- błędne ustalenie, że z kontekstu i ogólnej wymowy publikacji wynikały uwłaczające dla powódki sugestie, jakoby z faktu
urodzenia dziecka uczyniła źródło pozyskania pieniędzy lub otrzymała odszkodowanie pieniężne za to, że powstrzymała
się od zabicia swojej córki,
- błędne ustalenie, że publikacje (...) posługiwały się językiem (mową) nienawiści,
- fałszywe ustalenie, że powódka i jej dzieci z powodu publikacji spotkały się z nieprzyjemnymi komentarzami sąsiadów
oraz kolegów szkolnych, a tym samym, że teksty te spowodowały agresję słowną wobec powódki i jej rodziny,
- obrazę art. 54 Konstytucji RP i art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 24 §
1 KC przez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że gwarantowana przez nie wolność słowa nie obejmuje poglądu,
że na mocy wyroku ETPCz z dnia 20 marca 2007 r. przyznano skarżącej zadośćuczynienie za to, że nie dokonała ona
aborcji, oraz przez przyjęcie, że poglądy prezentowane w (...) nie podlegają ochronie prawnej, gdyż niczego nie wnoszą
do społecznej dyskusji o aborcji, bo są tylko ekspresją emocji, nie argumentów,
- obrazę art. 24 § 1 KC w związku z art. 41 Prawa prasowego przez dokonanie ustaleń o naruszeniu dóbr osobistych oraz
skutków tego naruszenia w oparciu o arbitralnie skonstruowane kryterium przeciętny czytelnik GN w miejsce przeciętnego, rozważnego odbiorcy oraz przez błędne określenie podmiotowych i przedmiotowych granic krytyki prasowej, to
jest przez zastosowanie wobec publikowanej przez pozwanych krytycznej oceny promujących aborcję działań powódki
kryteriów właściwych dla oceny osób nieprowadzących działalności publicznej, pomimo ustalenia, że w zakresie, którego
sporne artykuły dotyczyły, powódka spełnia warunki do zakwalifikowania jej jako osoby prowadzącej taką działalność,
a także przez oderwanie oceny wypowiedzi zawartych w spornych artykułach od kontekstu całokształtu działalności i
wypowiedzi proaborcyjnych powódki oraz przez przyjęcie, że inkryminowane wypowiedzi bezprawnie naruszyły cześć,
godność, dobre imię powódki i jej uczucia matczyne wobec córki,
- art. 24 § 1 KC przez uznanie, że złożenie oświadczenia o określonej w wyroku treści stanowi "czynność potrzebą do
usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki w rozumieniu tego przepisu", podczas gdy oświadczenie to zmierza wyłącznie do upokorzenia pozwanych oraz uznania twierdzeń opartych na światopoglądzie wyznawanym przez pozwanych za język (mowę) nienawiści,
- art. 38 ust. 1 Prawa prasowego przez przyjęcie odpowiedzialności pozwanego M. G. mimo braku ustalenia, że decydował
on bądź uczestniczył we współdecydowaniu o publikacji na łamach tygodnika (...),
- art. 448 KC przez zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki zadośćuczynienia za krzywdę w wysokości 30.000,00 zł.
W oparciu o te zarzuty pozwani domagali się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu przy uwzględnieniu kosztów dotychczasowego postępowania. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 19 lutego 2010 r.
zmodyfikowali swe stanowisko o tyle, że w przypadku uwzględniania apelacji, wnieśli o nieobciążanie powódki kosztami
procesu i za pierwszą, i za drugą instancję.
Ponadto pozwani wnieśli o dopuszczenie dowodów z tekstu "tłumaczenia przysięgłego" wyroku Europejskiego Trybunału
Praw Człowieka z dnia 20 marca 2007 r. na okoliczność treści i sensu orzeczenia, z wyników badań (...) na okoliczność
profilu "przeciętnego czytelnika" (...), a także z tekstu artykułu z dnia 23 września 2009 r. autorstwa M. T. - J. i G. B.(...)
zamieszczonego na stronie internetowej (...), na okoliczność rzeczywistych intencji, które legły u podstaw wytoczenia
powództwa.
Powódka wniosła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie kosztów procesu.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest uzasadniona w nieznacznym tylko zakresie, dotyczącym zastąpienia w treści przeprosin, do jakich zobowiązani zostali pozwani, słów: "za Zagładę Żydów" słowami: "za morderstwa". W pozostałej części zaskarżone orzeczenie
należy uznać za prawidłowe, stanowiące wynik właściwej oceny przedstawionego przez strony materiału procesowego i
trafnej wykładni prawa materialnego. Poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia i wnioski Sąd Apelacyjny przyjmuje jako własne.
Na wstępie podkreślić przyjdzie, że rozpoznawana sprawa nie dotyczy przekonań religijnych i związanej z tym wolności
wyrażania poglądów w kwestii dotyczącej aborcji, lecz naruszenia dóbr osobistych, które chronione są przepisami prawa,
to jest normami art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego oraz art. 37 i następnych ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm.). Wzajemna relacja między tymi przepisami rozwiązana została przez normy kolizyjne
9