ustania powinny określać okoliczności niezależne od zachowania się osoby, którą przeszkoda dotknęła. Można stwierdzić, że niemożność przeciwstawienia się działaniu państwa istnieje wtedy, gdy zaistniał stan rzeczy, w którym rozsądny obywatel w danych okolicznościach uważałby, iż wystąpienie z powództwem o odzyskanie utraconej nieruchomości z góry jest skazane na niepowodzenie. Nie chodzi tu zatem o zwykłe niedogodności, lecz o przeszkody, które wykluczyły możliwość przeciwstawienia się przez jednostkę państwu w wykorzystaniu z przewidzianych przez prawo środków. Z dokonanych ustaleń nie wynikają okoliczności, wskazujące na obiektywne istnienie obaw ze strony skarżących co do możliwości i skutków wytoczenia powództwa o wydanie spornej nieruchomości . Nie może ostać się także zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 172 KC polegającą na przyjęciu , że wnioskodawca posiadał samoistnie całą nieruchomość położoną przy ul. (...) , działka nr (...) w sytuacji , gdy z załączonych do akt dokumentów wynika wyłącznie , iż wnioskodawca tylko w małym fragmencie tej nieruchomości posadowił małą cześć budynku, co do pozostałej znacznej części nieruchomości nie wykazał, aby posiadał ją samoistnie . Posiadanie przez Skarb Państwa , a następnie Miasto Ł. całej nieruchomości , bez względu na to , że zabudowano jedynie jej część – jest faktem . Jest to okoliczność niesporna , nie kwestionowana przez skarżących . Jak to wynika z przepisu art. 339 KC domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. To domniemanie prawne nie zostało w toku postępowania obalone . Na uwzględnienie natomiast zasługuje zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 172 KC polegającą na przyjęciu, iż wnioskodawca obejmując w posiadanie nieruchomość działał w dobrej wierze. Jak stanowi przepis art. 172 § 1 i 2 KC posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu (wcześniej dziesięciu) jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie); po upływie lat trzydziestu (wcześniej dwudziestu) posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 13 sierpnia 2008 r. , w sprawie I CSK 33/2008 (system informacji prawnej LexPolonica nr 1999352) przyjął , że w złej wierze jest ten, kto wie albo wiedzieć powinien, że prawo własności przysługuje nie jemu, lecz innej osobie. W tej sprawie mamy do czynienia z sytuacją , w której zapadło postanowienie Sądu o nabycia przez Skarb Państwa własności przedmiotowej nieruchomości w drodze zasiedzenia/przemilczenia . To jednak samo przez się nie usprawiedliwia przyjęcia po stronie Skarbu Państwa dobrej wiary w zakresie posiadania nieruchomości . Do wydania bowiem postanowienia stwierdzającego w latach 50-tych nabycia nieruchomości na własność doszło na skutek rażących uchybień wnioskodawcy – Skarbu Państwa . Skarb Państwa posiadał wiedzę, że nieruchomość nie podlega pod reguły dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz.U.Nr 13, poz. 87) wobec wprowadzenia właścicieli w jej posiadanie . Jeżeli nawet wiedzy takowej nie posiadał , to posiadać ją był winien , wynikała ona bowiem wprost z wpisu do księgi wieczystej w dziale , którego odpisu do wniosku o nabycie prawa nie załączono . Skarb Państwa nadto wskazał w tamtym postępowaniu jako uczestników osoby nie żyjące , a posiadał wiedzę co do ich następców prawnych . Samo więc złożenie wniosku o nabycie własności w trybie dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich nastąpiło w złej wierze , a ona rozciąga się zdaniem Sądu Okręgowego na charakter samego posiadania . W tym stanie rzeczy , Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 w zw z art. 13 § 2 KPC zmienił zaskarżone postanowienie w ten tylko sposób , że stwierdził iż Skarb Państwa nabył przez zasiedzenie własność przedmiotowej nieruchomości z dniem 1 stycznia 1985 r. – przy zastosowaniu tych samych reguł jak w orzeczeniu Sądu I instancji co do sposobu liczenia biegu terminu zasiedzenia i przy przyjęciu 20-letniego okresu zasiedzenia . W pozostałej części Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 w zw z art. 13 § 2 KPC apelację jako bezzasadną oddalił . O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na zasadzie art. 520 § 1 KPC 15

Select target paragraph3