iż został ustanowiony aktem z dnia 6 lipca 1946 r. (rep. A nr 269/46) wygasł wraz ze śmiercią ewentualnego
zarządcy, czyli R. S. (1) w dniu 7 lutego 1971 r. Wnioskodawczyni nie zawierała żadnej umowy o zarząd
przedmiotową nieruchomością. Od lat, od momentu wyjazdu M. B. do Palestyny nikt z jego rodziny nie interesował
się tą nieruchomością, brak więc jest podmiotów, na rzecz których oraz w imieniu których Wnioskodawczyni
mogłaby wykonywać czynności zarządu nieruchomością przedmiotową dla sprawy. Stąd nie można przyjąć, iż
Wnioskodawczyni wszystkie czynności, związane z utrzymaniem przedmiotowej nieruchomości, zarządzaniem nią
i rozporządzaniem a także czerpaniem z niej dochodów, wykonywała nie na własny rachunek i w swoim interesie
tak jak właściciel, lecz na rzecz osób trzecich to jest zmarłych współwłaścicieli nieruchomości bądź ich następców
prawnych. Należy zauważyć, iż Wnioskodawczyni była traktowana jako współwłaściciel przedmiotowej dla sprawy
nieruchomości również przez działający z ramienia (...) Sp. z o.o. w W., która uzgadniała z nią wszelkie inwestycje,
które prowadziła na przedmiotowej nieruchomości i obciążała ½ kosztów tych inwestycji. Należy zauważyć w tym
miejscu pewną niekonsekwencję Gminy W., która w sytuacji, kiedy trzeba było pokryć połowę kosztów utrzymania i
inwestycji podejmowanych na nieruchomości przedmiotowej dla sprawy, traktowała wnioskodawczynię przez wiele
lat jak współwłaściciela nieruchomości, zaś w sytuacji gdy wnioskodawczyni wystąpiła z wnioskiem, mającym na celu
formalne uregulowanie praw przysługujących jej do przedmiotowej nieruchomości, Gmina W. sprzeciwiła się żądaniu
wniosku, uznając, iż wnioskodawczyni była jedynie posiadaczem zależnym - zarządcą przedmiotowej nieruchomości.
Wnioskodawczyni, władająca, wyłącznie we własnym imieniu, nieprzerwanie od 7 lutego 1971 r. udziałem w 4/10
części w przedmiotowej dla sprawy nieruchomości, posiadając go cum animo rem sibi habendi, tj. z zamiarem
posiadania go wyłącznie dla siebie spełniła pierwszą z przesłanek zasiedzenia w postaci posiadania samoistnego.
Można stwierdzić, iż wnioskodawczyni miała świadomość, że nie jest formalnie współwłaścicielem nieruchomości
w zakresie udziału w 4/10 części po rodzeństwie B.. Okoliczność ta ma jedynie znaczenie dla ustalenia, że w zakresie
przedmiotowych udziałów we własności nieruchomości była posiadaczem w złej wierze. Należy przyjąć, że czas
trwania posiadania, który doprowadził do zasiedzenia przez nią udziału w 4/10 części we własności przedmiotowej
nieruchomości wynosił trzydzieści lat. Zdaniem Sądu wnioskodawczyni nabyła w drodze zasiedzenia z dniem 8 lutego
2001r. udział w 4/10 części we własności całej nieruchomości, objętej księgą wieczystą (...) Sądu Rejonowego w
Wadowicach, składającej się z działki nr (...) wraz z budynkiem mieszkalno - handlowym przy ulicy (...) w W., a
więc również udział w 4/10 części we własności podwórza, znajdującego się na zapleczu budynku na działce nr
(...). Wprawdzie wnioskodawczyni jak przyznała nie korzystała z przedmiotowego podwórza, jednak jak wynika z
ustalonego przez Sąd stanu faktycznego sprawy, stanowiło ono część nieruchomości wspólnej, służąc wszystkim
użytkownikom lokali mieszkalnych i użytkowych, znajdujących się w budynku przy ulicy (...) jako trasa dojścia i
dojazdu od strony Placu (...) oraz trasa wywozu nieczystości z szamba. Na tym podwórzu znajdowały się studzienki
kanalizacji i szambo, których remont współfinansowała wnioskodawczyni, nadto jak wykazała poniosła ona część
kosztów związanych z uporządkowaniem podwórza, które przeprowadziła spółka (...) Sp. z o.o. w W..
Skarb Państwa, działający przez Starostę (...), złożył apelację od postanowienia Sądu Rejonowego zaskarżając je w
zakresie punktów I i IV. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisu postępowania, które to uchybienie
miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a to art. 233 § l kpc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Uwzględniając
powyższe wnosił o zmianę zaskarżonego postanowienia w zakresie punktów I i IV, oddalenie wniosku w całości
oraz zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa
adwokackiego, według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie tego orzeczenia we wskazanym wyżej zakresie i
przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Wadowicach do ponownego rozpoznania.
Nadto wniósł również o zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania przed Sądem
II instancji, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
Apelujący wskazał, że Sąd I instancji w ogóle nie odniósł się do treści sporządzonej w formie aktu notarialnego umowy
sprzedaży udziału w przedmiotowej nieruchomości przez I. K. i G. S. na rzecz K. S. (1). W § l akapicie drugim tej umowy
zawarte jest oświadczenie wnioskodawczyni, że oprócz tego udziału nie posiada innego majątku nieruchomego, zaś
z § 2 wynika, że przedmiotem sprzedaży był cały udział odziedziczony przez wnioskodawczynię po rodzicach w