„Sąd orzekający w sprawie nie może orzec o żądaniu, którego strona nie zgłosiła, Sąd nie może nadto ingerować w
treść oświadczenia o przeproszeniu w sposób zmieniający całkowicie żądanie strony, nie może także traktować żądania
złożenia przeproszenia, jako równoważnego ze złożonym żądaniem sprostowania lub odpowiedzi.”
Patrz podobne
Uzasadnienie
Powód Piotr G. ostatecznie domagał się ochrony dóbr osobistych naruszonych przez pozwanych M. K. - autora artykułu,
T. W. - redaktora naczelnego w dacie publikacji artykułu oraz A. S. Polska - spółki z o.o. w W. poprzez zamieszczenie w
tygodniku "N. Polska" dziale Kraj przez każdego z pozwanych osobno oświadczenia przepraszającego o treści podanej
w pozwie, upoważnił powoda do opublikowania oświadczeń o treści wskazanej na koszt pozwanych na wypadek, gdyby
nie wykonali zobowiązań, opublikowania treści przeproszeń w ogólnopolskich wydaniach "G.W." i "R.", zasądzenia od
pozwanych solidarnie kwoty 100.000 zł jako zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, twierdząc, że działanie ich nie było bezprawnym.
Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 9.1.2004 r nakazał pozwanym zamieszczenie na ich koszt w terminie 1
miesiąca od uprawomocnienia się wyroku pisemnego oświadczenia w dziale Kraj tygodnika "N. Polska" treści wynikającej
z wyroku, upoważnił powoda do opublikowania tego oświadczenia na koszt pozwanych na wypadek gdyby pozwani nie
wykonali zobowiązań w terminie, oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu.
Wydając wyrok Sąd Okręgowy miał na uwadze następujący stan faktyczny: We wrześniu 1992 r. do Sądu Rejonowego
dla K.Ś. wpłynął wniosek Jana O. o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłych małżonkach Lucjanie i Jadwidze R.
We wniosku wskazano, że spadek po Lucjanie R. na podstawie testamentu nabyła jego żona Jadwiga, zaś spadek po Jadwidze R. nabył na podstawie testamentu wnioskodawca. W przypadku, gdyby Sąd nie uznał, z przyczyny braku oryginału
testamentu Jadwigi R., że nabycie spadku na podstawie testamentu jest wykluczone, to wnioskodawca wnosił, o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie ustawy na rzecz Janiny O. w całości. Janina O. była uczestniczką postępowania.
Z treści uzasadnienia wniosku wynikało, że Jadwiga R. nie pozostawiła po sobie zstępnych, zaś w chwili jej śmierci nie
żyli jej rodzice ani rodzeństwo. Spadkodawczyni sporządziła testament, który nie zachował się w oryginale, a jedynym
dowodem jego istnienia jest przedstawiona kserokopia testamentu. Do wniosku została dołączona kserokopia testamentu
de facto dwóch nałożonych na siebie testamentów. Jeden z nich został sporządzony w Londynie w języku angielskim
w dniu 2.5.1966 r. W testamencie tym Jadwiga R. odwołała wszystkie testamenty napisane przez nią kiedykolwiek w
przeszłości, ustanowiła Anielę S. egzekutorem testamentu oraz dała i zapisała jej cały swój majątek. Testament ten został
podpisany przez Jadwigę R. oraz 2 świadków A. K. adwokata angielskiego narodowości polskiej. Testament ten sporządzony został w jego domu w Londynie.
Na dokument ten nałożono (w części niezapisanej) dokument w języku polskim o treści: "wszystko co mam w Polsce i
do czego mam prawo zapisuję mojemu chrzestnemu synowi, który jest synem mojej siostry Jadwigi O. - Maciejowi O.
Proszę by opiekował się swoją matką" (Na dokumencie jest niepełna data 19/7 i dalej następuje krawędź papieru) i oba
dokumenty razem skserowano. W dniu 25.5.1992 r odbyła się rozprawa, której przewodniczył powód wówczas asesor.
Sąd dopuścił dowód z poświadczenia hipotecznego dot. nieruchomości położonej w K. przy ul. J. 9 na okoliczność ustalenia, że przedmiotem spadku jest nieruchomość położona w Polsce oraz inne dowody.
Odebrał także zapewnienie spadkowe od Janiny O. Z zapewnienia tego wynikało, że spadkodawczyni miała rodzeństwo:
Helenę S., Kacpra O. i Kazimierza O., a wszyscy oni zmarli przed Jadwigą R. Dalej uczestniczka podała, że Kazimierz nie
miał dzieci, co do pozostałych stwierdzenie "mieli" zostało skreślone, a wpisane nie wiem. Z zapewnienia spadkowego
złożonego przez Janinę O. wynikało, że Jadwiga R. sporządziła testament, którego odpis został przesłany przez dalszą
rodzinę, ale nieosiągalny stał się oryginał testamentu, bowiem kontakt z rodzina tą ustał J. O. twierdziła, że znana jej była
wola spadkodawczyni Jadwigi R. Następnie Sąd przesłuchał w charakterze strony wnioskodawcę J.M. O., który zeznał,
że ciotka sporządziła testament 19.7.1980 r., aczkolwiek data na testamencie jest niewyraźna, ponadto stwierdził, że nie
żyją ani rodzeństwo ani wstępni rodzeństwa.
Po tych czynnościach procesowych doszło do zamknięcia rozprawy i ogłoszenia postanowienia stwierdzającego między
innymi nabycie spadku po J. R. na podstawie testamentu z 19.7.1980 r przez Jana Macieja O. Pod koniec roku 1998 r.
dziennikarz Marek K. zainteresował się sprawą "k. kamienic" w kontekście przytaczanych informacji o wyłudzaniu kamienic. W szczególności dotyczyło to kamienic pożydowskich, których właściciele są nieznani z miejsca pobytu. Zasta3