Z pewnością na podstawie przedstawionych powyżej rozważań stwierdzić należy, że na skutek opublikowania artykułu
przez pozwanych, powód doznał krzywdy. Pojęcie krzywdy jako szkody niemajątkowej nie zostało zdefiniowane w prawie cywilnym, ale przyjmuje się, że dotyczy ona określonych doznań psychicznych negatywnych, uciążliwych, może też
polegać na różnych utrudnieniach życiowych. Krzywda może wyrażać się w utracie lub podważeniu zaufania, autorytetu, utracie kontaktów towarzyskich, ośmieszeniu. W niniejszej sprawie na skutek opublikowania opisywanego powyżej
artykułu powód doznał krzywdy. Z materiału dowodowego wynika, że utracił on kontakty towarzyskie, poderwano jego
autorytet tak, jako sędziego, jak i praworządnego obywatela. Narażony był wobec środowiska w którym żył i pracował
na nie zawsze miłe i rozważne uwagi, które musiał znosić.
Utrudnienia życiowe, będące następstwem krzywdy mogą być rekompensowane przez pieniądze.
"Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę wyrządzoną wskutek naruszenia czci i/lub dobrego imienia, godności należy przede wszystkim uwzględniać doniosłość naruszenia ze względu na treść zarzutów zniesławiających i zasięg ich rozpowszechniania, rodzaj i trwałość skutków zniesławienia, intensywność, stopień natężenia
negatywnych przeżyć psychicznych pokrzywdzonego i poczucia krzywdy, pełnione przez niego role społeczne i doniosłość dobrego imienia dla pełnienia tych ról." (I. Dyka KPP 2001/3/591 - 1.8 "Zasady przyznawania i ustalania wysokości
zadośćuczynienia pieniężnego w razie naruszenia dobra osobistego.").
Mając na uwadze powyższe w ocenie Sądu Apelacyjnego kwota 25.000 zł nie jest kwotą nadmierną. Uwzględnia ona tak
doniosłość naruszenia, jak treść podniesionych zarzutów, wykonywany przez powoda zawód.
Odsetki od powyższej kwoty Sąd zasądził od dnia wydania wyroku przez Sąd I instancji. Oceniając bowiem wysokości
żądania zadośćuczynienia, Sąd Apelacyjny miał na uwadze datę orzekania przez Sąd Okręgowy.
Odnosząc się do apelacji pozwanych stwierdzić należy, że nie zasługuje ona na podzielenie wobec poczynionych przez
Sąd Apelacyjny ustaleń oraz rozważań.
In abstracto natomiast podzielić należy podniesione przez skarżących zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego oraz procesowego. Nie odnosząc się szczegółowo do zarzutów tych wobec ustalenia, że doszło do naruszenia
dóbr osobistych powoda na skutek bezprawnego działania pozwanych, wskazać należy, że w przypadku konstatacji, iż
działanie osoby naruszającej dobra osobiste nie jest bezprawne powództwa o ochronę dóbr osobistych winno zostać oddalone, na skutek obalenia domniemania z art. 24 KC i tym samym braku ustawowej przesłanki do uwzględnienia powództwa.
Naruszenie zaś prawa procesowego przez Sąd Okręgowy polega nie na błędnych ustaleniach, ale na naruszeniu art. 321
KPC. Sąd orzekający w sprawie ma obowiązek orzec o żądaniu pozwu, które to roszczenie wynika ze sformułowanego w
samym pozwie żądania, przytoczonej podstawy faktycznej. Oznacza to, że o ile Sąd dojdzie do przekonania, że roszczenie
zgłoszone w pozwie nie zasługuje na uwzględnienie, to sąd żądanie pozwu oddala. Sąd orzekający w sprawie nie może
orzec o żądaniu, którego strona nie zgłosiła, Sąd nie może nadto ingerować w treść oświadczenia o przeproszeniu w sposób
zmieniający całkowicie żądanie strony, nie może także traktować żądania złożenia przeproszenia, jako równoważnego ze
złożonym żądaniem sprostowania lub odpowiedzi.
Abstrahując jednak od powyższego Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja pozwanych nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd doszedł do wniosku, że opublikowanie przez pozwanych materiału prasowego - artykułu "Brudne…" było działaniem
bezprawnym, naruszającym dobra osobiste powoda.
W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny mając na uwadze powyższe uznał, że apelacja powoda zasługuje na podzielenie i
na podstawie art. 386 § 1 KPC zmienił zaskarżony wyrok, zaś apelacja pozwanych nie jest zasadna i na podstawie art.
385 KPC oddalił ją.
Orzeczenie o kosztach Sąd wydał na podstawie art. 98 KPC.
12