Pozwana W. A. M. Oddział (...) w L. wnosiła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym
kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Wskazała, iż podnoszony zarzut nie podlegania ww. nieruchomości ziemskiej pod art. 2 ust. 1 lit. b dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej , nie niweczy skuteczności przejęcia tejże nieruchomości przez Skarb Państwa na mocy innych
postanowień ww. „aktu prawnego". Ewentualna zasadność podniesionego zarzutu, wymaga zbadania, czy przedmiotowa
nieruchomość nie spełnia innych przesłanek z art. 2 ust. 1 tego dekretu, które uzasadniałyby przejęcie nieruchomości z
mocy prawa. Zgodnie z art. 2 ust. 1 dekretu, wszystkie nieruchomości ziemskie wymienione w punktach b, c, d i e części pierwszej niniejszego artykułu przechodzą bezzwłocznie bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu
Państwa.
Przedstawione przez stronę powodową kserokopie dowodów osobistych, wystawionych w dniu 20 marca 1925 r. nie
mogą stanowić dowodu , że ówcześni właściciele nieruchomości nie zmienili po tym dniu posiadanego obywatelstwa.
Ponadto, powódka nie wskazał żadnych dowodów w zakresie obywatelstwa pozostałych córek państwa G., które zgodnie
z twierdzeniem pozwu pozostawały w dniu wejścia w życie dekretu współwłaścicielkami nieruchomości.
Na okoliczność wykazania braku przesłanek przejęcia nieruchomości w stosunku do osób, o których mowa w art. 2 ust.
1 lit. b dekretu powódka nie wykazała dowodów. Powódka winna bowiem wykazać nieistnienie przesłanek do przejęcia
stosunku własności do wszystkich współwłaścicieli w dacie wejścia w życia dekretu. Dekret PKWN wszedł w życie w
dni 13 września 1944 r., więc istnienie przesłanek do przejęcia własności nieruchomości należało badać na ten dzień.
Kwestionowanie przejęcia gospodarstwa rolnego na podst. ww. przepisu może nastąpić jedynie w drodze wykazania przez
powódkę niespełnienia przesłanek dekretu. Zgodnie z art. 6 KC ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która
z tego faktu wywodzi skutki prawne. Dlatego też ciężar dowodu, iż przejęcie własności nieruchomości nastąpiło bez
podstawy prawnej spoczywa na powódce.
Powództwa M. H. vel B. nie zasługiwało na uwzględnienie również z uwagi na brak interesu prawnego, w znaczeniu
użytym w art. 189 KPC, Co do zasady właściciel nieruchomości rolnej, przejętej bezpodstawnie przez Skarb Państwa na
podstawie przepisów dekretu (...) Komitetu (...) z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, nie będzie
miał interesu prawnego w ustaleniu jego prawa własności w drodze powództwa z art. 189 KPC, jeżeli będzie mu już
przysługiwało roszczenie o wydanie nieruchomości lub o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem
prawnym, dla których to roszczeń prawo własności stanowić będzie przesłankę rozstrzygnięcia, a wyrok ustalający takie
prawo stanowiłby jedynie ułatwienie dowodowe.
Powódka bowiem nie wskazała w pozwie, iż chciałaby skorzystać z prawa do pierwszeństwa w nabyciu nieruchomości
na podst. art. 34 ust. 1 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r.(Dz.U.2010.102.651 j.t, ze
zm.), a to z uwagi na treść art. 216a pkt 1 tej ustawy . W takim wypadku powódka nie ma interesu prawnego w znaczeniu
użytym w art. 189 KPC, w dochodzeniu ochrony swoich praw w drodze powództwa o ustalenie.
W myśl zgodnych poglądów judykatury strona nie ma interesu prawnego w ustaleniu prawa, jeśli ma być ono tylko przesłanką rozstrzygnięcia dalej idącego żądania, a tak właśnie jest w niniejszej sprawie., że w sytuacji, gdy powód obejmuje
żądaniem ustalenia, że Skarb Państwa nie nabył własności nieruchomości, wyłącznie nieruchomości nadal będące własnością Skarbu Państwa, może uzyskać skuteczniejszą ochronę w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Postępowanie to, w odróżnieniu od procesu o ustalenie, może doprowadzić nie tylko do
ustalenia, że Skarb Państwa nie nabył własności nieruchomości, ale jednocześnie ujawnić prawo własności powoda, co
zapewni mu dalej idącą ochronę.
Pozwana wskazała także , że prywatna opinia sporządzona na zlecenie powódki, mająca wskazać okoliczności przyczyn z
powodu których A. G. (1) i J. F. zadeklarowały w 1942 r. przynależność do narodowości niemieckiej i oceny postawy ww.
osób w kontekście wydarzeń historycznych nie wnosi nic nowego do sprawy. Opinia jest w istocie szkicem historycznym
o charakterze ogólnym, luźno odnoszącym się do zdarzeń zaistniałych w niniejszej sprawie.
Nie można zatem wskazać, wbrew stanowisku strony powodowej, że deklaracja o przynależności do narodowości niemieckiej nie była podyktowana faktycznym poczuciem przynależności do narodowości niemieckiej. Okoliczności te wynikają z zeznań z marca 1945 r. J. F., jej córek E. i L. oraz A. G. (1), złożonych w postępowaniu karnym, podczas których
podały, iż są narodowości niemieckiej. Zważywszy, iż uczyniły to w postępowaniu prowadzonym przez polskie władze,
a nie przez niemieckiego okupanta oraz, iż nie miały żadnego interesu w złożeniu takiej deklaracji wobec polskich władz
można by uznać, iż złożyły takie oświadczenie zgodnie ze swoim poczuciem przynależności narodowej, tożsamym w
dacie przejęcia nieruchomości rolnej przez Skarb Państwa.
5