Wyrok WSA w Olsztynie z 25.04.2024 r., II SA/Ol 172/24, Legalis nr 3075233
Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 25 kwietnia 2024 r.
II SA/Ol 172/24
Skład sądu
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2024 r. sprawy ze
skargi S. J. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia (...) nr (...) w przedmiocie
odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę.
Uzasadnienie
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że S. J. (dalej jako:
"strona", "skarżący") zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o
przyznanie uprawnień kombatanckich. We wniosku przedstawił sytuację, jaka według niego miała miejsce pod koniec
1944 r. w M. koło S. Skarżący stwierdził, że w wyniku napaści Niemców stanął on w obronie swojej matki. Na skutek tego
za karę Niemiec wprowadził jego rękę w tryby sieczkarni, co spowodowało jej uszkodzenie. Strona załączyła oświadczenie
A. G., który stwierdził, że z opowiadań wie, że Niemcy uszkodzili w sieczkarni rękę skarżącego.
W piśmie z 10 maja 2023 r. strona została pouczona przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
o treści przepisów art. 1-4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, które to przepisy regulują warunki uzyskania uprawnień kombatanckich.
Ponadto zwrócono się do strony o wskazanie, jaką działalność kombatancką lub równorzędną prowadził skarżący i o
nadesłanie dokumentów potwierdzających fakt takiej działalności bądź represji.
W piśmie z 25 maja 2023 r. skarżący wskazał, że wraz ze swoją rodziną prowadził działalność, o której mowa w art.
2 pkt 31 ustawy o kombatantach, polegającą na dawaniu schronienia osobom narodowości żydowskiej, za co groziła kara
śmierci. Stwierdził, że w M. w domu rodzinnym na strychu były ukrywane dwie osoby narodowości żydowskiej. Trwało
to trzy doby. Ukrywające się osoby zostały schwytane przez Niemców, a śmierć za to poniósł wujek skarżącego. Skarżący
zaznaczył, że razem z całą rodziną uczestniczył i pomagał w ukrywaniu osób narodowości żydowskiej i w związku z
tym członkom rodziny jak i stronie groziła kara śmierci, co niewątpliwie by się stało, gdyby nie poświęcenie wuja P. B.,
który wziął wszystko na siebie i oświadczył, że rodzina o tym faktycznie nie wiedziała. On zaś jako odpowiedzialny za
przechowywanie Żydów został za to rozstrzelany. Ponadto stwierdził, że z przyczyn niezależnych od niego nie jest w stanie
przedłożyć żadnych dokumentów potwierdzających te zdarzenia, ponieważ okupant nie tylko nie prowadził ewidencji
takich egzekucji, ale pod karą śmierci zabraniał ich prowadzenia nawet na potrzeby ksiąg parafialnych. W związku z trym
załączył tylko oświadczenie A. G. i zaświadczenie lekarskie, potwierdzające, że skutki obrażeń zadanych przez okupanta
widoczne są do dziś.
Pismem z 5 czerwca 2023 r. poinformowano stronę o zakończeniu postępowania w jej sprawie.
W piśmie z 29 czerwca 2023 r. strona podtrzymała stanowisko zaprezentowane w sprawie.
Następnie Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej jako: "organ I instancji") decyzją z
13 lipca 2023 r. odmówił skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że strona
wystąpiła o przyznanie uprawnień na podstawie art. 2 pkt 31 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (dawanie schronienia osobom narodowości
żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939-1945, ze względu na ich narodowość lub działalność
na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej - groziła kara śmierci) - jednak poza swoim oświadcze1