psychiczny, którego istotę stanowi ustosunkowanie się wewnętrzne do aktualnie działających bodźców, przeszłych lub przyszłych zdarzeń i wszystkich elementów otaczającego świata oraz własnego organizmu, emocje"(M. Szymczak (red.), Słownik języka polskiego, t. III, Warszawa 1989, s. 578). Niekiedy definiuje się uczucie jako "przeżycie natury społecznej, synteza wszystkich stanów emocjonalnych, stanowiąca główną motywację ludzkiego postępowania, zwykle przeciwstawiana logice i rozsądkowi" (S. Dubisz (red.), Uniwersalny słownik języka polskiego, t. IV, Warszawa 2003, s. 201). Uczucia są pewnymi przeżyciami emocjonalnymi, definiowanymi jako stan pobudzenia, zaburzenia równowagi, reakcja na bodziec. Występują w formie ujemnej jako cierpienie, przykrość, niezadowolenie oraz dodatniej - przyjemność, rozkosz, zadowolenia, czasem wyrażają się w reakcjach ekspresywnych radości, żalu, przykrości. Czynnikiem wywołującym emocje są bodźce o charakterze zmysłowym, uwarunkowane zmysłowością człowieka (T. Tomaszewski (red.), Psychologia, Warszawa 1979, s. 566 i n.). Przestępstwo z art. 196 KK zasadza się w pierwszym rzędzie na obrazie uczuć religijnych poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. W języku potocznym "obrazić", to: "wyrazić się o kimś, zachować się względem kogoś w sposób uchybiający jego godności; ubliżyć, znieważyć, naruszyć coś, wykroczyć przeciwko czemuś, np. obrazić uczucia religijne" (M. Szymczak (red.), Słownik języka polskiego, t. II, Warszawa 1988, s. 422) - bądź uchybić czyjejś godności osobistej słowem lub czynem; znieważyć, naruszyć słowem lub czynem jakieś normy prawa lub wartości (S. Dubisz (red.), Uniwersalny słownik..., t. II, s. 1073). Obraza uczuć religijnych jest takim zachowaniem sprawcy, które w odczuciu konkretnej osoby lub grupy osób, a także w ocenie obiektywnej odbierane jest jako obelżywe i poniżające ich uczucia religijne (J. Wojciechowska, w: A. Wąsek, R. Zawłocki, Kodeks karny. Część szczególna, wyd. 4, Warszawa 2010, s. 899). Poniżający lub obelżywy charakter określonych zachowań należy oceniać obiektywnie, z "uwzględnieniem przekonań, panujących w kręgu kulturowym, z którego wywodzi się pokrzywdzony" (R. Paprzycki, Prawnokarna analiza zjawiska satanizmu w Polsce, Kraków 2002, s. 402), przyjmując jako wzorzec przeciętnego członka danej grupy wyznaniowej (A. Wąsek, Przestępstwa przeciwko przekonaniom religijnym "de lege lata" i "de lege frerenda", "Państwo i Prawo" 1995, nr 7, s. 36, także W. Wróbel, w: A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna, t. II, wyd. 4, Warszawa 2013, s. 657 - 658). Zachowanie to może przybrać formę wypowiedzi słownej, gestów, pisma, obrazów, przekazu filmowego. Może więc mieć postać werbalną (obelżywe słowa), pisemną (książka, artykuł, ulotka), plastyczną (rysunek, obraz, rzeźba, instalacja, satyra rysunkowa). Może przybrać także formę parodii, obrazu scenicznego bądź filmowego. Stwierdzenie, że określone zachowanie stanowi obrazę uczuć religijnych lub jest znieważeniem przedmiotów czci religijnej, powinno być - jak słusznie stwierdzono - dokonane z uwzględnieniem społecznych norm kulturowo-obyczajowych i powszechnie przyjętych kryteriów oceny (wyrok SN z 17 lutego 1993 r., sygn. II KRN 24/92, "Wokanda" 1993, nr 10, s. 8). Obrazą uczuć religijnych jest znieważenie publiczne przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. Pod pojęciem "przedmiotu czci religijnej" rozumie się zwykle przedmiot, który przez określoną wspólnotę religijną, kościół lub związek wyznaniowy uznany jest za przedmiot kultu, godny najwyższego szacunku, a niekiedy wręcz uwielbienia. Do przedmiotów tych zwykło zaliczać się: krzyż, Hostię, obrazy i figury świętych, naczynia i szaty liturgiczne, w momencie sprawowania kultu. Czasami wskazuje się, że przedmiotami czci religijnej będą także "słowa mające charakter sprawowania sakramentów, imiona świętych i rytuały" (J. Wojciechowska, w: A. Wąsek, R. Zawłocki, Kodeks karny..., s. 899). Dyskusyjne w doktrynie jest, czy przedmiotem czci religijnej jest Bóg. Według J. Wojciechowskiego, jest on podmiotem kultu, a więc nie może być przedmiotem. W ten sposób zachodzi, zdaniem tego autora luka w prawie, gdyż niektóre czyny, obrażające uczucia religijne określonych osób mogą w ten sposób znaleźć się poza zakresem odpowiedzialności, choć ciężar gatunkowy takiej obrazy może być większy, od zniewagi przedmiotu czy miejsca kultu (J. Wojciechowski, Kodeks karny. Komentarz. Orzecznictwo, Warszawa 1997, s. 340; podobnie J. Warylewski, Pasja czy obraza uczuć religijnych? Spór wokół art. 196 kodeksu karnego, w: "W kręgu teorii i praktyki prawa karnego. Księga poświęcona pamięci Profesora Andrzeja Wąska", Lublin 2005, s. 376; M. Filar, Przestępstwa przeciwko wolności, "Nowa Kodyfikacja Karna. Kodek Karny. Krótkie Komentarze, Warszawa 1998, z. 18, s. 104). Odmiennie W. Wróbel, stwierdzający, że przedmiotem czci religijnej może być sam Bóg, jego wizerunek, postacie świętych czy Matki Boskiej (W. Wróbel, w: A. Zoll (red.), Kodeks karny..., s. 659). Jeszcze inaczej widzi tę kwestię A. Wąsek, podkreślając, że przedmiotom, o których mowa w art. 196 KK, nie musi być oddawana cześć religijna, gdyż są to przedmioty ściśle związane z oddawaniem czci religijnej, przedmioty przez które oddawana jest część religijna (A. Wąsek, Przestępstwa przeciwko..., s. 33). Zdaniem L. Gardockiego, działanie sprawcy polegać może na znieważaniu przedmiotu czci religijnej w sensie przedmiotu materialnego, np. figury przedstawiającej uosobienie bóstwa, obrazu, przedmiotu liturgicznego, a także "przedmiotu w szerszym sensie obiektu kultu, np. znieważenie Mahometa, Buddy lub Jezusa" (L. Gardocki, Prawo karne, Warszawa 2013, wyd. 18, s. 270). Podkreślić jednak należy, że Mahomet i Budda byli ludźmi, natomiast Jezus - według chrześcijan - człowiekiem, który był Bogiem, jedną z osób Trójcy Świętej. 9

Select target paragraph3