r. Nr 22, poz. 99, z zm.), lecz prawo własności nabyte przez Skarb Państwa na jego podstawie pozostaje w mocy i może być stwierdzone przez sąd w procesie o ustalenie w trybie art. 189 KPC Sąd Rejonowy powołując się na treść z art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 roku o majątkach opuszczonych i poniemieckich wskazał, że majątkiem opuszczonym jest wszelki majątek (ruchomy i nieruchomy) osób, które w związku z wojną rozpoczętą w dniu 1 września 1939 roku utraciły posiadanie, a następnie go nie odzyskały. Sąd podkreślił, że dekret przewidywał w przepisach art. 15 i n. szczególny tryb przywracania posiadania majątków opuszczonych – tryb administracyjny (art. 19) i tryb sądowy (art. 20-30). Jak stanowi zaś art. 34 ust. 1 lit. a dekretu Skarb Państwa nabywa przez przedawnienie (zasiedzenie) tytuł własności majątków opuszczonych co do nieruchomości z upływem lat dziesięciu od końca roku kalendarzowego, w którym wojna została ukończona. Sąd Rejonowy powołał się na uchwałę Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 1956 roku wydaną w sprawie o sygnaturze akt I CO 9/56 (OSNCK 1957/1/1), zgodnie z którą nabycie własności w trybie art. 34 dekretu jest następstwem tzw. przemilczenia, które polega na nabyciu prawa przez osobę trzecią na skutek tego, że uprawniony prawa tego nie wykonuje przez czas w tym przepisie określony. Natomiast w postanowieniu z dnia 19 listopada 1973 roku w sprawie III CRN 264/74 () Sąd Najwyższy podniósł, iż przemilczenie z art. 34 dekretu polega na tym, że skutkiem samej bezczynności właściciela jest nabycie własności przez inną osobę. Posiadanie nieruchomości przez Skarb Państwa nie stanowi więc przesłanki tego nabycia. Istotne jest, czy właściciel działki dał wyraz woli odzyskania swego prawa i wolę swą zrealizował przez wejście w posiadanie przedmiotu swej własności co pozbawiałoby majątek charakteru opuszczonego, czy też tego nie uczynił. Sąd Rejonowy argumentował, że w niniejszej sprawie bezspornym jest, że J. B. był właścicielem niezabudowanej nieruchomości położonej w G. przy ulicy (...), składającej się z działek o numerze ewidencyjnym (...) o powierzchni 119 m2 i o numerze ewidencyjnym (...) o powierzchni 81 m2. W trakcie drugiej wojny światowej utracił jej posiadanie, a po zakończeniu działań wojennych nie starał się jej odzyskać, o czym świadczą zeznania świadka M. S., który choć jest synem ówczesnych właścicieli sąsiedniej nieruchomości (pozostałej części placu numer 83, z którego pochodzi przedmiotowa nieruchomość) nie wiedział nic o losach samego J. B., ani jego rodziny. Świadek potwierdził również, że nie słyszał, aby sam pozwany lub ktoś z jego rodziny zgłaszał jakiekolwiek roszczenia do tej nieruchomości do czasu jej wydzierżawienia w połowie lat 60-tych ubiegłego wieku przez Państwo członkom rodziny świadka. Brak jest również jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego podjęcie przez J. B. działań zmierzających do jej odzyskania w późniejszym terminie. Sąd podkreślił, że choć z materiału dowodowego nie wynika, aby Skarb Państwa władał przedmiotową nieruchomością przez dniem 1 stycznia 1965 roku, tj. przed datą pierwszej odnalezionej pisemnej umowy dzierżawy tego gruntu, to do przesłanek przemilczenia – w odróżnieniu od zasiedzenia – nie jest wymagane władztwo Skarbu Państwa nad nieruchomością w okresie biegu terminu przemilczenia, a jedynie, aby właściciel stracił władztwo nad nią w czasie drugiej wojny światowej i nie odzyskał go przez 10 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym wojna ta się zakończyła. Nieruchomość ma mieć bowiem charakter opuszczonej, porzuconej przez właściciela i taki stan ma trwać przez prawem wymagany czas, a wówczas z mocy prawa własność nieruchomości przechodziła na Skarb Państwa niezależnie czy nią władał, czy nie. W ocenie Sądu Rejonowego przedmiotowa nieruchomość stanowiła majątek opuszczony w rozumieniu art. 1 ww. dekretu. Z dniem 31 grudnia 1945 roku rozpoczął bieg dziesięcioletni termin przedawnienia przewidziany w art. 34 tego dekretu. Termin ten nie uległ przerwaniu przez złożenie wniosku do sądu o przywrócenie posiadania nieruchomości lub do organu likwidacyjnego o jej wydanie (w szczególnym trybie przewidzianym w art. 15 i n. dekretu), czy też przez wytoczenie powództwa z takim żądaniem na zasadach ogólnych. W tej sytuacji, wobec bezczynności właściciela J. B., przedmiotowa nieruchomość stała się w dniu 1 stycznia 1956 roku własnością Skarbu Państwa. Na podstawie art. 102 KPC Sąd I instancji nie obciążył pozwanego obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powoda, ani kosztami sądowymi poniesionymi tymczasowo z funduszy Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu. Apelację od wyroku złożył pozwany, w imieniu którego działał kurator dla nieznanego z miejsca pobytu, zaskarżając orzeczenie w zakresie punktu 1. Zaskarżonemu orzeczeniu apelujący zarzucił: I. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na: 1. nieznajdującym oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym przyjęciu, że pozwany utracił posiadanie nieruchomości położonej w G. przy ulicy (...), obejmującej działki o numerach ewidencyjnych (...) o powierzchni 119 m2 i 109/1 o powierzchni 81 m2 w trakcie II wojny światowej, a po zakończeniu działań wojennych nie starał się jej odzyskać; 4

Select target paragraph3