r., V CK 868/04). W przytoczonym wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1999 r., I CKN 16/98 podkreślono, że
bezprawności naruszenia dóbr osobistych nie wyłącza powołanie się na cudzą wypowiedź, choćby opublikowaną w formie książkowej. Dla oceny bezprawności działania nie ma bowiem znaczenia to, jaki jest osobisty stosunek powołującego się na cudzą wypowiedź do jej treści. Znaczenie ma natomiast to, jak ta powtórzona wypowiedź jest odbierana, w
szczególności, jakie rodzi skojarzenia i oceny u osób, do których dociera. Powołanie się na wypowiedzi zamieszczone
w książce, w publikacjach prasowych i inne zasłyszane, nie może stanowić wystarczającej przesłanki egzoneracyjnej.
Inaczej mogłoby być tylko wówczas, gdyby chodziło o powołanie w wypowiedzi źródeł sprawdzonych i mających walor
obiektywnie dowiedzionych. Dla oceny bezprawności naruszenia dóbr osobistych przytoczonymi w publikacji cudzymi
wypowiedziami ma też znaczenie to czy wypowiedzi te są rzeczywistymi cytatami. Taki pogląd wyrażono także w piśmiennictwie. Podkreśla się, że jeżeli przytoczenie cudzej wypowiedzi jest tylko fragmentem mającym wspierać własną
szerszą wypowiedź cytującego albo cytujący aprobuje treść przytoczonej wypowiedzi, posłużenie się cytatem nie może
zwalniać go od odpowiedzialności.
W związku z kwestią bezprawności naruszenia prawa pozwanych do poszanowania kultu pamięci warto zwrócić uwagę
na wyrażony w piśmiennictwie pogląd, że okoliczność, iż po śmierci przedstawionej w publikacji osoby przedmiotem
ochrony nie są jej dobra osobiste, lecz dobra osób bliskich, może wpływać w istotny sposób na rozszerzenie katalogu
sytuacji usprawiedliwiających naruszenie dóbr osobistych w świetle art. 5 KC. W myśl tego poglądu zasadniczo, oczywiście wtedy, gdy chodzi o rozpowszechnianie informacji prawdziwych, interes społeczny może uzasadniać naruszenie
kultu pamięci osoby zmarłej. Chodzi tu zwłaszcza o takie interesy społeczne, jak rozwój nauki czy rozpowszechnianie
wartościowych rezultatów twórczości. Mogą one usprawiedliwiać np. ujawnienie „kompromitujących” szczegółów z
życia prywatnego osoby nieżyjącej, bliskiej powodowi i to nie tylko w dziele naukowym czy biografii. Uwag tych nie
należy jednak utożsamiać z pełną swobodą rozpowszechniania w pracach naukowych (informacyjnych) dowolnych wiadomości o zmarłych. Również wówczas niezbędne jest bowiem „wyważanie” między znaczeniem ujawnionej informacji
dla realizacji interesu społecznego a dolegliwością dotykającą osobę w związku z naruszeniem kultu pamięci nieżyjącej
osoby bliskiej.
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku (art. 39815 § 1 KPC i art. 108 § 2 w związku
z art. 39821 KPC).
8