cza to, że po wykazaniu samego faktu naruszenia ciężar wykazania okoliczności wyłączających bezprawność spoczywa
na pozwanym (por. wyrok Sądu Najwyższego z 19 października 1989 r., II CR 419/89). Bezprawność może zostać wyłączona w szczególności wtedy, gdy działanie nastąpiło w ramach obowiązującego porządku prawnego, stanowiło wykonywanie prawa podmiotowego lub służyło ochronie uzasadnionego interesu społecznego bądź prywatnego.
W niniejszej sprawie powód wywodził naruszenie swoich dóbr osobistych przede wszystkim z zachowań pozwanego
polegających na kierowaniu wobec niego słów powszechnie uznanych za obelżywe, groźbach oraz pomawianiu go o
określone działania dotyczące mienia pozwanego i A. W..
Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że konflikt pomiędzy stronami ma charakter długotrwały i intensywny.
Powstał on po rozwodzie powoda i A. W. i od tego czasu obejmuje liczne wzajemne zarzuty, działania podejmowane przez
strony w przestrzeni publicznej oraz inicjowanie przez powoda kolejnych postępowań sądowych. Zgromadzony materiał
dowodowy wskazuje, że konflikt ten ma charakter wzajemny i był przez strony w znacznym stopniu eskalowany. Powód
wielokrotnie kierował wobec pozwanego obraźliwe wypowiedzi w korespondencji kierowanej do A. W. oraz członków
jej rodziny. W korespondencji tej powód używał wobec pozwanego określeń wulgarnych i znieważających, przypisywał
mu liczne naganne zachowania oraz rozpowszechniał informacje mające zdyskredytować pozwanego w oczach osób z
jego otoczenia. Ustalono również na podstawie materiału dowodowego złożonego przez powoda do akt sprawy, że powód
wielokrotnie nagrywał pozwanego w przestrzeni publicznej, podążał za nim oraz przesyłał nagrania i materiały dotyczące
jego osoby do A. W. oraz jej rodziny.
Okoliczności te mają istotne znaczenie dla oceny bezprawności zachowania pozwanego. W judykaturze podkreśla się
bowiem, że ocena naruszenia dóbr osobistych nie może abstrahować od kontekstu sytuacyjnego, w jakim doszło do określonych wypowiedzi czy zachowań. W szczególności przyjmuje się, że w warunkach ostrego konfliktu interpersonalnego granice dopuszczalnej ekspresji emocji mogą być szersze niż w zwykłych relacjach społecznych, co jednak nie
oznacza dopuszczalności zachowań polegających na znieważaniu lub kierowaniu gróźb (por. wyrok Sądu Najwyższego
z 11 marca 1997 r., III CKN 33/97). W podobnym duchu wskazuje się również w orzecznictwie, że ocena naruszenia
dóbr osobistych powinna uwzględniać całokształt relacji pomiędzy stronami oraz przebieg konfliktu, w szczególności w
sytuacji gdy działania stron mają charakter wzajemny i eskalujący (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 1971
r., II CR 455/71).
Decydujące znaczenie dla oceny części zarzutów powoda ma także okoliczność, że wobec pozwanego zapadły prawomocne wyroki karne, dotyczące zachowań skierowanych przeciwko powodowi. Zgodnie z art. 11 KPC ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Związanie to obejmuje ustalenie faktu popełnienia przestępstwa, osoby sprawcy oraz okoliczności
stanowiących znamiona czynu zabronionego.
W niniejszej sprawie prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie pozwany został
uznany za winnego kierowania wobec powoda gróźb pozbawienia życia oraz używania wobec niego słów powszechnie
uznanych za obelżywe. Ustalono również, że pozwany naruszył nietykalność cielesną powoda. W zakresie objętym tym
rozstrzygnięciem sąd cywilny pozostaje związany ustaleniami sądu karnego i nie może ich kwestionować ani dokonywać
odmiennych ustaleń faktycznych. Skoro zatem prawomocnym wyrokiem karnym stwierdzono, że pozwany dopuścił się
wobec powoda czynów polegających na znieważeniu oraz grożeniu mu pozbawieniem życia, to zachowania te należy
uznać za bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda, w szczególności jego czci i godności.
Z zeznań świadków A. W. oraz R. W. wynika, że w toku konfliktu pomiędzy stronami pojawiały się twierdzenia dotyczące
rzekomego stosowania przez powoda przemocy wobec jego byłej żony. Świadek A. W. wskazywała, że w okresie poprzedzającym rozwód oraz bezpośrednio po nim dochodziło pomiędzy nią a powodem do licznych konflikt��w. W swoich
zeznaniach przywołała m.in. sytuację, w której – jak twierdziła – po cesarskim cięciu powód miał przeciągnąć ją za nogi
po mieszkaniu, a także inne zachowania o charakterze agresywnym. Jednocześnie świadek przyznała, że powód nie został
skazany za pobicie jej osoby. Wskazała również, że o opisanej sytuacji opowiadała sąsiadowi. Świadek relacjonowała
także inne zdarzenia związane z konfliktem pomiędzy stronami po rozwodzie, w szczególności dotyczące przebijania
opon w samochodach oraz pojawiania się wulgarnych napisów na drzwiach mieszkań. W jej ocenie jedyną osobą, którą
podejrzewała o przebijanie opon, był powód, jednak nie wskazywała, aby pozwany rozpowszechniał takie twierdzenia
wobec innych mieszkańców. A. W. potwierdziła również, że po rozwodzie powód kierował do niej oraz do członków jej
rodziny liczne wiadomości o charakterze obraźliwym wobec pozwanego, określając go m.in. jako „(...)”, „(...)” czy „(...)”.
Wskazywała także, że powód zarzucał pozwanemu organizowanie libacji alkoholowych w jej domu oraz kierował pod
jego adresem inne oskarżenia. Z kolei świadek R. W., ojciec A. W., zeznał, że konflikt pomiędzy stronami ma charakter
ostry i długotrwały. Wskazał, że źródłem napięć jest bliska relacja jego córki z pozwanym. Jednocześnie zeznał, że powód
wielokrotnie w rozmowach telefonicznych przedstawiał pozwanego jako osobę stanowiącą zagrożenie dla jego byłej żony
8