w szczególności w opinii biegłego z zakresu chemii, który stwierdził, że naniesienie owych cząsteczek było możliwe
w okolicznościach udzielania pomocy pokrzywdzonemu. Luźne dywagacje skarżącego nie mogły tej oceny podważyć,
nie wskazywały na wadliwość kontroli instancyjnej, potwierdzały jedynie bezzasadność kasacji z powodu powtórzenia
zarzutów apelacyjnych i domagania się ich ponownego rozpatrzenia.
W analogiczny sposób ocenić należało ostatni zarzut kasacji, skonstruowany na podstawie prezentacji własnej odmiennej
optyki w zakresie świadomości skazanego co do skutków jakie mogło wywołać użycie posiadanej przez niego broni. Jest
to kontynuacja narracji, zgodnie z którą skazany działał w usprawiedliwionym przekonaniu, że wystrzał będzie jedynie
formą odstraszenia i poza ewentualnym zasinieniem, nie wywoła żadnych poważniejszych następstw. Przyjęcie innej oceny odnośnie do tej kwestii przez Sąd Odwoławczy nie stanowiło jednak naruszenia art. 433 § 2 KPK, gdyż poprzedzone
zostało wnikliwą analizą adekwatnych dowodów i nie zawierało logicznych błędów. Zaakceptowane zostały ustalenia
poczynione w tej kwestii przez Sąd I instancji z powodu tego, że znalazły odzwierciedlenie w stosownych opiniach (balistycznych, medycznej, psychiatrycznej), wyjaśnieniach samego skazanego, które to dowody skonfrontowane zostały po
myśli art. 7 KPK z zasadami doświadczenia życiowego. Stwarzało to podstawę do podzielenia stanowiska, że skazany nie
mógł być niezdolny do oceny sytuacji, w której użył broni palnej. W uzasadnieniu tego zarzutu skarżący powołał znów
głównie spekulacje odnoszące się do rodzaju załadowanego pocisku (choć to wynikało z jednej z powołanych opinii,
potwierdzonej rodzajem ujawnionych u pokrzywdzonego obrażeń) oraz możliwego braku wiedzy skazanego co do siły
rażenia owego pocisku mimo, iż sam przyznał, że uprzednio przetestował broń. Prezentowane przez autora kasacji niuanse
odnoszące się do czynników oddania skutecznego i celnego strzału, nie wnosiły pod względem kasacyjnym niczego, co
mogłoby wiązać się uznaniem, że doszło przy ustalaniu i kontrolowaniu tej kwestii do rażącego naruszenia prawa, które
dyskwalifikowałoby zaskarżony wyrok (art. 523 § 1 KPK).
Implikacją zaprezentowanej powyżej oceny kasacji było uznanie jej oczywistej bezzasadności. Wiązać się to musiało z
oddaleniem środka zaskarżenia na posiedzeniu bez udziału stron, do czego uprawniał przepis art. 535 § 3 KPK Skazany na
podstawie art. 637a w zw. z art. 636 § 1 KPK został natomiast obciążony kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
7