2. nieznajdującym oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym przyjęciu, że pozwany ani żaden inny członek jego
rodziny nie zgłaszał jakichkolwiek roszczeń do ww. nieruchomości do czasu jej wydzierżawienia w połowie lat 60-tych
ubiegłego wieku przez Państwo członkom rodziny świadka M. S.;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 34 dekretu z dnia 8 marca 1946 roku o majątkach opuszczonych
i poniemieckich poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
W uzasadnieniu apelacji apelujący podniósł, że świadek M. S. nie stwierdza jakoby pozwany utracił majątek na skutek
działań wojennych w czasie II wojny światowej, a jedynie, że nie pamięta pozwanego i nie wie co się stało z pozwanym
i jego rodziną. Apelujący argumentował, że świadek urodził się w (...) roku, a zatem po zakończeniu II wojny światowej.
Podkreślił też, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że nieruchomość będąca
własnością pozwanego stanowi majątek opuszczony w rozumieniu art. 1 dekretu, nie zostało w żaden sposób udowodnione, że pozwany utracił posiadanie swojej nieruchomości, jak też co się działo z nieruchomością w okresie od zakończenia
II wojny światowej do dnia 2 stycznia 1965 roku.
W konsekwencji zgłoszonych zarzutów apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa
w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym wynagrodzenia kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu
według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się zasadna w tym znaczeniu, że doprowadziła do uchylenia zaskarżonego wyroku oraz przekazania
sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temuż Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania apelacyjnego.
W ocenie Sądu Okręgowego Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy.
Wyjaśnieniem pojęcia „nierozpoznanie istoty sprawy” zajmował się Sąd Najwyższy w wielu orzeczeniach. W orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy Sąd I
instancji nie orzekł merytorycznie o żądaniu strony, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania albo pominął merytoryczne zarzuty pozwanego i w swoim rozstrzygnięciu w istocie nie odniósł się do tego co było przedmiotem sprawy
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 roku, sygn. akt II CKN 897/97, LexOmega; postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1998 roku, sygn. akt II CKN 838/97, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego
1999 roku, sygn. akt III CKN 151/98, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2002 roku, sygn. akt I CKN 486/00,
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2005 roku, sygn. akt III CK 161/05, wyrok Sądu Najwyższego z dnia
12 listopada 2007 roku, sygn. akt I PK 140/07, LexOmega).
W przedmiotowej sprawie jako pozwany został wskazany J. B..
Jak wynika z ustaleń faktycznych J. B. nabył od M. L. M. sporną nieruchomość na podstawie umowy sprzedaży z dnia
26 lipca 1928 roku zarejestrowanej pod numerem Rep. A 1182, sporządzonej przed W. T. zastępcą notariusza A. S. w Ł..
Nawet przy przyjęciu, że w chwili nabycia nieruchomości J. B. miał 18 lat, to w chwili wniesienia pozwu miałby 106 lat.
Jego pozostawanie przy życiu jest więc z uwagi na wiek nieprawdopodobne.
Zgodnie z art. 64 § 1 KC zdolność sądową mają osoby fizyczne (każdy człowiek od chwili urodzenia - art. 8 § 1 KC oraz nasciturus w ściśle określonych przypadkach i osoby prawne (art. 33 KC). Pojęcie zdolności sądowej jest związane
z uprawnieniem danego podmiotu do występowania w jakimkolwiek sądowym postępowaniu cywilnym jako strona lub
uczestnik postępowania. Należy odróżnić zdolność sądową od legitymacji, która decyduje o zdolności, interesie prawnym
strony do występowania w konkretnym procesie ze względu na przysługujące jej lub przeciwko niej prawa podmiotowe.
Brak legitymacji procesowej prowadzi do oddalenia powództwa. Brak zdolności sądowej jest natomiast przesłanką
odrzucenia pozwu. Zdolność sądowa odpowiada w zasadzie zdolności prawnej, bo tylko wówczas, gdy dany podmiot
może być podmiotem praw i obowiązków, powinien mu przysługiwać przymiot strony.
O tym, komu przysługuje zdolność sądowa, decyduje prawo materialne, określające, komu przysługuje zdolność prawna.
Sąd obowiązany jest badać istnienie (nieistnienie) okoliczności wymienionych w art. 199 KPC w zasadzie z urzędu, w
każdym stanie sprawy (art. 202 zdanie trzecie KPC).
W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy nie zbadał, czy pozwany posiada zdolność sądową. Z załączonej do akt informacji przekazanej przez Ministra Spraw Wewnętrznych ze zbioru PESEL wynika, że pozwany nie figuruje w zbiorze
danych osobowych (k. 24). Również nie figuruje w systemie PESEL SAD (k. 32).
5