8) jeżeli orzeczenie lub ugoda nie są sprzeczne z podstawowymi zasadami obowiązującego w Polsce porządku publicznego
lub z dobrymi obyczajami.
Tym samym należało finalnie zbadać, jak to uczynił Sąd Okręgowy, czy orzeczenie lub ugoda nie są sprzeczne z podstawowymi zasadami obowiązującego w Polsce porządku publicznego lub z dobrymi obyczajami.
Mając na uwadze powyższe przepisu należy zaznaczyć, że zmiana aktu cywilnego w zakresie dokonanego wpisu co do
osoby ojca wnioskodawcy była wówczas możliwa wyłącznie w postępowaniu spornym przewidzianym w art. 440 i nast.
KPC w sprawach ze stosunku rodziców i dzieci. Ponadto zgodnie z art. 26 ust. 5 ww. ustawy właściwym do jej rozpoznania
był Sąd Rejonowy w Zgierzu. Nie można tym samym nie zauważyć, że Sąd Okręgowy w Tel Awiwie w dniu 21 marca 1957
r. wydał postanowienie. Zdaniem Sądu Apelacyjne forma orzeczenia oraz przedstawione dokumenty dotyczące przebiegu
postępowania świadczą o tym, iż zostało przeprowadzone postępowanie niesporne. Tylko takie bowiem postępowanie
mogło swoje orzeczenie oprzeć w zasadzie tylko na oświadczeniach.
Mając na uwadze, iż w polskim prawie kwestia ta winna być rozpoznania w postępowaniu spornym, to trudno jest uznać,
aby postępowanie dowodowe, którego wymaga taka forma uzyskania w prawie polskim orzeczenia była zgodna z tym
postępowaniem dowodowym, które zostało przeprowadzone przez Sąd Okręgowy w Tel Awiwie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w tej kwestii w całości należy podzielić argumentację Sądu Okręgowego zawartą w pisemnym uzasadnieniu
wyroku bez konieczności jej ponownego przytaczania.
Należy zgodzić się ze stanowiskiem zarówno Sądu Okręgowego jaki i uczestnika postępowania, iż orzeczenia te pozostawałyby w sprzeczności z treścią aktów stanu cywilnego wydanych na terytorium RP, a wnioskodawcy służy droga sądowa
zmierzająca do unieważnienia lub zmiany treści tych aktów. W ramach tych postępowań, wnioskodawca mógłby przedstawić dowody na niezgodność z prawdą aktów stanu cywilnego. Tego rodzaju postępowań nie powinno zastępować
postępowanie o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego, które to orzeczenie opiera się wyłącznie na oświadczeniach osób
zainteresowanych, zwłaszcza w sytuacji gdy sąd stwierdza sprzeczność tych oświadczeń z niebudzącymi wątpliwościami
dokumentami ujawnionymi w toku postępowania o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego.
Nie można również nie zauważyć, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, iż same oświadczenia, które składał
wnioskodawca, jego matka oraz A. S. (7) różnią się w zależności od tego jaki skutek przed danym urzędem chcieli uzyskać. Dotyczy to postępowania zarówno celem uzyskania odszkodowania jak i uzyskania zmiany danych np. co do wnioskodawcy swojego pochodzenia. W orzeczeniu Sądu Okręgowego w Tel Awiwie z 1957 r. stwierdza się, że P. S. (4) nosi
nazwisko S. i nie jest ona mężatka lecz wdową. Podstawę tego orzeczenia stanowiły oświadczenia P. S. (2) i A. S. (7), w
których wskazali, że nie byli małżeństwem i nigdy ślubu nie wzięli. Tymczasem w oświadczeniu, złożonym również pod
przysięgą (na podstawie niemieckiej Federalnej Ustawy Uzupełniającej w sprawie odszkodowań dla ofiar prześladowania
narodowo- socjalistycznego z dnia 18 września 1953), a znajdującym się na karcie 150, A. S. (7) stwierdza; „W roku 1950
emigrowałem do Izraela. Z drugą żoną, którą poślubiłem w Polsce, jestem rozwiedziony i jestem całkowicie samotny".
Jednocześnie pozostaje to w całkowitej sprzeczności ze sporządzonym w Polsce aktem małżeńskim. Z dokumentu tego
bowiem wynika, że w dniu 10 sierpnia 1946 r. A. S. (4) i matka wnioskodawcy zawarli związek małżeński. Z dokumentu
tego wynika wprost, że w obecności urzędnika i dwóch świadków ww. osoby złożyły publicznie, zgodne oświadczenie
o wstąpieniu w związek małżeński. Natomiast matka wnioskodawcy miała wówczas w świetle powyższego dokumentu
status mężatki, ewentualnie rozwódki, jednak żadna taka wzmianka w akcie małżeńskim do dnia dzisiejszego nie została
umieszczona. Tym samym w świetle prawa polskiego w chwili składania oświadczenia miała ona status mężatki.
Wbrew zarzutom apelującego, Sąd Okręgowy dokonał szczegółowej rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy, prawidłowo
ocenił zebrane dowody, a rozstrzygnięcie swoje przekonująco uzasadnił. Ze zgromadzonego materiału dowodowego Sąd
I instancji wyprowadził bowiem wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, trafnie przy tym
wskazując, że stanowisko skarżącego w toku procesu było niespójne i wewnętrznie sprzeczne.
Tym samym oddalenie wniosku w niniejszej sprawie jest wynikiem prawidłowo dokonanej przez Sąd I instancji analizy
stanu faktycznego i subsumcji prawnej oraz przyjętej wykładni obowiązujących w tej sprawie przepisów. Wobec tego
rodzaju sprzeczności, które miały miejsce w niniejszej sprawie, w świetle podstawowych zasad porządku prawnego, w tym
zasad na których oparty jest wymiar sprawiedliwości, uznanie objętych wnioskiem orzeczeń za skuteczne na terytorium
RP nie było możliwe.
Reasumując, brak było podstaw do wzruszenia zaskarżonego wyroku, co doprowadziło do oddalenia apelacji jako bezzasadnej, na podstawie art. 385 KPC
W zakresie kosztów Sąd Apelacyjny ustalił, że wnioskodawca i uczestnicy ponoszą koszty postępowania apelacyjnego
związane ze swoim udziałem w sprawie, mając na uwadze art. 520 § 1 KPC
13