Pismem z dnia 16 stycznia 2009 roku powódka odwołała w/w darowiznę w stosunku do pozwanego, z powodu rażącej niewdzięczności jakiej dopuścił się pozwany w stosunku do osoby najbliższej dla powódki, to jest jej córki A. S.. Rażąca niewdzięczność uzasadniona została dopuszczeniem się przez pozwanego wobec córki powódki zdrady małżeńskiej. Powódka wezwała tym samym pozwanego do stawiennictwa u wskazanego przez pozwanego notariusza w terminie uzgodnionym z powódką dla dokonania przeniesienia powtórnego przedmiotu darowizny na rzecz powódki. Pozwany u notariusza się nie stawił. ( pismo z dnia 16 stycznia 2009 roku k.11) Powódka jest osobą chorującą od 1993 roku na raka piersi, obecnie choroba znajduje się w stadium remisji. Po wykonanej pierwszej operacji usunięcia zmian nowotworowych wystąpił w 1995 roku jeden epizod choroby nowotworowej , jednakże miał on postać łagodną. Powódka od 1995 roku znajduje się pod stałą kontrolą lekarza. Po rozpadzie małżeństwa córki powódki A. S. i syna powódki K. D. (1), powódka zamknęła się w sobie, unikała rozmów, zaczęła zażywać leki ziołowe na poprawę nastroju. Powódka od 2011 roku leczy się u psychiatry. Zdiagnozowano u powódki zaburzenia adaptacyjne, występują u powódki stany lękowe, zaburzenia koncentracji. Powódka jest poddana farmakoterapii, obecnie jest w stanie poprawy stanu psychicznego. (zeznania świadka K. D. (1) zapis dźwiękowy 00:24:09-00:24:34 protokół rozprawy z dnia 21 lutego 2014 r. k. 213. zeznania świadka I. D. zapis dźwiękowy 00:15:53-00:21:54, zeznania świadka M. P. zapis dźwiękowy 00:05:01:015:29 protokół rozprawy z dnia 21 lutego 2014 r. k. 213, zeznania świadka A. S. zapis dźwiękowy 00:54:48- 00:56:34, zeznania świadka H. D. zapis dźwiękowy 01:35:03- 01:44:53 protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2013 roku k.196) Pozwany wyprowadził się z nieruchomości położonej na ul. (...) w Ł. w dniu 1 listopada 2008 roku. Powodem wyprowadzki były nieporozumienia, do jakich dochodziło pomiędzy pozwanym a K. D. (1) oraz A. S.. Małżeństwo pozwanego, zaczęło się rozpadać, ze względu na relację, jaką nawiązał pozwany z żoną K. M. D.. Pozwany i M. D. nadal utrzymują ze sobą kontakt. W dniu 14 października 2008 roku doszło pomiędzy K. D. (1) a pozwanym do przepychanki, w konsekwencji, której syn powódki doznał urazu ręki prawej. Do powyższego zdarzenia doszło w mieszkaniu K. D. (2). Świadkiem fragmentu w/w zdarzenia była powódka, po którą telefonem zadzwonił K. D. (1). Pozwany podejrzewał, iż K. D. (1) zniszczył, przebijając wszystkie opony i rysując lakier, jego samochód. Podejrzenia spowodowały eskalacje złości pozwanego a w konsekwencji doprowadziły do w/w zajścia. Pozwany przed 2008 rokiem próbował pogodzić się ze swoją żoną A. S.. Małżeństwo wyprowadziło się do G.. Mimo podjętych przez A. i P. S. (1) starań małżeństwa nie udało się uratować. Po wyprowadzce pozwanego diametralnie zmieniły się relacje pomiędzy członkami rodziny żony pozwanego, w tym z powódką. Relacje te po 2008 roku stały się bardziej formalne, oziębłe, ograniczone do koniecznych kontaktów. Obecnie pozwany wyłącznie z konieczności, incydentalnie bywa na teranie posesji na ul. (...) w Ł. . Po rozwodzie córka powódki i pozwani nie mogli dojść do porozumienia, co do wykonywania kontaktów przez pozwanego z córką K.. Pozwany winił za zaistniałą sytuację swoją byłą żonę A. S. jak również wpływ teściów a szczególnie H. D.. Potwierdzają to sms wysyłane do A. S.. Pod wypływem emocji matka pozwanego wysłała również obraźliwego sms-a do H. D., nazywając go alkoholikiem, żydem, chorym psychicznie. Przed rokiem 2008 wieź pomiędzy pozwanym a powódką była bardzo zażyła. Powódka traktowała pozwanego jak własnego syna. Również pozwany wykazywał dużą troskę i zaangażowanie w relacji z powódką. Zdarzało się, że

Select target paragraph3