posiadaczem łącznie 1/2 części udziałów we własności przedmiotowej nieruchomości, co przejawiało się również
we władaniu 1/2 wydzieloną do użytkowania częścią budynku mieszkalno - handlowego, znajdującego się na tej
nieruchomości, czyli dwoma lokalami mieszkalnymi na piętrze budynku oraz jednym lokalem użytkowym na parterze
budynku. Działania podejmowane przez R. S. (1) w kolejnych latach takie jak przeprowadzenie odbudowy kamienicy
posadowionej na przedmiotowej dla sprawy nieruchomości, ponoszenie kosztów związanych z jej utrzymaniem,
rozporządzanie we własnym imieniu lokalami, znajdującymi się w części budynku, będącej w jego władaniu, poprzez
ich wynajmowanie we własnym imieniu i na własny rachunek, wystąpienie do Sądu z wnioskiem o uznanie za zmarłych
wciąż ujawnionych w księdze wieczystej zmarłych współwłaścicieli nieruchomości w celu przeprowadzenia następnie
formalnego przejęcia na swoją rzecz udziałów we własności nieruchomości, które wciąż na nich były zapisane,
wskazują jednoznacznie na to, że uważał się za współwłaściciela w 1/2 części przedmiotowej nieruchomości, a nie tylko
posiadacza zależnego tej nieruchomości i jej zarządcę. Zdaniem Sądu Roman S. już od dnia zawarcia aktu notarialnego
z dnia 6 lipca 1946 r. (Rep. 269/46), którego treść wskazuje na istnienie nieformalnego porozumienia R. S. (1) z
M. B. o zbyciu na rzecz R. S. (1) udziałów po rodzeństwie M. B., był samoistnym posiadaczem 1/2 części udziału w
przedmiotowej dla sprawy nieruchomości. O tym, że M. B. zamierzał zbyć ostatecznie należące do jego rodziny udziały
we własności przedmiotowej dla sprawy nieruchomości świadczy również fakt, iż wyjechał na stałe z Polski, nigdy
już nie kontaktując się z R. S. (1), co bez wątpienia miałoby miejsce, gdyby wciąż uważał się za jej współwłaściciela
a R. S. (1) za zarządcę, działającego w jego imieniu i na jego rzecz. Jednak nawet, gdyby przyjąć, iż przedmiotowy
akt zgodnie z jego dosłownym brzmieniem ustanowił R. S. (1) jedynie zarządcą udziałów we własności przedmiotowej
nieruchomości, to dalsze działania R. S. (1) podejmowane po ostatecznym opuszczeniu przez M. B. Polski, co nastąpiło
we wrześniu 1946 r., wskazują, iż R. S. (2) czuł się współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości, gdyż żadnych
czynności faktycznych nie podejmował, czy to przed urzędami i osobami trzecimi nie występował jako zarządca z
ramienia następców prawnych zmarłych współwłaścicieli nieruchomości, lecz jako współwłaściciel nieruchomości.
Zdaniem Sądu Rejonowego Roman S. już od 6 lipca 1946 r. był samoistnym posiadaczem udziału w 1/2 części
nieruchomości przedmiotowej dla sprawy i nie można w związku z tym mówić, iż dokonał zmiany charakteru
posiadania spornego udziału w 4/10 części przedmiotowej dla sprawy nieruchomości z posiadania zależnego jako
zarządca na samoistne tak jak współwłaściciel. Niemniej jednak nawet gdyby przyjąć, iż do takiej zmiany charakteru
posiadania doszło, dopuszczalne jest przekształcenie charakteru władztwa w wyniku zmiany woli posiadacza,
zawsze jednak musi ono wynikać z uzasadniających tą zmianę okoliczności faktycznych. Wynajęcie we własnym
imieniu lokalu użytkowego stanowi czynność będącą wyrazem samoistnego posiadania rzeczy, jest manifestacją
właścicielskiego posiadania rzeczy, a takie czynności podejmował R. S. (2) co najmniej od 1952 r., kiedy to wynajął
lokal użytkowy, położony w budynku przedmiotowym dla sprawy (...) Spółdzielni (...) w W.. Również przez organy
terenowej administracji
państwowej R. S. (1) był traktowany nie jako zarządca wykonujący administrowanie przedmiotową nieruchomością w
imieniu zmarłych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości lub ich następców prawnych, lecz jako jej samoistny
posiadacz i właściciel. Tak więc należy przyjąć, iż R. S. (1) niezależnie od tego, że formalnie dysponował jedynie
dokumentem, upoważniającym go do zarządu udziałem w 4/10 części przedmiotowej dla sprawy nieruchomości
w postaci aktu notarialnego z dnia 6 lipca 1946 r. (Rep. nr 269/46) to poprzez opisane wyżej swoje działania
manifestował swoją wolę posiadania przedmiotowego udziału tak jak właściciel.
Wnioskodawczyni I. K. przejęła samoistne posiadanie udziału we własności Vz części przedmiotowej dla sprawy
nieruchomości po śmierci swojego ojca R. S. (1) w dniu 7 lutego 1971 r. Wnioskodawczyni od tego momentu
wykonywała i wykonuje do chwili obecnej szereg czynności, świadczących o właścicielskim charakterze jej posiadania
udziału w ½ części, a po zbyciu w 1982 r. udziału w 1/10 części po R. S. (1), udziału w 4/10 części we własności
przedmiotowej dla sprawy nieruchomości. I. K. rozporządzała lokalem mieszkalnym na piętrze budynku oraz lokalem
użytkowym na parterze budynku, znajdującymi się w przynależnej rodzinie B. a po niej R. S. (1) części budynku,
pobierając czynsz z tytułu najmu lokalów, ponosząc 1/2 kosztów ciężarów (podatki, ubezpieczenia), związanych
z utrzymaniem nieruchomości wspólnej, remontami i inwestycjami przeprowadzanymi na tej nieruchomości. Nie
sposób traktować Wnioskodawczyni jako zarządcy przedmiotowej nieruchomości, gdyż zarząd nawet jeśli przyjąć,