zatem być wyrażone za pomocą słów, gestów, pisma, obrazów itp. Przyjmuje się ponadto, że przypisanie danemu zachowaniu charakteru znieważającego musi mieć charakter
obiektywny, a więc opierać się na powszechnie przyjętych kryteriach ocen i z uwzględnieniem społecznych norm kulturowo-obyczajowych (zob. wyrok SN z 17 lutego 1993 r., sygn. akt III KRN 24/92). Konieczne jest natomiast, aby konkretna
osoba (osoby) poczuła się dotknięta znieważającym zachowaniem sprawcy, art. 196 KK mówi bowiem o obrazie uczuć
religijnych innych osób. W doktrynie nie ma zgodności co do miary, jaką należy oceniać samą obrazę uczuć religijnych.
Część przedstawicieli doktryny przyjmuje, że obraza musi mieć charakter nie tylko subiektywny ale i obiektywny (tak.
np. M. Filar, op.cit., s. 1133), inni natomiast uważają, że obraza ma charakter subiektywny, ale konieczne jest, by została
15